niedziela, lutego 22, 2015

Po grecku czyli kosmetyki Korres

Korres to grecka marka naturalnych kosmetyków, której korzenie sięgają pierwszej apteki homeopatycznej działającej w Atenach. Pierwszym produktem stworzonym przez markę Korres był aromatyczny syrop ziołowy z miodem i anyżkiem. Inspiracją do stworzenia jego receptury stał się "rakomelon" - rozgrzewająca mikstura na bazie alkoholu i miodu, którą dziadek Georga Korresa przygotowywał w swoim rodzinnym mieście na wyspie Naxos. Obecnie firma posiada w swojej ofercie ponad 400 naturalnych produktów sprzedawanych w ponad 30 krajach na całym świecie. Kosmetyki Korres w Polsce dostępne są w drogerii Sephora.


Ubiegłoroczne wakacje spędziłam na przepięknej greckiej wysepce Samos, tam spacerując cudownymi uliczkami miasteczka wszędzie napotykałam się na kosmetyki Korres - w Grecji są one wszechobecne - i nie dziwię się - bo Korres to chluba Grecji. Bazując na wiedzy i doświadczeniu w tworzeniu leków homeopatycznych pochodzenia ziołowego, Korres skupia się na badaniu naturalnych składników i preparatów. Laboratorium KORRES Research & Development Lab jest zaangażowane w Europejskie Projekty Rozwoju razem z greckimi i międzynarodowymi uniwersytetami. Od 2009 roku blisko współpracuje też z International Independent Scientific Board, radą składającą się z wysokiej klasy profesorów i badaczy, której celem jest badanie klinicznych korzyści i wpływu naturalnie aktywnych składników na biochemię skóry.

Nie mogłam wyjechać z Grecji bez chociaż jednego kosmetyku Korres - w promocji 2 w cenie 1 zakupiłam niesamowity żel pod prysznic o zapachu cynamonu i wanilii. Zapłaciłam ze zestaw 5 Euro, ale niech Was nie zwiedzie ta niska cena - kosmetyki Korres nie są wcale takie tanie. Zawsze jednak można polować na promocje bowiem warto lepiej poznać te greckie specjały. W Polsce, jak się okazuje, również była podobna promocja na żele pod prysznic Korres więc nic straconego.


Żel jest gęsty i kremowy, ma bardzo naturalny i realistyczny zapach wanilii i cynamonu - ach jak ja kocham takie słodkie i spożywcze zapachy. Żel doskonale myje skórę i pozostawia ją idealnie nawilżoną - to jeden z nielicznych żelów, po których nie musiałam stosować balsamu. Bardzo się cieszę, że to właśnie on wrócił ze mną do domu z przepięknej Grecji.

A Wy znacie już kosmetyki Korres? Czy też słyszycie o nich po raz pierwszy?

34 komentarze:

  1. Słyszałam o tych kosmetykach, ale niestety jeszcze nie miałam przyjemności ich używać. Mam nadzieję, ze w tym roku odwiedzę Grecje, obłowię się wtedy jak rybak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również znowu wracam do Grecji - tym razem prawdopodobnie na Zakynthos :) i też przywiozę Korresa

      Usuń
  2. pierwszy raz słyszę,ale bardzo podoba mi się zapach wanilii i cynamonu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to świetna marka doceniana na całym świecie - warto się skusic

      Usuń
  3. zapach musi być niesamowity! słyszałam o tej firmie, mam róż...jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam takie realistyczne zapachy a do tego jak nawilża mmmm

      Usuń
  4. Również bardzo lubię takie słodkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosuję teraz krem na dzień z wyciągiem z orchidei i jest po prostu nieziemski! *.* W zapasach czeka na mnie jeszcze maseczka z róży i balsam do ciała o zapachu winorośli z Santorini. Czuję, że przepadłam dla tej marki. Myślę, że znaczenie ma też moja miłość do Grecji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tę maseczkę - jest genialna i ten zapach mmmmm

      Usuń
  6. Słyszałam już niejednokrotnie o kosmetykach marki Korres, ale jeszcze nigdy nic mi w ręce nie wpadło - myślę, że kiedyś to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam, uwielbiam! Polecam szczególnie masełka do ust np. guava lip butter - pysznie nawilżają i odżywiają. Jestem również fanką całej pielęgnacji i kolorówki Korres. I te urocze opakowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Grecji nie skusiłam się na kolorówkę bo była bardzo kiepsko wyeksponowana - miałam wrażenie ze testery stoją tam od wieków:)

      Usuń
  8. Czytałam o nich ale nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach. Wanilia i cynamon brzmi apetycznie,niestety ten drugi w kosmetykach mnie uczula :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze - nie wiedziałam że cynamon może uczulac

      Usuń
    2. Ja też nie dopoki nie dodalam cynamonu do peelingu z kawy..efekt-wielkie,grube,piekace plamy..i picie wapna co 2 h.

      Usuń
    3. wiesz co teraz sobie przypominam, że miałam kiedyś mydełko glicerynowe z takim sproszkowanym cynamonem niby peeling i mi pod paszkami ciało poparzyło :( to może nie alergia ale za mocny cynamon nie mniej jednak długo potem bałam się go :)

      Usuń
  10. W zapasach czeka na mnie od wakacji ich zel o zapachu herbaty z miętą ;) muszę dla niego znaleźć wreszcie kolej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otwieraj no !!!! ja się zakochałam Ty pewnie tez się zakochasz

      Usuń
  11. Uwielbiam!!! Żel Guava pachnie bosko, a masło do ciała z tej samej serii pachnie na skórze cały następny dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiem jak pachnie guava :)

      Usuń
    2. też nie wiedziałam :-)

      Usuń
  12. Słyszałam o marce, ale sama nie miałam z nią styczności. Dobrze, że kosmetyki Ci się sprawdziły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one podobno każdemu bardzo służą :) a maska różana jest nieprawdopodobna

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. ale maruda z Ciebie :) ja uwielbiam cynamon - nawet cukru cynamonowego do kawy używam

      Usuń
  14. Marka obiła mi się o uszy. Z chęcią wypróbowała bym ten żel ;) Kusi mnie strasznie ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że nie robią klienta w bambuko, obiecując "bez SLS", jak kosmetyk ma SLES-y w składzie. Wiele firm w taki sposób nabiera ludzi, a tutaj wszystko jest jasno i klarownie wyjaśnione na opakowaniu :) Markę kojarzę, ale styczności z nią nie miałam. Naprawdę trafiłaś na niezłą okazję! 5 euro? Śwuetna cena. U nas niestety te kosmetyki są mega drogie, a jeszcze Sephora dorzuca do tego swoje kosmiczne marże :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Dostalam zestaw miniaturek od znajomej blogerki i bylam Korres bardzo pozytywnie zaskoczona. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię firmę Korres, a już ich żele pod prysznic uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Planuję zakup jednego z kosmetyków tej firmy, ale po wypłacie :P

    OdpowiedzUsuń
  19. O marce słyszałam, ale jeszcze nie miałam przyjemności niczego używać :)

    OdpowiedzUsuń