wtorek, stycznia 31, 2012

Lifestyle, massage & body care czyli wszystko dla ciała w Salonie Dotyk Orientu

Kiedy w jednej z przesyłek od serwisu Uroda i Zdrowie otrzymałam dwa bony na skorzystanie z salonu masażu Dotyk Orientu ogromnie się ucieszyłam. Po pierwsze salon mieści się niedaleko mojego domu a po drugie dawno nie miałam okazji być na masażu a moje ciało wręcz wołało aby je rozpieścić - bowiem ostatnio miałam dość stresujący miesiąc. 



Tak więc w ubiegłą niedzielę, razem z moją przyjaciółką wybrałyśmy się własnie do tego salonu aby oddać się w sprawne ręce pań masażystek rodem z wyspy Bali. 

Salon mieści się przy ul. Biały Kamień 1 w Warszawie - tuż przy Polach Mokotowskich, na bardzo eleganckim osiedlu. Dotyk Orientu to ekskluzywny salon orientalnych i egzotycznych masaży oraz zabiegów na ciało wykonywanych przez dyplomowane masażystki z wyspy Bali. To miejsce wyróżnia się wyjątkową i magiczną atmosferą, aromatycznym klimatem Orientu i masażami na najwyższym światowym poziomie.

Już po przekroczeniu progu przywitała nas relaksacyjna muzyka lecąca w tle, szum fontanny w stylu zen oraz niezwykły i egzotyczny wystrój tego miejsca. Zostałyśmy uraczone herbatą i po krótkiej rozmowie wybrałyśmy rodzaj masażu, jaki chciałyśmy mieć. Ja zdecydowałam się na tradycyjny masaż balijski - skuszona rekomendacją pani recepcjonistki i informacją, że to jedyne miejsce w Warszawie, gdzie taki masaż jest wykonywany, natomiast moja przyjaciółka wybrała masaż aromaterapeutyczny. 





Zostałam również oprowadzona po całym salonie, aby móc zrobić zdjęcia do tego reportażu i byłam wręcz zachwycona jego wystrojem - piękne wnętrza nadawały temu miejscu iście egzotyczny nastrój - zupełnie jakbyśmy się przenieśli na jedna z Indonezyjskich wysp. Każde pomieszczenie do masażu miało obok piękną łazienkę wyposażona w kabiny do prysznica abyśmy mogły umyć się po masażu, który jest wykonywany przy pomocy olejków. W każdej łazience były jednorazowe klapki, ręczniki wiec przychodząc nie musimy się o nic martwić. 

W salonie były dwa duże pokoje do masażu - jeden VIP room w wykonywania masażu na podłodze - gdzie były rozłożone specjalne maty, a drugi pokój wyposażony był w dwa specjalne łóżka do masażu. 


Ponieważ ja zdecydowałam się na tradycyjny masaż z Wyspy Bali, pozwólcie, że Wam krótko opiszę na czym taki masaż polega - to najpopularniejszy a zarazem najbardziej kompleksowy masaż w naszej ofercie. Masaż całego ciała, relatywnie intensywny (może być wykonany również w delikatny sposób) z elementami refleksologii stóp i dłoni, technik masażu tajskiego, masażu głowy.Polecany zarówno dla osób szukających relaksu i przyjemności jak i dla osób oczekujących rozpięcia mięśni po ciężkim dniu. Dzięki wykorzystaniu wyjątkowego olejku, masaż nawilża skórę i pozostawia na niej bardzo miły aromat. Wpływa korzystnie na krążenie krwi w organizmie, usprawnia układ odpornościowy i nerwowy. Dotyk masażystek z Bali i unoszący się w czasie zabiegu wspaniały zapach wpływają na psychikę gwarantując jej wyjątkowy relaks, odprężenie i rozluźnienie napięcia. Rzeczywiście muszę przyznać, że zostałam wymasowana praktycznie od najmniejszego paluszka u stopy poprzez palce dłoni do samego czubka głowy - masaż był wykonywany cudownie pachnącym olejkiem sezamowym, był dość mocny ale niesamowicie przyjemny i relaksujący - zresztą pani masażystka, w trakcie masażu pytała czy ucisk nie jest za mocny ale ja własnie tego potrzebowałam. Masaż trwał pełna godzinę i był robiony stopniowo - to znaczy każda z kończyn była masowana przez jakieś 10 minut - najpierw prawa stopa i nóżka, potem lewa, ręce, plecy, nawet brzuch szyja, głowa oraz czoło. Podczas masażu pojawiły się tez elementy akupresury czyli uciskania poszczególnych miejsc na ciele w celu wywołania uczucia odprężenia i relaksu. Jednym słowem, wyszłam stamtąd jak nowo narodzona. Cena godzinnego masażu balijskiego to 190zł - z pewnością wrócę tam ponownie. 

