niedziela, maja 26, 2013

Firmoo po raz drugi czyli przezroczysty lansik

Odkąd stałam się posiadaczką moich pierwszych okularów korekcyjnych od Firmoo, odetchnęłam z ulgą bo w końcu miałam zapasowe okulary w razie gdyby moje leciwe patrzałki uległy destrukcji. Jeśli mnie znacie, to wiecie, że na co dzień chodzę w szkłach kontaktowych bowiem tak jest mi po prostu wygodniej - zimą okulary parują a latem nie mogłabym założyć okularów przeciwsłonecznych. Jednak kiedy wracam do domu od razu ściągam szkła i zakładam okulary bo długie noszenie szkieł kontaktowych nie jest zbyt korzystne dla naszych oczu. 


Po kliku miesiącach Antonio (którego część z Was pewnie kojarzy) napisał do mnie ponownie proponując kolejną parę okularów. Nie wahałam się - z otrzymanej pierwszej pary byłam bardzo zadowolona - tym razem postawiłam na dość ekstrawagancki i nietypowy model. Wybrałam sobie całkiem przezroczyste oprawki i czekałam zaledwie kilka dni na ich dostarczenie.


Okulary przyszły w porządnym etui, szmatką do przecierania oraz specjalnym śrubokrętem i zapasowymi śrubeczkami, dodatkowo dostałam również miękkie etui. Wszystko z logo Firmoo. Kiedy po raz pierwszy założyłam okulary - kompletnie się sobie nie podobałam - do tej pory nosiłam bardzo duże oprawki a te w porównaniu do nich wydawały mi się zbyt małe do mojej twarzy. Jak wiecie ostatnio diametralnie zmieniłam fryzurę - teraz mam krótkie włosy i noszę grzywkę - przymierzyłam ponownie okulary, spojrzałam w lusterko i przeżyłam szok - teraz pasowały idealnie. Zresztą same zobaczcie i oceńcie. 


Okulary od Frmoo, pomimo tego, że wybierałam je w ciemno po raz kolejny spełniły moje oczekiwania - są lekkie, wygodne i bardzo twarzowe. Szkła zostały pocienione aby nie wyglądały jak denka od butelek - mam bowiem dużą wadę wzroku (-4,00), jest też na nich filtr antyrefleksowy abym mogła korzystać z komputera. 

Jak pewnie wiecie, u Firmoo pierwsza zamówiona para jest "for free" - płacimy wyłącznie za przesyłkę, która kosztuje ok. 19$. Jeśli macie wątpliwości, to nie ma czego się bać - firma Firmoo jest bardzo solidna - informuje na bieżąco o postępie prac nad okularami, przesyła informacje o wysyłce, która od momentu zamówienia trwa dosłownie kilka dni. Fajne modne oprawki u tradycyjnego optyka wraz ze szkłami to koszt nawet ponad 1000 zł (pocieniane szkła są bardzo drogie) a tutaj rzeczywiście mamy świetny produkt niewielkim kosztem. Ja po raz kolejny jestem bardzo zadowolona. 

Thanks Firmoo :) 


31 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, dobrze Ci w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się prezentują :)
    Też się nad nimi zastanawiałam, ale ostatecznie wybrałam inną parę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne i świetnie w nich wyglądasz :)
    Muszę sobie sprwić pierwszą parę, czy nadal jest za darmo?
    pozdr
    P.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super okulary,bardzo twarzowe :) idę i ja przejrzeć ich stronę,bo mając tylko jedne klasyczne oprawki mam ochotę na małe szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie Ci pasują ;) dodają uroku.

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie się nie podobają.
    Ale to prawda, że Firmoo to solidna firma, też mam od nich swoje okulary, które traktuję jako zapasowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tym razem chciałam coś kompletnie niepodobnego do tego co nosiłam do tej pory. I chociaż nadam mam mieszane odczucia to jednak dobrze się w nich czuję ale wyłącznie jak jestem mocniej umalowana bo inaczej mi się zlewają z twarzą

      Usuń
  7. świetnie w nich wyglądasz:) chyba tez się zastanowię nad przezroczystymi oprawkami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba uważać bo tak jak napisałam wcześniej - jak nie jestem umalowana to wyglądam w nich strasznie.

      Usuń
  8. wyglądają troszkę jak okulary chemiczki czy coś w tym stylu :) fajne, zabawne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe teraz to i ja widzę to podobieństwo kurczaki a zastanawiałam się co mi przypominają. Masz w 100% rację

      Usuń
  9. Mam takie same i bardzo je lubię :D. Dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem właśnie Twoim postem sugerowałam się jak wybierałam. Strasznie mi się u Ciebie podobały :) za pierwszym razem żałowałam że ich nie wybrałam ale Firmoo dało jeszcze jedną szansę i od razu wiedzialam że będą moje.

      Usuń
  10. Misshę tez bardzo lubiłam, więc ten bebik powinien sprawdzić się i u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam i 21 i 23 :D ale odcień 23 na wiosnę/lato był dla mnie odpowiedniejszy

      Usuń
    2. może ciut, ale tylko ciut jaśniejszy od 23 ;)

      Usuń
  11. oooooo fajne, fajne, ale naszyjnik robi większe wrażenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło, że ktoś zwrócił uwagę na naszyjnik a nie okulary hehehe. Dziękuję

      Usuń
  12. Wow bardzo ładnie :) nic nie dopłacałaś za "odchudzanie" szkieł ? U nas to jest strasznie drogie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie dopłacałam pomimo tego, ze nie prosiłam - sami mi pocienili. W Polsce pocieniane szkła kosztują drugie tyle.

      Usuń
    2. To całkiem fajnie, że u nich to standard szkoda, że u nas jeszcze nie

      Usuń
  13. Te okulary idealnie komponują się z twarzami. Kuszą mnie..

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne okularki. Też noszę, ale o przeźroczystych oprawkach nie pomyślałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja swoje firmoowce uwielbiam :) co prawda przydałyby mi się soczewki, bo okulary noszę non stop i strasznie mi make up zasłaniają... i jak nie chcę, żeby mi zasłaniały, to nie nosze okularów, heh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak ładnie umalowanego oka w okularach tak nie widac :)

      Usuń
  16. nie no chyba się nie przyzwyczaję do Ciebie w okularach! choć coś mają w sobie hehe

    OdpowiedzUsuń
  17. szukam takich już od dłuższego czasu a tu się okazuje że nie są dostępne:/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.