niedziela, grudnia 06, 2015

W pogoni za młodością czyli SkinChemists Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum

Po 35-roku życia, a w sumie nawet ciut wcześniej powinnyśmy sięgać po kosmetyki anti-aging. To nie jest tak, że mamy czekać na pojawienie się pierwszych zmarszczek i dopiero wtedy interweniować - profilaktyka to podstawa aby mieć gwarancję, że przed 40-tym rokiem życia (ja właśnie jestem w takim wieku) będziemy nadal wyglądać młodo i promiennie. 


Marka SkinChemists - tak okrzyczana w Wielkiej Brytanii jest już dostępna w Polsce - to medycyna estetyczna zamknięta w buteleczce - bowiem te kosmetyki działają praktycznie już od pierwszego zastosowania. Mają moc skalpela i powodują, że dojrzała skóra z każdym dniem staje się młodsza. 

Jako jedna z pierwszych osób w Polsce miałam okazję wypróbować nowość od SkinChemists - czyli Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum - serum nie tylko ujędrniające ale i liftingujące oraz rozświetlające w widoczny sposób naszą skórę. 

Jest ono dedykowane do skóry dojrzałej - tak mniej więcej po 35-tym roku życia, chociaż uważam, że zastosowane skórę odrobinę młodszą nie przyniesie jakiś niepożądanych rezultatów,a wręcz przeciwnie. 

Serum zawiera:

  • Morski kolagen – który poprawia jędrność i elastyczność skóry, przyczyniając się do redukcji zmarszczek.
  • Matrixyl 3000 – który potęguje działanie kolagenu, nawilża skórę i wyrównuje jej koloryt.
  • Intensyl® – ktaóry napina skórę, wygładzając drobne linie i zmarszczki mimiczne.
  • Kombinację morskich i roślinnych ekstraktów – które dodatkowo nawadniają skórę hamując procesy starzenia, wygładzają i regenerują naskórek.

Już samo opakowanie serum zachęca do jego zakupu - urocza biała buteleczka z pompką, która dozuje idealną ilość serum jest bardzo lekka i wygodna w stosowaniu. Po prostu wyciskamy niewielką ilość serum i dokładnie wmasowujemy w skórę naszej twarzy. Pierwsze, co odczuwamy to nawilżenie skóry, po chwili serum wchłania się całkowicie nie pozostawiając na twarzy filmu, za wyjątkiem rozświetlających optycznie naszą skórę drobinek. 


SkinChemists Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum stosujemy zarówno na dzień - pod makijaż - bowiem idealnie współgra z każdym podkładem dając nam efekt pięknie rozświetlonej skóry oraz na noc - przed nałożeniem ulubionego kremu. Efekt? Wypoczęta, wygładzona i o kilka lat młodsza skóra. Przy regularnym stosowaniu - pozbywamy się nie tylko zmarszczek ale i uspokajamy podrażnioną skórę, nawilżamy ją i wyrównujemy jej koloryt. 


Serum ma konsystencję delikatnego żelu z rozświetlającymi mikrodrobinkami, które po jego aplikacji są subtelnie widoczne na skórze. Wiele z Was zapewne nie lubi takiego efektu ale dla mnie ten żel z drobinkami zastosowany "sauté" bez nakładania na niego makijażu daje po prostu efekt młodszej i świetlistejj skóry. Dzięki temu niedoskonałości - a ja mam ich wiele - stają się mniej widoczne. Skóra po jego zastosowaniu nie świeci się (za wyjątkiem delikatnego rozświetlenia dzięki drobinkom) i w rezultacie wygląda promiennie odejmując nam lat - a przecież o to właśnie chodzi w kosmetykach anti-aging. Na serum możecie użyć dowolny ulubiony krem. 


Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum nie tylko rozświetla skórę, nawilża ją na długi czas rozprasowując wszystkie zmarszczki, załamania i bruzdy. Dodatkowo idealnie nadaje się pod każdy podkład nie rolkując się i nie ważąc. Stosowane przed dłuższy czas pięknie wyrównuje koloryt skóry, działa przeciwzapalnie i redukuje wszelkie zaczerwienia i plamki na skórze. 

Kosmetyki SkinChemists możecie kupić przez internet - nie są najtańsze i pewnie będziecie marudziły ale kobiety ok. 40 roku życia zamiast inwestować w o wiele droższe zabiegi medycyny estetycznej - powinny najpierw zainwestować w te kosmetyki. Bo one mają właśnie moc skalpela. Możecie je kupić <TUTAJ>. Ja w tej chwili nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez SkiChemists. Bowiem dzięki nim przestałam odwiedzać gabinety medycyny estetycznej. 

5 komentarzy:

  1. Masz racje im szybciej tym lepiej :)
    Jak to sie mówi jak dbasz tak masz :)
    Czasem warto w cos zainwestować niż pózniej sie użalać nad soba ... :)
    Zapraszam na nowa recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kosmetyk działający zabezpieczająco, widze że masz chiuhuahua, ja mam 4 chi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie mój piesio :( ale chciałam zabrać go do Polski - jest mojej kolezanki, którą odwiedziłam w Kalifornii

      Usuń
  3. Bardzo lubię tą markę. Nie tak dawno miałam krem, z którego byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm to serum ma ciekawą konsystencję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.