niedziela, maja 24, 2015

Feel the Glamour czyli Stenders 24 Karatowy Złoty Jedwab do twarzy i dekoltu

Takiego produktu jeszcze nigdy nie miałam. Nie jest to bowiem zwykły produkt - to Jedwab do skóry a konkretnie do twarzy i dekoltu z 24 karatowym złotem. Stenders przeszedł samego siebie - stworzył wielozadaniowy produkt, który może być stosowany na wiele sposobów. 


Już samo opakowanie kremu - w metalową puszkę zalakowaną pieczęcią przywodzi na myśl kosmetyk luksusowy a kiedy okręcimy wieczko - ze środka spogląda na nas czyste złoto- coś idealnego dla sroczek takich jak ja. 


Krem to w sumie bardziej żel - lekko galaretowaty i jest dość śliski w swojej konsystencji. Zaaplikowany w nieodpowiedni sposób może zrobić nam krzywdę - będziemy niebotycznie świecić się złotymi drobinkami i zostanie nam już tylko główna rola w Golden Eye. 


Zapach ma elegancki i zmysłowy - coś jak drogie niszowe perfumy. Nakładamy jego odrobinkę na twarz - przed nałożeniem ulubionego podkładu lub mieszamy go z podkładem a nasza skóra uzyska w mig piękny efekt rozświetlenia. 


Można go stosować na ciało - zmieszany z balsamem do ciała nada skórze przepiękny blask i wyrówna jej koloryt. Według mnie stosowany solo daje zbyt mocne rozświetlenie ale to oczywiście zależy od ilości, jaką nałożymy na skórę - mała ilość - cudowne rozświetlenie - zbyt duża ilość - efekt "Golden Eye" i lepiej zostać w domu bo jeszcze kogoś oślepimy.

Krem dobrze sprawdza się jako baza pod makijaż - daje skórze fajny poślizg i delikatnie ją nawilża. Jeśli jednak oczekujecie mocnego nawilżenia to się zawiedziecie. Ten krem to po prostu taki złoty bajer, który ma upiększyć ale nie do końca pielęgnować naszą skórę. Od tego Stenders ma inne kosmetyki w swojej ofercie.


Jedwab idealnie nada się też na prezent - kiedy zawitacie do Pani Domu z taką piękną puszeczką - z pewnością będzie zachwycona. A i cena nie jest wysoka - to 24 karatowe złotko kosztuje bowiem 64,50 zł a kupić je możecie w salonach Stenders lub przez internet - ooooo tutaj

Już zacieram dłonie, kiedy na moim ciele pojawi się delikatna opalenizna, założę sukienkę - odsłonię nogi, które z pewnością posmaruję złotym jedwabiem od Stendrs. A Wy - czujecie się skuszone?

12 komentarzy:

  1. no, no te drobinki ach kuszą już z tego opakowania i wołają ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię go zmieszac z balsamem i hyc na ciało :) mmmm

      Usuń
  2. wow jakie śliczne opakowanie, latem z takimi drobinkami na ciele będziesz wyglądała przepięknie, podoba mi się i tak kusi mnie bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i do tego jak bosko pachnie mmmm lepiej niż niejeden balsam

      Usuń
  3. Nie lubię takich drobinek na ciele ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodziewałam się bardziej zaporowej ceny :) Ach, cudne świecidełko, cieszy oczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie Stenders ma bardzo przyjemne ceny :)

      Usuń
  5. Raczej nie używam tego typu kosmetyków, ale bardzo cenię sobie produkty Stenders. To dobre jakościowo specyfiki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozświetlenie naturalnej opalenizny tym kosmetykiem to będzie mega efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszące :) na opalone ciałko jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ideał na lato - w promieniach słońca na pewno wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń