środa, sierpnia 20, 2014

Nagi pocałunek czyli Misslyn Color Kiss Shiny Lip Balm Nude Kiss

Z kosmetykami kolorowymi Misslyn spotykam się po raz pierwszy - są dostępne w Drogerii Hebe i rzeczywiście kuszą feerią barw i ładnymi opakowaniami. Teraz mam okazję sprawdzić nowości i pierwszą z nich jest koloryzujący balsam do ust w kredce Color Kiss Shiny Lip Balm (bliźniaczo podobny do Clinique Chubby Stick czy też Revlon Just Bitten i Colorburst). Za to cena niewątpliwie różni się od droższych marek i zachęca do zakupu, bowiem balsam Color Kiss Shiny Lip Balm kosztuje ok. 20 zł. 


Odkryj nowy Color Kiss Shiny Lip Balm marki Misslyn, który łączy siłę barwienia szminki z kojącym i pielęgnacyjnym działaniem balsamu do ust. Kosmetyk zachwyca jedwabistą, kremową formułą i delikatnym zapachem. Wygodna forma kredki doskonale sprawdzi się nie tylko w czasie wakacji. 

- Soczysta, letnia gama kolorów. 
- Przyjemna aplikacja dzięki kremowej, delikatnej konsystencji. 
- Zapewnia lśniący i zmysłowy makijaż ust. 
- Innowacyjne, wygodne opakowanie. 
- Dozowanie odpowiedniej ilości produktu ułatwia wykręcany sztyft.


Balsam do ust od Misslyn nie jest jednak podobny do Revlon Just Bitten czy tez Colorburst - jest mięciutki, ma bardzo delikatny kolor (nudziakowy Colorburst możecie zobaczyć tutaj) i nie ma już takiej trwałości. Ale chodzi tutaj nie tyle o kolor co o nawilżenie i ochronę ust. Usta są pokryte kolorową pierzynką i od razu odczuwamy zastrzyk nawilżenia. Balsam nie skleja ust, o dziwo całkiem porządnie utrzymuje się na ustach a w kolorze Nude Kiss myślę, że wyglądam nawet całkiem nieźle - biorąc pod uwagę jasną karnacje i blond włosy - nie ma efektu topielicy. 


Wiem, że jesteście przyzwyczajone do mnie w mega mocnych ustach ale idąc do pracy ostatnio wyglądam właśnie tak - umalowana ale nie zmalowana. A Wy co myślicie o takim delikatnym i subtelnym moim wydaniu?


Color Kiss Shiny Lip Balm jest dostępny w sześciu różnych kolorach: Coral Kiss no. 12; Red Kiss no. 20; Berry Kiss no. 33; Rosy Kiss no. 45; Rosewood Kiss no. 56; Nude Kiss no. 67.

73 komentarze:

  1. Fajny kolorek, podoba mi się to Twoje wydanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. takie wydanie jest ładne, takie delikatne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. to jak wytrzeszczam jak robię sobie z ręki ha ha

      Usuń
  4. W moim Hebe jeszcze ich nie, jednak jak tylko się pojawią, na pewno jakiś kolor trafi w moje ręce. Uwielbiam taką formę pomadek do ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nowość - pewnie niedługo juz będą

      Usuń
  5. Bardzo fajnie się prezentuje tak trochę bardziej naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację - tamten kolor był zupełnie inny

      Usuń
  6. Ładny delikatny, na co dzień dajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dajny dajny!!! :) ostatnio ciagle się nim maluję

      Usuń
  7. kolor fajny,ale usta jakoś znikają u ciebie w tym kolorze,wybrałabym jedna coś nieco ciemniejszego

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny i ciekawa jestem, jak by wyglądał na moich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za 20 zł warto kupic i wypróbowac

      Usuń
  9. Świetna jest! To matowy egzemplarz? Ciekawi mnie też zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ona jest lekko matowa a zapachu nie ma :)

      Usuń
  10. To mój kolor! Delikatny i taki naturalny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to koniecznie musisz go wypróbowac

      Usuń
  11. lubie takie delikatne odcienie... A jeśli jest pierzynka dla ust to wprost idealnie ;))()

