niedziela, grudnia 02, 2018

EISENBERG Back to Paris

Sztuka i zapachy zostały połączone w jednej koncepcji - odważnej, rewolucyjnej, wyrażającej istotę życia, zmysłowości, luksusu oraz piękna… Ta niezwykła i niespotykana współpraca pomiędzy José Eisenberg - natchnionym twórcą i estetą a Juarezem Machado - kluczową postacią współczesnego figuratywizmu. Malarz przeniósł na płótno emocje, które zostały odzwierciedlone nie tylko w zapachach EISENBERG ale i na ich opakowaniach.


EISENBERG Back to Paris - tak samo impertynenckie jak wyrafinowane, te perfumy ucieleśniają paryską kobietę i jej radość życia. Iskry przepysznych nut rabarbaru i mandarynki przeplatają się z kwitnącym kwiatami sercem. Aromat bukietu róż i jaśminu a także elegancja irysa i fiołka leżą na sensualnej bazie patchouli, fasoli tonka i wanilii.


Nuta Głowy: bergamotka, mandarynka, rabarbar, 
czarna porzeczka, różowy pieprz
Nuta Serca: irys, fiołek, róża, jaśmin
Nuta Bazy
: patchoula, drzewo sandałowe, 
drzewo cedrowe, fasola tonka, wanilia, piżmo


EISENBERG Back to Paris to zapach stworzony dla pewnej siebie kobiety - takiej, która dokładnie wie, czego chce i nie waha się aby to osiągnąć - każdym możliwym sposobem. To również zapach łączący w sobie klasykę i nowoczesność i idealnie odzwierciedla serce każdej paryżanki. Jest zmysłowy, nienachalny, seksowny i lekko drapieżny. 


Jeśli lubicie zapachy trwałe, lekko kwiatowe ale i orientalne zarazem, to koniecznie wypróbujcie odświeżoną w tym roku wersję zapachu Back To Paris, który w dossier EISENBERG zagościł dokładnie 10 lat temu. A ja razem z Back to Paris ponownie przenoszę się do Paryża, w którym byłam w lipcu i śpiewam "Oh, Champs Elysees".

12 komentarzy:

  1. Opakowanie ma ciekawą grafikę! Ja nigdy nie wiem czy zapach mi się spodoba po samym opisie i składnikach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego powąchaj koniecznie :) bo wiem, że taki opis bywa trudny

      Usuń
  2. Uwielbiam te nuty w zapachach wiec musze koniecznie powachac :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle cudownych perfum, a tak chudy portfel ://

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia ;) Sądząc po piramidzie zapachowej myślę, że bym się z nimi polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta marka własnie kojarzy mi się z orientalną nutą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo cieszy mnie powrót zapachów serii Art :]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.