Beauty & Fashion czyli jesienne nowości od Catrice

środa, września 20, 2017

Beauty & Fashion czyli jesienne nowości od Catrice

Marka CATRICE to synonim połączenia wysokiej jakości produktów do makijażu z najnowszymi trendami obowiązującymi w modzie. Inspiracją dla nowych produktów must-have na drugą połowę 2017 roku były kolekcje na sezon jesień/zima, zaprezentowane na światowych wybiegach mody.


Zorza polarna czyli OPI ICELAND Turn On the Northern Lights!

wtorek, września 19, 2017

Zorza polarna czyli OPI ICELAND Turn On the Northern Lights!

Tej jesieni, razem z OPI ruszamy na podbój mroźnej Islandii. Islandia to kraina ognia i lodu, a najnowsza kolekcja OPI Icealand idealnie oddaje jej klimat. Zatem weź głęboki oddech i pozwól zabrać się w podróż do tej malowniczej krainy na północy naszego globu. Położenie Islandii oraz zróżnicowanie terenu wyspy sprawia, że na Islandii panuje klimat, jakiego nigdzie indziej w Europie nie doświadczymy. Lato jest krótkie i dość chłodne, a zima długa i łagodna. Czujesz ten chłodny powiew wiatru? Tak, to Islandia!


Kolekcja Iceland by OPI to aż 12 kolorów, które nawiązują do najbardziej tajemniczych miejsc i zjawisk Islandii, gdzie góry wulkaniczne spotykają się z lodowcami, a gorące źródła z wodospadami. Kolor rozgwieżdżonego nieba północy to właśnie Turn on the Northern Lights! Bardzo roziskrzony kolor, urzekający niezwykle głębokim granatem wpadającym w purpurę, w którym zanurzone są bordowe drobinki czyniąc lakier trójwymiarowym. 


Turn On the Northern Lights! To lakier idealny na jesień - elegancki, zmysłowy i bardzo kobiecy. I chociaz z daleka wyglada po prostu jak zwykły granat, to roziskrzona purpura drobinek przyprawia o szybsze bicie serca. W sztucznym świetle wygląda wręcz niewiarygodnie i mam ochotę ciągle na niego patrzeć. Hipnotyzuje niczym zjawisko zorzy polarnej. 


Kolekcja OPI Iceland dostępna jest w trzech systemach: tradycyjnym lakierze OPI, GelColor i Infinite Shine. Lakiery OPI charakteryzuje wygodny i szeroki pędzelek OPI Pro Wide. Lakiery te nie zawierają DBP, Toluene, Formaldehyde. A system Infinite Shine oferuje wykończenie z wysokim połyskiem przez 11-dni oraz tradycyjną aplikację lakieru.

My Burberry Blush zrodzone z miłości do piękna Londynu

niedziela, września 17, 2017

My Burberry Blush zrodzone z miłości do piękna Londynu

Burberry przedstawia nową, kwiatowo-owocową odsłonę słynnej już kompozycji My Burberry, iskrzącą i niezwykle kobiecą My Burberry Blush Eau de Parfum. Powstała ona w wyniku inspiracji londyńskim ogrodem oświetlonym pierwszymi promieniami słońca budzącymi do życia kwiatowe pąki. My Burberry Blush wnosi do kolekcji zapachowej My Burberry świeżość, jasność, zabawę i energię. 


Kompozycja została stworzona, podobnie jak poprzednie edycje, przez Francisa Kurkdjian we współpracy z dyrektorem artystycznym marki Burberry – Christopherem Bailey. Różowy flakon doskonale oddaje charakter zamkniętej w nim, niezwykle kobiecej kompozycji. Detale zdobiące flakon bezpośrednio nawiązują do modowych korzeni marki – kościany korek inspirowany guzikami słynnego trencza Burberry oraz ręcznie wiązana wokół korka wstążka z różowej gabardyny, materiału wynalezionego przez Thomasa Burberry ponad 100 lat temu.


Lily James została ambasadorką i twarzą kampanii nowego zapachu od Burberry - My Burberry Blush. Za obiektywem sesji stanął oczywiście ulubiony fotograf tej brytyjskiej marki - Mario Testino. Piękna, młoda a także bardzo utalentowana aktorka miała już okazję pozować do wcześniejszej kampanii Burberry promującej zapach My Burberry Black.


