środa, kwietnia 14, 2021

Podaruj skórze Ole Glow czyli fenomen kosmetyków OLEHENRIKSEN

OLEHENRIKSEN to jedna z gorących marek dostępnych od niedawna w perfumerii Sephora. Skandynawski ekspert w dziedzinie pielęgnacji skóry OLEHENRIKSEN już od ponad 40 lat daje klientom swój podpis Ole Glow™ - czyli czysty blask od wewnątrz. OLEHENRIKSEN to połączenie naturalnych składników roślinnych, silnych substancji czynnych i niezbędnych kwasów tłuszczowych, które złuszczają, pielęgnują i koją skórę - w efekcie czego, na naszej skórze powstaje właśnie Ole Glow.


Trzy produkty, których używam od jakiegoś czasu - pomimo swoich niewielkich rozmiarów - mają właśnie obiecaną moc Ole Glow - dodają skórze blasku, nawilżają ją i rozjaśniają. 

OLEHENRIKSEN Truth Serum to beztłuszczowe, niezwykle lekkie i komfortowe w stosowaniu serum z witaminą C i kolagenem, które rozświetla, ujędrnia i nawilża skórę. Ma wodnistą, lejącą konsystencję i natychmiastowo się wchłania pozostawiając na skórze delikatny ale niewyczuwalny w dotyku glow. 

Serum zawiera ustabilizowaną pochodną witaminy C oraz ekstrakt z pomarańczy, które rozświetlają cerę i walczą z oznakami starzenia się skóry. Ponadto zawartość kwasu hialuronowego zapewnia skórze całodniowe nawilżenie, a sok z aloes łagodzi podrażnienia i wzmacnia skórę twarzy. 

Doskonale się sprawdza nawet na bardzo suchej skórze - która w mig odzyskuje utraconą sprężystość i staje się nawilżona i rozświetlona. Serum, z uwagi na swoją lekką konsystencję, może z powodzeniem być stosowane jako baza pod makijaż - bowiem świetnie nawilża skórę. Stosowane na noc - może być za lekkie - dlatego warto nałożyć na nie ulubiony krem. 


OLEHENRIKSEN PHAT Glow Facial to złuszczająca maska do twarzy, która natychmiastowo zwalcza drobne linie, zmarszczki i zaskórniki a także niweluje widoczność porów skóry, jednocześnie nawilżając skórę, pozostawiając ją gładszą i bardziej promienną.

Dzięki zawartości kwasu PHA, maska PHAT Glow Facial  wyrównuje zarówno koloryt, jak i teksturę skóry. Ponadto, sok z brzozy skandynawskiej głęboko nawilża cerę, a zawartość w masce oleju z nasion Chia działa wzmacniająco i odżywiająco. Ekstrakt z bawełny zmiękcza i łagodzi skórę. Natomiast obecność różowej glinki bentonitowej usuwa ze skóry nadmiar sebum, zanieczyszczenia i brud. Maska idealnie nadaje się do skóry poszarzałej, z nierównym kolorytem, rozszerzonymi porami i pierwszymi oznakami starzenia.

Maseczka ma różowy kolor i konsystencję przypominającą gumę balonówę do żucia. Zmienia swój kolor w czasie trzymania jej na skórze. Jako posiadaczka skóry mieszanej - jestem bardzo zadowolona z efektu jaki daje - stosowana raz na tydzień - hamuje wydzielenie sebum i ładnie rozświetla i wygładza skórę. 


Nowością w ofercie OLEHENRIKSEN jest Wrinkle Blur Bakuchiol Eye - przeciwstarzeniowy krem-żel na okolice oczu. Jest to silny krem ​​pod oczy o podwójnym działaniu, który natychmiast rozmywa (bluruje) zmarszczki w okolicy oczu - dzięki formule zawierającej bakuchiol, peptydy i komórki macierzyste orchidei.

Dzięki peptydom, bakuchiolowi, naturalnej alternatywie dla retinolu, ten rewolucyjny produkt pod oczy - poprawia elastyczność i jędrność skóry oraz redukuje widoczność cieni po oczami.

Krem w swoim składzie zawiera m.in:
  • Bakuchiol pochodzący z ajurwedyjskich babchi to naturalna alternatywa dla retinolu, który pomaga ujednolicić cerę i wygładzić teksturę skóry oraz działa na drobne linie i zmarszczki.
  • Komórki macierzyste orchidei zmniejszają widoczność drobnych linii i zmarszczek oraz poprawiają jędrność skóry.
  • Białko sojowe i ryżowe pomaga zmniejszyć obrzęki i cienie pod oczami.
  • Peptydy poprawiające wygląd skóry i ją ujędrniające.
  • Wyciągi z drzewa sandałowego, korzenia lukrecji i rumianku działające uspokajająco i zmiękczająco na skórę.


Ważne podkreślenia jest również to, że kosmetyki OLEHENRIKSEN to produkty przyjazne weganom, bez składników pochodzenia zwierzęcego. To także synergiczne połączenie naturalnych składników roślinnych i silnych substancji czynnych. Kosmetyki OLEHENRIKSEN dostępne są wyłącznie w perfumeriach Sephora <KLIK>.

12 komentarzy:

  1. Jeszcze nic nie miałam tej marki, ale już zapisuję na swojej chciejliście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci Dorotka, że jestem pozytywnie zaskoczona Ole - zwłaszcza serum polubiłam od razu

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. no ja wcześniej też nic nie miałam - Ole to stosunkowa nowość w Sephora

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia :) nie znam tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana - jeszcze wszystko przed Tobą :)

      Usuń
  4. Póki co znam tylko przeciwstarzeniowy krem-żel na okolice oczu, ale wiem, że chcę więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo polubiłam Ole - to serum jest genialne!!!

      Usuń
  5. Marka jest dla mnie nowością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to jest nowość - Ole jest w PL od pól roku w sumie

      Usuń
  6. Cudowna seria a róże kradną moje serce ❤

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.