Flower power czyli wiosna z Clinique

czwartek, kwietnia 02, 2020

Flower power czyli wiosna z Clinique

Chyba każda z nas uwielbia kosmetyki do makijażu - zwłaszcza pudry, róże i rozświetlacze, z pięknymi tłoczeniami. Najnowszy rozświetlacz Clinique Face Pop Flower Powder Lunar oraz bronzer Clinique Powder Pop Solar są niezwykle kobiece i jednym zdaniem, po prostu przesłodkie. Te bardzo wiosenne tłoczenia w delikatne kwiatuszki, od razu przywołują na myśl wiosnę, której tak bardzo teraz potrzebujemy. 


Rozświetlacz Clinique Face Pop Flower Powder Lunar posiada wspaniałą, aksamitną konsystencję i piękny szampański odcień - bez nieestetycznych drobinek. Daje na skórze efekt ślicznej tafli i cudowny glow. 


Bronzer Clinique Powder Pop Solar wg mnie, ma jednak ciut za ciepły odcień - osobiście wolę bronzery w chłodniejszych kolorach i mniej pomarańczowych, ale nie umniejsza to faktu, że prezentuje się fantastycznie. 


Rozświetlacz Clinique Face Pop Flower Powder Lunar z pewnością będzie mi towarzyszyć długo i namiętnie, bo to własnie rozświetlacze są moimi ulubionymi kosmetykami do makijażu i mam ich całkiem pokaźną kolekcję. Te dwa cudowne kosmetyki kupicie w sklepie online Clinique www.clinique.com.pl w cenie 129 zł. Ale musicie się spieszyć, są bowiem z limitowanej kolekcji, która wkrótce może zniknąć ze sklepu. 


Sisley Izia czyli bogactwo kobiecości w jednym zapachu

środa, marca 25, 2020

Sisley Izia czyli bogactwo kobiecości w jednym zapachu

Izia, dwie dźwięczne sylaby będące pieszczotliwym zdrobnieniem od imienia Izabeli d’Ornano (z domu Potockiej), raz po raz pojawiają się własnoręcznie wykaligrafowane w jej rodzinnej korespondencji. Woń perfum Izia wywodzi się z alejek ogrodu posiadłości, położonej w samym sercu Francji, w pobliżu zamku George Sand. Tę oazę spokoju Izabela d’Ornano wypełniła krzewami i drzewami cedrowymi, hortensją krzewiastą, wiciokrzewem, glicynią, a także rzeźbami.


Gdy Izabela tworzyła swój ogród, zasadziła w nim również krzewy róż, nie zdając sobie sprawy z tego, że pewnego dnia ich kwiaty wydadzą charakterystyczne nuty zapachowe, dzięki którym powstaną perfumy Izia. Owe róże, chronione od wiatru przez otaczające je drzewa, po ścięciu zachowują swoje wyjątkowe nuty zapachowe. Czas zatarł nazwę kwiatu na tabliczce, czyniąc go bezimiennym, jednak tajemnica sprawia, że róże są jeszcze piękniejsze i kuszące.

Świeże, nieokiełznane, wyjątkowe niczym róża Małego Księcia, kwiaty te wydzielają zapach we wczesnych godzinach porannych, a następnie długo jeszcze roztaczają ożywczą, cytrusową woń. Izabelę d’Ornano zawsze najbardziej cieszył widok róż, które wychylają się z wazonu, dzbanka na herbatę, czy starej karafki, urozmaicając swoim urokiem każdy domowy zakamarek.


Na czas transportu róże owijane są w wilgotną gazetę, by później rozkwitnąć w paryskim mieszkaniu lub też wzbudzić zachwyt osoby, której zostaną wręczone. Jedwabiste, gęsto osadzone płatki rozwijają się jeden po drugim, ukazując złoty środek. W ten sposób uwalnia się kwintesencja unikalnego aromatu tych kwiatów. Róże te kwitną jedynie w pierwszych dniach maja, a w perfumach zachowuje się to, co najważniejsze - ich zapach w pełnym rozkwicie. Izia jest wypełniona istotą róży wolnej i dumnej.

Sisley Izia to historia pięciu kobiet oparta na wielowymiarowym motywie zapachowym. Wspólnie z Izabelą d’Ornano, Amandine Clerc-Marie, Christine d’Ornano, Quentin Jones i Sonią opracowały kompozycję zapachową, jak gdyby malowały razem obraz. Dzięki przypadkowemu połączeniu różnych talentów, ale także zbliżonych upodobań, powstało swoiste dzieło sztuki. Rezultat tego przedsięwzięcia jest odzwierciedleniem ducha czasu.


