wtorek, sierpnia 14, 2012

Welcome to Miami czyli Essence Miami Roller Girl mam i ja

Cała kolekcję Essence Miami Roller Girl pewnie znacie - jako limitka dostępna była również w Drogerii Rossmann. Właśnie stamtąd wróciłam, ale skusiłam się jedynie na "słynny" już trójkolorowy (gradientowy) róż do policzków oraz nudziakowo-opalizujacy cień. 


Za cień zapłaciłam 5,99 zł a za róż 11,99 zł.

Oto swatche:


A Wy macie już coś z tej serii?
Na waszą prośbę prezentuję jak róż wygląda na policzkach (pomadka Kryolan dla GlossyBox, na oczach liner Peggy Sage oraz ten delikatny cień Essence Roller Girl, tusz - Eveline)


23 komentarze:

  1. Cień jest rewelacyjny,sama na niego zapoluję:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam ją w Przemyślu, jest wszystko :) Róż wygląda fajnie, ale nie skusiłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. róż wygląda rewelacyjnie ;) strasznie mnie kusi, ale chyba sobie daruję, bo mam wystarczającą ilość róży :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam nic z tej serii, mam sporo róży i na razie starczy :) za to gdzie nie wejdę, tam tylko zdjęcia są każdego koloru z osobna na tym różu, a całość ciężko gdzieś dostrzec :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla Ciebie specjalnie fotka w makijażu

      Usuń
  5. Podoba mi się takie rozwiązanie, ale nie skusiłam sie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Żałuję, że nie kupiłam tego różu :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, ten róż wygląda zachęcająco, ale mam już 3 u siebie i kolejny to byłby przesadą...

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie z tej limitki została prawie pełna oferta :D ale róż zdecydowanie nie dla mnie... wydaje się być za pomaranczowy , różowy za słodki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. do Rossmanna jeszcze nie zajrzałam. w sumie najbardziej interesowałyby mnie lakiery do paznokci:>

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja widziałam wczoraj w Rosmmannie tą limitkę i jakoś mnie nic nie zachwyciło obecnie :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam róż i uwielbiam kuszą mnie jeszcze dwa lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Róż pięknie się prezentuje muszę je wymacać:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam wczoraj w Rossmannie, wymacałam go, ale dam sobie rękę uciąć, że kolor był jednolity, brzoskwiniowy... Kupię może lakier z tej serii, bo nic innego mi nie przypadło do gustu :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem fajne te produkty, wybrałam te same do konkursu u siebie, ale sama się nie skusiłam, choć było trudno, ale zostały tylko pojedyncze sztuki :)

    OdpowiedzUsuń