Natomiast masaż aromaterapeutyczny, który wybrała Kasia to relaksacyjny masaż całego ciała z zastosowaniem mieszanin olejków eterycznych rozpuszczonych w witaminowych olejkach do masażu. Kontakt olejków z zakończeniami nerwowymi znajdującymi się w skórze powoduje natychmiastową reakcję systemu nerwowego, powodując efekt relaksu, odprężenia, łagodzenia napięć i bólu oraz objawów stresu.
Dodatkowo w trakcie zabiegu podgrzane olejki eteryczne, o zapachu wybranym przez Klienta, uwalniają swoją moc powodując takie działania jak m.in. oczyszczanie zatok czy redukcję bólu głowy. Cena godzinnego masażu tego rodzaju to 160zł. 

Dotyk Orientu oferuje całą gamę najróżniejszych masaży - tajski klasyczny, ajurwedyjski, masaże klasyczne i terapeutyczne oraz stóp, dłoni połączony z refleksologią, stemplami ziołowymi, kamieniami bazaltowymi, czekoladą, miodem, ciepłymi olejami, shiatsu, hawajski Lomi Lomi Nui oraz bambusem. Oprócz długich godzinnych a nawet dwugodzinnych możemy sobie tu sprawić masaż 15-minutowy tzw. biznes masaż, wykonać manicure, pedicure oraz zabiegi na ciało - peelingi - solny, cukrowy, ryżowy czy tez maskę z awocado na całe ciało. Salon organizuje też wieczory panieńskie - połączone z dopieszczaniem ciała uczestniczek a także warsztaty tantry, jogi i medytacji. Całą ofertę i cennik znajdziecie tutaj


Muszę przyznać, że to niedzielne popołudnie spędzone w salonie Dotyk Orientu na długo pozostanie w mojej pamięci jako niezwykłe przeżycie, które pozwoliło mi oderwać się na trochę od rzeczywistości. Jeśli w Waszych miastach są podobne miejsca - koniecznie wybierzcie się na taki masaż bo to inwestycja nie tylko w nasze ciało ale i dobre samopoczucie. 

Pragnę podziękować serwisowi Uroda i Zdrowie za możliwość skorzystania z oferty salonu Dotyk Orientu, zapewniam Was, że ten fakt nie miał wpływu na moją ocenę, która jest w 100% obiektywna i wyraża moją własną opinię na temat zabiegów. 

9 komentarzy:

  1. uwielbiach chodzić na masaże :]

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo jak fajnie! :) też bym chciała. :)


    Siouxie, jeśli masz chęć to zapraszam do mnie na konkurs. :) http://my-love-cosmetics.blogspot.com/2012/01/konkurs-u-onelove-z-okazji-300.html

    OdpowiedzUsuń
  3. wow a ja nigdy na masazu nie bylam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a panów od masażu nie było?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałby mi się dzisiaj taki masaż, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No chyba też się tam wybiorę.
    Uwielbiam masaże, o ile są dobrze robione (co wbrew pozorom nie jest takim często spotykanym zjawiskiem)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.