Nuta głowy jest bardzo wyrafinowana. Biała odmiana bergamotki z Kalabrii, wraz z nutami frezji oraz herbaty, nadaje perfumom świetlistości i klarowności; efekt ten spotęgowany jest przez aldehydy. Natomiast różowy pieprz o wyrazistych tonach cytrusowych dyskretnie podkreśla powab bergamotki. Żywą esencją perfum Izia jest wierne odtworzony zapach określonej róży, zapach „wyrzeźbiony” przez perfumiarza: ujawnia on kwiatowo-cytrusową nutę serca, z orzeźwiającymi tonami gruszki, uwydatnionym, delikatnym tchnieniem woni płatków świeżego jaśminu, piwonii i konwalii. Zielony i ożywczy dzięgiel wnosi do bukietu zapachowego pudrowe oraz roślinne niuanse.

Nuty głębi wzmacniają akord róży d’Ornano, przez kuszący, pudrowy aromat piżma, zapowiadający niezwykle kobiecy wydźwięk kompozycji. Ciepła, drzewna woń cedru nadaje perfumom strukturę, a ambra – zarazem męska i kobieca – wprowadza poczucie nowoczesnej zmysłowości. Izia to zapach pełen inspiracji, który się zauważa i zapamiętuje na długo po użyciu.


Izia jest jak niespodziewany prezent, zaskakujący i niezapomniany, ponadczasowy. Izia jest jak spotkanie, tu i teraz.
- Idź jeszcze raz zobaczyć róże. Zrozumiesz wtedy, że twoja róża jest jedyna na świecie. Gdy przyjdziesz pożegnać się ze mną, zrobię ci prezent z pewnej tajemnicy.
Mały Książę poszedł zobaczyć się z różami.
- Jesteście piękne, lecz próżne - powiedział im jeszcze. - Nie można dla was poświęcić życia. Oczywiście moja róża wydawałaby się zwykłemu przechodniowi podobna do was. Lecz dla mnie onajedna ma większe znaczenie niż wy wszystkie razem, ponieważ ją właśnie podlewałem. Ponieważ ją przykrywałem kloszem. Ponieważ ją właśnie osłaniałem. Ponieważ właśnie dla jej bezpieczeństwa zabijałem gąsienice. Ponieważ słuchałem jej skarg, jej wychwalań się, a czasem jej milczenia. Ponieważ... jest moją różą.
Mały Książę, rozdział XXI, Antoine de Saint-Exupéry.


A ta piękna, ekologiczna świeca z wosku sojowego o zapachu Bergamot, którą widzicie na wszystkich zdjęciach, pochodzi ze sklepu Senses Candle www.sensescandle.pl

Powitanie wiosny czyli ORLY Feel The Beat

sobota, marca 21, 2020

Powitanie wiosny czyli ORLY Feel The Beat

Nadeszła tak długo wyczekiwana wiosna. Odpocznijmy zatem przy inspirowanymi latami 90-tymi odcieniami fioletu i lilii lub wybierzmy się na przejażdżkę z ciepłymi, neutralnymi kolorami, które towarzyszą sezonowi festiwalowemu. Zrelaksuj się, tańcz i świętuj to, co najlepsze. Bo właśnie nadeszła wiosna. Czy już czujesz ten rytm?


Soczysta i neonowa fuksja Lips Like Sugar, to mój ulubiony odcień z tej wiosennej i żywej kolekcji lakierów ORLY. Piękne, kremowe i mocno kryjące wykończenie cudownie prezentuje się w połączeniu z delikatnym, rozbielonym kolorem Lilac You Mean It


Lilac You Mean It to chłodny, mleczny odcień lila. W połączeniu z roziskrzonym, półtransparentnym kolorem Magic Moment, daje rzeczywiście śliczny, chociaż jeszcze ciut zimowy efekt. 


Lakiery ORLY maja cudownie kremową konsystencję, która przez długi czas jest świeża. Chętnie powracam do odcieni sprzed kilku lat, które kolekcjonuję i lakiery nie rozwarstwiły się ani nie zestarzały. Pamiętajcie, że lakiery ORLY to wegańska formuła 12 FREE, która nie zawiera: DBP (ftalan dibutylu), Toulenu, Formaldehydu, kamfory, MEHQ, żywicy formaldehydowej, parabenów, glutenu, składników pochodzenia zwierzęcego, Ethyl Tosylamide, Ksylenu i MIT (metyloizotiazolinon).
GUERLAIN Abeille Royale Multi-Wrinkle Corrective Eye Cream

wtorek, marca 17, 2020

GUERLAIN Abeille Royale Multi-Wrinkle Corrective Eye Cream

Kiedy marka Guerlain odkryła silne właściwości lecznicze i regenerujące miodu, rozpoczęła się jej przygoda z Abeille Royale. Od tamtej pory skarby z ula są podstawą gamy wyjątkowo skutecznych produktów przeciwstarzeniowych, których działanie dowiedziono naukowo. W 2020 roku Dział Badań Guerlain przedstawia opracowany na nowo, krem do pielęgnacji okolic oczu, który stał się bardziej innowacyjny, zmysłowy i skuteczny. 


Produkty Guerlain Abeille Royale, poparte wieloma latami badań, mają cenne właściwości dzięki regenerującej technologii BlackBee. Technologia inspirowana najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie neurobiologii, wykorzystuje najlepsze produkty z ula - między innymi wyjątkowy miód z wyspy Ouessant, miód korsykański i nowozelandzki miód koniczynowy, a także ekskluzywną galaretkę królewską Guerlain - do walki z oznakami starzenia się skóry: tymi, które są już widoczne oraz tymi, które pojawią się w przyszłości. W jaki sposób? Poprzez oddziaływanie na mikropęknięcia i mikrouszkodzenia skóry, a także urazy i zmiany bariery skórnej wynikające z dysfunkcji komórek skóry lub nerwów, wywołane przez stres lub środowisko. Zwalczając oznaki starzenia się skóry w sposób kompleksowy, Abeille Royale przeciwdziała zmarszczkom, utracie jędrności i elastyczności.


Oczy mrugają około 10 000 dziennie, a więc zewnętrzna strefa oka jest jedną z najbardziej aktywnych partii całej twarzy. A ponieważ skóra wokół oczu ma grubość zaledwie 0,5 mm, to jest również najcieńsza i najdelikatniejsza. Nic dziwnego zatem, że właśnie w tym miejscu najwcześniej pojawiają się zmarszczki: kurze łapki, lwie zmarszczki, linie pod oczami i doliny łez. Jednak żadne z nich nie oprą się sile nowego kremu do pielęgnacji okolic oczu Guerlain Multi-Wrinkle Corrective Eye Cream. Dzięki niezwykle skutecznej formule i całkowicie nowej konsystencji, zapewniającej efekt kataplazmu, kosmetyk niweluje wiele różnych zmarszczek, które powstają wokół oczu.


Dział Badań Guerlain, odwołując się do całej swojej specjalistycznej wiedzy na temat tworzenia formuł, opracował konsystencję kataplazmu zupełnie nowej generacji. Formuła po raz pierwszy wytwarzana jest w 94% ze składników naturalnych. Pod opuszkami palców wydaje się gęsta, lecz łatwo wtapia się i wmasowuje w skórę. Po nałożeniu otula i łagodzi skórę wokół oczu, uwalniając swoje substancje aktywne. Skóra wydaje się gładsza i bardziej rozbudzona. Aby uzyskać intensywny efekt maski, warto nałożyć na noc grubą warstwę kremu i pozostaw na skórze bez spłukiwania.


Kompleks inspirowany mezokosmetykami, łączy w sobie wygładzające właściwości kwasu hialuronowego (zarówno drobno-, jak i wielkocząsteczkowego) z substancjami odżywczymi zawartymi w miodzie Ouessant*, jaki znajdujemy w technologii BlackBee Repair. Kompleks przeciwzmęczeniowy pomaga eliminować cienie wokół oczu oraz worki pod oczami, oddziałując na rozmaite przyczyny ich powstawania: hiperpigmentację, osłabienie drobnych naczyń włosowatych oraz nagromadzenie wody lub tłuszczu.


Przeprojektowano też i w pełni unowocześniono opakowanie kosmetyku Multi-Wrinkle Correction Eye Cream, co skutkuje tym, że jest lżejsze. Masa szkła zredukowana została o 30%, w porównaniu z produktem Abeille Royale Replenishing Eye Cream 15 ml, wprowadzonym w 2017 roku.

To zdecydowanie najdroższy krem pod oczy, jaki miałam okazję i wielką przyjemność używać. Zresztą podobnie było z kremami Abeille Royale na dzień oraz na noc, które właśnie skończyłam. Gama Abeille Royale daje bowiem skórze, to co najlepsze w naturze, z dnia na dzień poprawiając jej kondycję i wydobywając jej piękno. 
W poszukiwaniu młodości czyli Dr Irena Eris Prosystem Home Care Art of Lifting

poniedziałek, marca 09, 2020

W poszukiwaniu młodości czyli Dr Irena Eris Prosystem Home Care Art of Lifting

Marki Dr Irena Eris chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. To jedna z najstarszych i najbardziej znanych marek kosmetycznych od lat ciesząca się zaufaniem Polek. Dzięki realizacji idei holistycznego piękna, prezentuje całościowe podejście do pielęgnacji ciała i ducha. Świat marki tworzą nie tylko doskonałej jakości, innowacyjne, skuteczne i bezpieczne luksusowe kosmetyki, ale także dopasowana do indywidualnych potrzeb profesjonalna pielęgnacja, którą uosabiają Kosmetyczne Instytuty Dr Irena Eris. 

Podróż w nieznane czyli Chloé Nomade Absolu de parfum

czwartek, marca 05, 2020

Podróż w nieznane czyli Chloé Nomade Absolu de parfum

Wyobraź sobie słońce odbijające się na piasku oraz ciepły wiatr wolności. Kobieta Chloé Nomade znów ucieka od rzeczywistości - niezależna i elegancka. Jest wolna, wyciszona a gdy się pojawia, zanikają wszelkie granice. Jej umysł otwiera się na otaczający ją świat, a każde doświadczenie i spotkanie niesie obietnicę bezkresnych horyzontów i eskapadę w głąb pustyni. Chloé Nomade Absolu de parfum to jeszcze bardziej intensywna ucieczka od rzeczywistości, zanurzona w sercu niezwykle wyrafinowanej i wonnej bujności. Chloé Nomade Absolu de parfum to delikatne, aromatyczne ciepło fikcyjnej destynacji.


W 2018 roku, marka Chloé wprowadziła do sprzedaży zapach Nomade, którego wariant w postaci wody toaletowej ukazał się w roku 2019. Chloé Nomade Absolu de parfum to zapach skomponowany przez Quentina Bisha z Givaudan. Jego zniewalająca drzewno-szyprowa kompozycja to bardziej intensywna i upajająca wersja oryginalnego zapachu. 

Mech dębowy, odważne nawiązanie do świata męskich zapachów, pozostaje składnikiem dynamicznego serca nomade, lecz ukazuje tu zaskakujące wyrafinowanie. bogaty aromat słodkiej mirabelki nadaje zapachowi soczysty wymiar. zmysłowość zapachu podkreślają owocowe, aromatyczne niuanse aksamitnego olejku davana. wiatr swobody, ogrzany kremowym, drzewnym bogactwem łagodnego sandałowca.


Flakon tej intensywnej wersji upiększyły ciepłe kolory, wyrafinowane materiały i luksusowe detale. elegancki kontrast między graficznymi liniami kołnierza, złotymi ćwiekami a skórą w orzechowym odcieniu - wszystko to jest echem wzornictwa akcesoriów Domu Chloé.

Głowa: mirabelka
Serce: davana, mech dębowy
Baza: sandałowiec, piżmo


Francuzka urodzona w Atenach, mieszkająca w Londynie - aktorka Ariane Labed powraca w kolejnej kampanii Chloé Nomade, aby wcielić się bohaterkę-wędrowca. Na zdjęciu reklamowym, którego twórcą jest Peter Lindbergh, w świątyni światła i cienia, Ariane Labed symbolizuje postać poszukiwaczki przygód o wielu różnych twarzach. z włosami delikatnie rozwianymi na wietrze i twarzą skąpaną w ciepłych promieniach słońca wyraża otwartą postawę wobec świata.


Znam doskonale poprzednie wersje Chloé Nomade i faktycznie jestem wielką fanką tego zapachu. W Chloé Nomade Absolu de parfum delikatne owocowo-szyprowe nuty idealnie przeplatają się wzajemnie tworząd zgrany duet. Zapach jest słodki ale z nutą orientu, co przywodzi na myśl daleką podróż w nieznane. Jak dla mnie, to najciekawsza odsłona Chloé Nomade. Ale jeśli same jesteście ciekawe ten nowej odsłony, koniecznie sięgnijcie po nią podczas najbliższej wizyty w perfumerii. To faktycznie jedna z ciekawszych propozycji olfaktorycznych na wiosnę i lato.