poniedziałek, kwietnia 20, 2020

Opalenizna przez cały rok czyli krople samoopalające MARC INBANE Perle de Soleil

Marka MARC INBANE jest wiodącym graczem w świecie kosmetyków do opalania Wpływowe domy mody, styliści, makijażyści oraz dermatolodzy na całym świecie są fanami tej luksusowej, holenderskiej marki.  Firma MARC INBANE otrzymała wiele nagród i jest dostępna w ponad czterdziestu krajach, w tym również i w Polsce. MARC INBANE stanowi bezpieczną, odpowiedzialną i naturalną alternatywę dla szkodliwego promieniowania UV pochodzącego ze słońca i solarium. 


Jak wszyscy wiemy, opalanie nie jest wcale bezpieczne a solarium już dawno odeszło do lamusa. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom kobiet, które chcą przez cały rok cieszyć się piękną ale i bezpieczną opalenizną, MARC INBANE oferuje wiele produktów do opalania, które możemy stosować samodzielnie w zaciszu naszego domu. Ja postawiłam na krople samoopalające, które są świetnym rozwiązaniem, jeśli chcemy mieć równomierną i bardzo delikatną opaleniznę na naszej twarzy i dekolcie. Marka MARC INBANE znana jest z wysokiej jakości składników o wysokiej zawartości minerałów, witamin, aminokwasów i przeciwutleniaczy. Starannie dobrane składniki pochodzą z ziemi i morza.


Pierwszym krokiem, przed nałożeniem kropelek samoopalających jest wykonanie porządnego peeling skóry twarzy. I tu wkracza jeden z najlepszych peelingów, jakie miałam okazję używać - MARC INBANE Black Exfoliator. Ten głęboko nawilżający peeling do twarzy, od razu daje skórze promienny wygląd. Dodatkowo, produkt posiada bardzo skuteczne działanie antybakteryjne i odmładzające. 


Połączenie ekskluzywnych składników naturalnych gwarantuje skuteczne oczyszczenie skóry. Peeling ma kolor czarny co jest spowodowane obecnością naturalnego węgla, który oczyszcza z tłustych i oleistych cząsteczek, zwiększając w ten sposób nawilżenie. Podczas aplikacji, czarne perełki z węglem rozcierają się, a po jego zastosowaniu, skóra jest dokładnie oczyszczona i bardziej podatna na działanie produktów do pielęgnacji. Zabieg peelingujący przed zastosowaniem samoopalacza wygładza szorstką skórę i przedłuża efekt naszej opalenizny.


Peeling MARC INBANE Black Exfoliator, to całkiem niezły "zdzierak".  Jest faktycznie mocny i niezwykle skuteczny. Masuję nim skórę przez ok. 30 sekund, a następnie zmywam. Z uwagi na to, że zawiera węgiel, troszkę brudzi dłonie podczas masażu, ale po chwili idealnie spłukuje się wodą. Po jego zastosowaniu, skóra staje się niesamowicie wygładzona i milutka. Dodatkowo, peeling idealnie nadaje się do skóry ze skłonnością do zaskórników ale nie ropnych wykwitów, bowiem może roznosić bakterie. Dlatego też należy uważać z jego zbyt częstym stosowaniem. Peeling możecie kupić w sklepie Bea Beleza <KLIK>, a aktualnie trwa na niego promocja i kosztuje tylko 69 zł. 


Po wykonaniu peelingu, czas na nałożenie kropli samoopalających MARC INBANE Perle de Soleil. Kropelki mają bardzo fajne opakowanie, które pozwala na idealnie dozowanie produktu. Wystarczy nacisnąć przycisk na końcu opakowania, a kropelki same się z niego wydobywają, kropla po kropli. 


Do jednej dozy kremu nawilżającego, którą widzicie na zdjęciu, stosuję dosłownie 4 krople samoopalacza. Delikatnie mieszam je na dłoni i smaruję całą twarz oraz dekolt. Delikatna opalenizna pojawia się już po 4 godzinach od zastosowania. Jest ona bardzo naturalna ale możemy ją stopniować - stosując krople przez kilka dni z rzędu. Kropli nie wolno mieszać z podkładem. Perle de Soleil możecie kupić również w sklepie Bea Beleza <KLIK> a aktualnie kosztują 69 zł (regularna cena to 99 zł).


Cechy Perle de Soleil:
  • Poczwórna formuła opalająca: Dihydroaceton, Erytruloza, Dimethyl Isosorbide i Karmel
  • Indywidualne podejście do opalania - opaleniznę można stopniować
  • Współgra z każdym kremem nawilżającym
  • Łatwa kontrola ilości nakładanego produktu
  • Przebadany dermatologicznie, wegański, bez parabenów
Jeśli szukacie bezpiecznej formy opalania o bardzo łatwej formie zastosowania to kropelki samoopalające MARC INBANE Perle de Soleil są idealnym wyborem na cały rok. dodatkowym atutem kropli Perle de Soleil jest również to, iż nie mają charakterystycznego dla tradycyjnych samoopalaczy zapachu. 


Świece w poście pochodzą ze sklepu Senses Candle www.sensescandle.pl

13 komentarzy:

  1. O z tych kropelek bym skorzystał na pewno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest genialne rozwiązanie - nawet teraz, gdy siedzimy w domu.

      Usuń
  2. Raczej nie zależy mi na opaleniźnie, także takich produktów nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja stawiam na markę Vita Liberata i nkd skn, ale ta marka bardzo mnie intryguje. Piękne, ekskluzywne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja również uwielbiam Vita Liberata i z tego co wiem, to oni mają serum samoopalające - muszę go spróbować

      Usuń
  4. Alez dziwne to kosmetyki, ale takimi kropelkami bym nie pogardzila :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Seria z całą pewnością nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja generalnie nie jestem uzależniona od opalenizny ale to fajna opcja żeby dodać skórze kolorytu

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.