środa, października 16, 2013

Tydzień z Organique czyli odmładzający tonik ze złotem

Żeby nie było tak różowo, dzisiaj o kosmetyku od Organique, który niestety mi się nie sprawdził. Oj każda marka może mieć mały niewypał , co nie umniejsza faktu że dalej go stosuję bo szkoda mi go oddać lub tym bardziej wyrzucić. 


Złoty tonik odmładzający przeznaczony do pielęgnacji skóry dojrzałej i przesuszonej. Zawiera silnie nawilżający wyciąg z szałwii muszkatołowej - Xeradin, koloidalne złoto, kojący pantenol i koktajl z soczystych owoców: malin, truskawek, kiwi, jabłka, brzoskwini, papai oraz ogórka. Spowalnia procesy starzenia, uelastycznia i rewitalizuje, w naturalny sposób hamuje procesy zapalne. Zapewnia zmęczonej skórze komfort i odświeżenie, pozostawiając ją jędrną, wygładzoną, promienną i delikatnie rozświetloną.

Mam lat 37 ale rzadko stosuję pielęgnację przeznaczoną do dojrzałej skóry bowiem o dziwo zmarszczek nie posiadam. Tonik urzekł mnie nie tylko swoim opakowaniem - piękną szklaną flaszeczką ale głównie konsystencją - dość gęstą jak na tonik, zawiesistą i kosmicznie złotą. Musiałam go mieć!!!


Tutaj napiszę o plusach i minusach, bo tak będzie mi najłatwiej.

Minusy:
  • Opakowanie z dozownikiem jak u kremu - tonik rozchlapuje się wszędzie tylko nie na wacik (najczęściej leci wprost na ubranie ale całe szczęście nie zostawia złotych plamek) a jak odkręciłam dozownik, to dziurka w butelce jest tak mała, że nadal mamy kłopot z jego dozowaniem. Organique powinno koniecznie zmienić to felerne opakowanie.
  • Niestety trochę wysusza moją skórę i lekko ją ściąga - pomimo, że mam skórę mieszaną, to od toniku oczekuję nawilżenia, przed nałożeniem kremu. Tutaj pozbywamy się sebum i lekko matujemy skórę - dla niektórych z Was to może jednak być zaleta. 
Plusy:
  • Piękna estetyka opakowania i złocistego płynu gwarantuje, że nikt nie przedzie obok niego obojętny.
  • Złote drobinki rzeczywiście rozświetlają skórę i to mi się podoba.
  • Bardzo przyjemny i delikatny zapach.
  • Doskonale nada się na prezent bo wygląda obłędnie.
Tak jak każdy dotąd stosowany przeze mnie kosmetyk od Organique kupiłabym ponownie, to tym razem podziękuję. 

Cena 100 ml butelki to ok. 60 zł.


20 komentarzy:

  1. Wygląda faktycznie pięknie, szkoda, że się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda obłędnie - na początku szkoda było mi używac a tu taki zonk niestety

      Usuń
  2. Wrażenie estetyczne jest piorunujące, szkoda ze działanie nie powala...

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż nie wszystko złoto... To powiedzenie pasuje idealnie w tym przypadku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha idealnie trafione - tak powinnam nazwac tę notkę :)

      Usuń
  4. bardzo niefajnie, że wysusza...

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie i kolor zawartości są swietne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda ciekawie ;) jednak jak widać wygląd to nie wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - tak samo zapach. Czasem smrodliwy specyfik działa a ten co ładnie pachnie dupa blada

      Usuń
  7. Nie wiem, czemu w kółko powtarzasz o tych 37 latach - i tak Ci nikt nie wierzy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem Ci że ciekawy, szkoda tylko że wysusza. Ale cena... o masakra ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne opakowanie, szkoda, że się nie sprawdził no i cena też nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest takie duże ! :D I kolorowe :) Jestem z mydełek bardzo zadowolona. Zostaw mi jedno swoje, bo z dziewczynami się już wymieniłam, brakuje mi tylko Twojego i dwóch dziewczyn, których ostatnio z nami nie było.

    O złotej serii słyszałam tyle dobrego. Ja jestem jeszcze trochę na te kosmetyki za młoda, ale mamie poleciłam już kremy i będzie testować na sobie :) Cena faktycznie dość wysoka, ale może warto.

    OdpowiedzUsuń
  11. Za 60zł coś takiego? Nie dziękuję... :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie skuszę się na ten tonik. Nie chcę wysuszać skóry, ponieważ w ten sposób stymulujemy gruczoły łojowe do wytężonej pracy i wysypu zaskórników;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupełnie mnie nie przekonuje.
    Wygląda jak jakiś olejek rozświetlający, nie tonik.

    OdpowiedzUsuń
  14. zawsze zastanawialy mnie produdkty organique... przymierzam sie do kupna mydelek :D od razu zapraszam na rozdanie, do wygrania: kominek i 15 woskow YankeeCandle :)) a wystarczy tylko komentarz :D http://lllilian.blogspot.com/2013/10/rozdanie-woskow-yankee-candle-15-woskow.html

    OdpowiedzUsuń
  15. moja mama pracuje przy wyrobie kosmetyków Organique wiec trochę tego przerobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń