środa, kwietnia 17, 2019

Daj się napić swojej skórze czyli Origins Drink Up

Chyba każda z nas uwielbiam maseczki - ja i moja skóra je uwielbiamy. A te nawilżające należą do moich ulubionych zwłaszcza zimą, gdy skóra smagana jest wiatrem i mrozem ale również i latem, gdy przypieczona na skwarkę na słońcu potrzebuje szybkiej i mocnej dawki nawilżenia. Maseczki nawilżające stosuję również i na noc - wtedy mam gwarancję, że rano skóra będzie mięciutka i gładka w dotyku. Jedne z moich ulubionych maseczek Origins Drink Up właśnie doczekały się nowej odsłony - zostały wzbogacone o nowe, genialne składniki i maja teraz niższą cenę, dzięki temu, że również występują w formacie podróżnym. 


Kultowa już 10-minutowa maseczka Origins Drink Up 10 Minute Hydrating Mask with Apricot and Swiss Glacier Water błyskawicznie zwiększa poziom wilgoci, dostarczając przesuszonej skórze nawilżenia z pomocą wody ze szwajcarskiego lodowca i kwasu hialuronowego. Zatrzymuje wilgoć w obrębie skóry przez 24 godziny z pomocą olejku z pestki moreli, koi zmysły mieszanką następujących olejków esencjonalnych: z moreli, pomarańczy, czarnej porzeczki i róży. Jej zapach ma również działanie aromaterapeutyczne - ta egzotyczna mieszanka owoców wprawia nas w doskonały humor i relaksuje. 


Jej udoskonalony skład to woda ze szwajcarskiego lodowca: pochodząca z krystalicznie czystego regionu Engadine w Alpach Szwajcarskich,  pozyskiwany z pestki moreli olejek zawiera witaminy A i E i aplikuje skórze prawdziwy zastrzyk nawilżenia, kwas hialuronowy: naturalnie występująca substancja zwilżająca ujędrnia skórę i nadaje jej zdrowy wygląd zatrzymując wilgoć w jej obrębie.


Origins Drink Up Intensive Overnight Hydrating Mask with Avocado & Swiss Glacier Water to moja ulubiona maseczka, bowiem mozna ją stosować właśnie na noc. A to lubie najbardziej. Jej nowa, udoskonalona formuła została wzbogacona o wodę ze szwajcarskiego lodowca, kwas hialuronowy oraz masło z awokado, która zapewnia 72-godzinne nawilżenie. 


Możemy ją stosować nawet mając wrażliwą skórę. Ta ultra bogata w składniki maseczka nawilżająca będzie przez sen działała na naszą skórę niczym kompres. Olejki z awokado i pestek moreli głęboko i błyskawicznie rozprowadzą po spragnionej nawilżenia skórze zgromadzone rezerwy substancji nawilżających oraz pomogą zbudować zapasy na jutro. Wodorosty z morza japońskiego pomagają naprawić barierę ochronną skóry zapobiegając odwodnieniu w przyszłości i oznakom przedwczesnego starzenia. A rano? Skóra budzi się odprężona, odświeżona i jędrniejsza.


Według mnie, nawet najlepszy krem nie zapewni nam takiej dawki nawilżenia jak maseczki - zwłaszcza te, które możemy stosować na noc. Bo to właśnie przez sen skóra najlepiej absorbuje wszystkie drogocenne składniki zawarte w maseczkach. A maseczki Drink Up od Origins to gwarancja idealnie nawilżonej skóry w dzień i nawet po nieprzespanej nocy.

13 komentarzy:

  1. Znam tylko zieloną maseczkę, drugą też chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o trzeciej z nich, też chcę :D

      Usuń
    2. trzecia - czarna jest oczyszczająca - bardzo ją lubię.

      Usuń
  2. Mam ochotę na czarną, oczyszczającą 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Drink up intensive uwielbiam za działanie i zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeju ten zapach jest obłędny - egzotyczny raj na ziemi

      Usuń
  4. Słyszałam o nich ostatnio i nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa tej którą można pozostawić na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ją zmyłam po całej nocy ze skóry. Jest genialnie nawilżona bo ostatnie wiatry ją mocno sponiewierały

      Usuń
  5. Drink Up to totalny moj ulubieniec, wlasnie mi sie konczy wiec mam zamiar poznac nowa wersje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj koniecznie musisz kupić tę nową wersję. Kocham te maski tak jak i Ty :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.