Kampania Mario Testino to subtelne studyjne portrety Lily na różanym tle, dopełnione przez ikoniczny trencz również w pastelowej tonacji, akcentują kwiatowe nuty ukryte we flakoniku oraz subtelnie kobiecy charakter zapachu. Sesję zdjęciową dopełnia poetycki spot zatytułowany London at First Light.


Woda perfumowana My Burberry Blush jest delikatna, kobieca i przeplata się ze słodkością granatu i wisterii oraz lekkością jaśminu. Z czasem, ten różowy zapach staje się bardziej tajemniczy - na pierwszy plan wysuwa się geranium i delikatna woń płatków róży. To zapach, który rzeczywiście kojarzy się z różowym odcieniem - lekkość, zwiewność i słodycz, którą czujemy od pierwszej chwili z pewnością otuli nas i umili słotne i jesienne dni.

Nuta głowy: granat, cytryna
Nuta serca: geranium, jabłko, płatki róży
Nuta bazy: jaśmin, wisteria

Błyskawiczny retusz korektorami Benefit bo-ing i wizyta w Brow Bar

czwartek, września 14, 2017

Błyskawiczny retusz korektorami Benefit bo-ing i wizyta w Brow Bar

Zdecydowanymi ulubieńcami wszystkich Bene-ślicznotek są oczywiście korektory Benefit. Z tymi korektorami uzyskasz bowiem błyskawiczny retusz swojej cery i powiesz precz niedoskonałościom. Od teraz powitasz dzień olśniewająco piękna dzięki boi-ing - korektorom, które w jednej chwili ukryją każde zmartwienie. Życie nie zawsze jest piękne, ale Ty możesz zachwycać co dzień!

Love is On czyli Revlon ColorStay Creme Eye Shadow

wtorek, września 12, 2017

Love is On czyli Revlon ColorStay Creme Eye Shadow

Chyba każda z mas marzy o perfekcyjnym i trwałym makijażu naszych oczu. Najlepiej, gdyby jeszcze nie zajmował nam zbyt dużo czasu. Teraz możemy porzucić bazy pod cienie i powitać najnowsze cienie w kremie Revlon ColorStay Crème Eye Shadow w fantastycznej gamie kolorów. 


Marka REVLON rozwija innowacyjną linię kosmetyków ColorStay wprowadzając na rynek kremowe cienie do powiek – Revlon ColorStay Crème Eye Shadow. Każdy z 12 kolorów zawiera specjalny pędzelek ukryty w nakrętce słoiczka. Kremowe cienie rozświetlają powieki oraz zapewniają czystą aplikację.


Kolekcja delikatnych i neutralnych odcieni została stworzona na bazie drobno zmielonych pigmentów, dzięki którym cienie gładko się rozprowadzają i nadają piękny kolor. Unikalna mieszanka składników oraz bardzo elastyczne polimery sprawiają, że cienie są wodoodporne i długotrwałe – do 24 godzin. 


Jedna warstwa koloru zapewnia bardzo naturalny wygląd, kolejne warstwy to spektakularny makijaż w stylu glamour. Cienie można dowolnie ze sobą mieszać i łączyć, aby osiągnąć wymarzony efekt. W zakrętce każdego cienia znajduje się specjalny pędzelek, który sprawia, że nałożenie cieni jest wyjątkowo łatwe i szybkie. Gdy cień jeszcze jest mokry - można go blendować i łączyć z dowolnym kolorem. 


I chociaż dołączony pędzelek jest niewielki, to do aplikowania własnie tych cieni jest wręcz stworzony. Cienie maja wręcz niewiarygodną pigmentację i są niezwykle trwałe - bez bazy wytrzymują nawet 10 godzin bez załamań a co najważniejsze bez oprószania się podczas aplikacji. A 12 kolorów - matowych i metalicznych sprawią, że każda z nas znajdzie swój wymarzony odcień. Każdy z cieni Revlon ColorStay Crème Eye Shadow kosztuje ok. 50 zł. 


W kratkę czyli jesienne nowości od Burberry

niedziela, września 10, 2017

W kratkę czyli jesienne nowości od Burberry

Marka Burberry na jesień 2017 roku uraczyła nas przepiękną kolekcją nowości, za pomocą których nasz makijaż osiągnie zupełnie inny wymiar. Te małe dzieła sztuki od Burberry ucieszą każde oko miłośniczek pięknych graficznych tłoczeń i wspaniałych, bardzo spójnych opakowań.