piątek, września 20, 2013

Mój pierwszy piaseczek czyli P2 Confidential

Od dawna śledzę Wasze zachwyty nad piaskowymi lakierami. Sama jakoś bałam się je kupić - nie znoszę bowiem kłopotów ze zmywaniem a tego właśnie się obawiałam. Do tego doszła moja paznokciowa katastrofa (straciłam wszystkie hodowane przez ostatnie miesiące paznokcie kiedy próbowałam przenieść komputer) i na ponad miesiąc musiałam zaprzestać malowania. 

zdjęcie w słońcu - efekt trochę holo

W czasie paznokciowej rekonwalescencji, Monika z Blackdresses kupiła mi w Berlinie piaski od P2. Dość długo czekały na to, aż paznokcie nadadzą się do publicznego pokazania no i voila - odważyłam się w końcu i nie żałuję. Lakier jest piękny - to w rzeczywistości ciemny granat ze srebrnymi drobinami (na zdjęciach wyszedł raczej grafitowy), które cudnie połyskują w słońcu. Najlepszy efekt uzyskujemy przy 3 warstwach które wysychają szybko w porównaniu do tradycyjnych lakierów. Co ciekawe lakier ani nie odpryskuje ani nie wyciera się na koniuszkach - kiedy to piszę mam go już na pazurkach piąty dzień i jest nadal idealnie. Dodatkowo koleżanki z pracy zachwycone efektem pytały mnie, czy nie zahacza się o ubranie i rajstopy - otóż nie :) To jest lakier doskonały ale nie znam innych piasków co oczywiście wkrótce się zmieni.

Zakochałam się w piaskach - lecę kupić kolejne ale chyba jestem ostatnią osobą w blogosferze, która nie znała tych lakierów - no cóż lepiej późno niż wcale :)

Aha lakier kosztował ok. 2 EUR.


44 komentarze:

  1. Piękny! Uwielbiam piaski, szkoda tylko, że tak ciężko się je zmywa!:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym akurat nie było tak źle ale kolejny od P2 który pokaże to masakra

      Usuń
  2. śliczny piaseczek, jestem ich fanką!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam piaski z wibo, i zmywają się bezproblemowo i trzymają 5 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 5 euro O.o One normalnie kosztują 1.95. I 3 warstwy? Wow! W życiu tyle nie nakładałam. A uwielbiam te piaski ♥ Pięknie u Ciebie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, niecałe 2 Euro kosztują! na allegro te nowe chodzą po 15 zł

      Usuń
    2. to nie wiem skąd mi się ubzdurało to 5 Euro - już zmieniam

      Usuń
  5. może się kiedyś do nich przekonam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wygląda na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakier jest piękny.

    Myślę, że dobrym sposobem na zmywanie piasków, brokatów i trudniejszych niż zwykle lakierów jest położenie na każdy paznokieć nasączonego zmywaczem wacika i owinięcie palca folią aluminiową. Po 5 minutach powinno wszystko ładnie zejść. Przynajmniej w moim przypadku tak było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kolor akurat zmywa się nieźle :0 tak tak znam metodę na Edwarda Nożycorękiego hehehe

      Usuń
  8. Świetny wybór , piasek wygląda na paznokciach obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś piaski ale jakoś specjalnie się w nich nie zakochałam, chociaż robią naprawdę super efekt :) To jednak chyba wole tradycyjne gładkie lakierki :) Odcień bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja włóczę sie po sklepach i nigdzie mi w oczy piaski nie wpadły... może jestem ślepa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Jaśminie są śliczne pisaki od Pierre Rene - a ode mnie dostaniesz ten czerwony :)

      Usuń
  11. Mam ten sam kolorek. Jest świetny. W słońcu wygląda bajecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny! Jestem tak zakochana w piaskach, że wybaczam im nawet to, że nie chcą się zmywać 'bezproblemowo', a stawiają małe problemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda cudnie, uwielbiam brokatowe piaski :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prezentuje się przepięknie, aczkolwiek na pierwszy rzut oka skojarzył mi się właśnie z asfaltem :D

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda ciekawie .. taki dżinsowy jest...

    OdpowiedzUsuń
  16. Lovely i Golden Rose tez daja rade :) zmywanie tez ujdzie, polecam szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo polubiłam się z piaskowymi lakierami :)ten ma piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie jesteś ostatnia, ja też nie miałam jeszcze piasków na swoich paznokciach ;) Kolor Twojego piasku bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam piaski z golden rose i wibo- i wibo sprawdzaja się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  20. super wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudownie wyglada *.* Piaski sa swietne, uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  22. P2, nie mam ani jednego :( Ten wygląda uroczo. Lubię piaski na pazurkach

    OdpowiedzUsuń
  23. piękny :) zmywanie piasków to jakiś horror ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten nie jest taki zły ale kolejny który pokażę to rzeczywiście horror

      Usuń
  24. Nie powala mnie.

    Kochana dzięki za miłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny jeeest! Piaski P2 chyba są jednymi z nielicznych, które mnie zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w kolejce czekają te od Pierre Rene w butelce wyglądają booosko

      Usuń
  26. Piękny lakier! Uwielbiam piaski :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetnie wygląda na paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
  28. cudowny! bardzo podobny do piaska z kolkecji OPI san francisco

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam już piaski od Barry M, Lovely i O.P.I, jak na razie mi starczy :D Lubię dotykać paznokci, które są nimi pomalowane bo są takie fajnie chropowate w dotyku :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj nie jesteś ostatnia, ja też ich nie znałam :) Efekt ciekawy, ale obawiam się, że zmywanie tego może być kłopotliwe ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.