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny odcień :) Pasuje Ci ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda świetnie, bardzo delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U CIebie wygląda spoko, ale ja bym wyglądała dziwnie bez pomalowanych ust :P i chyba wole Revlona, chociażby za zapach i orzeźwiające odczucie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to jest przewaga Revlona - też go za to uwielbiam :)

      Usuń
  15. Bardzo subtelny efekt. Wyglądasz dobrze, ale jestem przyzwyczajona do Twojego różowego wydania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię takie odcienie, podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super!!!! i przyznam szczerze, że w tej wersji bardziej mi się podobasz niż te agresywne makijaże, ale to tylko moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) ja siebie też bardzo lubię w takim delikatnym wydaniu - tak maluję się na co dzień do pracy

      Usuń
  18. Bardzo podoba mi się kolor :) Subtelny i bardzo naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor bardzo delikatny, prawie niewidoczny:) następnym razem jak będę w hebe to musze się przyjrzeć z bliska innym kolorom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma ich dużo ale w sumie można coś dla siebie wybrac :)

      Usuń
  20. Jak dla mnie to jest aż zbyt nudowy :P

    OdpowiedzUsuń
  21. To chyba tylko mi się nie podoba :) Jak dla mnie to on Ci kamufluje usta. Wygląda jakbyś ich nie miała, albo była chora. Ale wiadomo jak co komu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha jest w tym dużo racji ale jakoś się do niego przyzwyczaiłam i polubiłam taki "look"

      Usuń
  22. Dla mnie kolor idealny, świetnie się prezentuje. Aczkolwiek tobie wręcz fantastycznie w bardziej widocznych, mocnym kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze w kolorze fuksji :) ale jeszcze nie próbowałam

      Usuń
  23. Pierwsze widzę, ale od razu wiem, że muszę ją mieć, kocham takie kolory! :) a Tobie bardzo w nim do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki - to jest trudny kolor nie każdemu w nim będzie dobrze

      Usuń
  24. idealny nude, ale za jasny przez co wygląda jakbyś nie miała ust. trochę ciemniejszy i byłby idealny ;) ale i tak ślicznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no włąsnie Domi - w Revlonie wyglądam lepiej ale mi go kolezanka podkradła :(

      Usuń
  25. Cenowo ok, kolor też ok :) szkoda, że nigdzie w okolicy Hebe nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny kolor, ale najbardziej podobają mi się tak rozświetlone oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to cien Lily Lolo, który pokazywałam ostatnio

      Usuń
  27. Ładnie wygląda, czasami też lubię nudziaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Aga no nie wyobrażam sobie Ciebie w takim kolorze :) Do Ciebie pasują mocne wyraziste kolorki

      Usuń
  29. a kto odkrył Misslyn i Ci pokazał?? :D

    OdpowiedzUsuń
  30. bomba :) nudziaki bywają trudne, ale ten ma fajnie zrównoważony odcień i nie tyle nieźle, co pięknie sobie w nim wyglądasz - nie zrobił z Ciebie bladzioszka nawet mimo jasnej bluzki; podoba mi się :) bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba własnie przy bladej wygląda dobrze bo przy opalonej dałby efekt solary z bladymi lipsami :) bleeeeh

      Usuń
  31. ;D widuję czasem tak zmalowane stwory - teraz sezon, więc nawet często ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie egzemplarze straszydła są najgorsze ale ja za tydzień śmigam na urlop, więc pewnie też po powrocie będę a la solara :) i koniec z nudziakami

      Usuń
  32. Wygląda bardzo przyjemnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestes tu mega ugrzeczniona tym kolorem ust :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja lubię takie kolory, ale tylko mieć. Gdy je nakładam na siebie to jakbym była czystą maniurką! : p

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mam żadnego podobnego koloru, gustuję raczej w bardziej widocznych na ustach, mocniejszych kolorach :] Ale u Ciebie bardzo ładnie to się prezentuje :]

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak dla mnie trochę za jasno, wolę Cie oglądać w nieco konkretniejszych kolorach :) Ale od czasu do czasu i taka nagość jest potrzebna :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń