poniedziałek, maja 11, 2020

Kiss from a rose czyli Sisley Black Rose Eye Contour Fluid

Zaprezentowana w 2011 roku maska Black Rose Cream Mask marki Sisley Paris w rekordowo krótkim czasie stała się produktem kultowym. W 2014 roku linia Black Rose została wzbogacona o Precious Face Oil, następnie w 2017 roku o Skin Infusion Cream, które również zdobyły uznanie klientów swoimi ultra-sensorycznymi konsystencjami oraz wyjątkowym zapachem. W 2020 roku zmysłowa podróż trwa dalej poprzez nową interpretację Czarnej Róży tym razem dedykowaną delikatnej okolicy oczu. 


Trzy połączone działania, nadające spojrzeniu odmłodzony, świeży, świetlisty i pełen życia wyraz. Teraz moc Czarnej Róży została zastosowana w delikatnej, bladoróżowej emulsji,  która przywraca blask i wypoczęty wygląd spojrzeniu oraz wygładza i odbudowuje skórę okolic oczu. 

Nowa formuła pielęgnacyjna zawiera trzy wygładzające składniki aktywne:
  • Ekstrakt wodny z Czarnej Róży pomaga błyskawicznie wygładzić skórę, sprawiając, że jej powierzchnia lepiej odbija światło.
  • Wyciąg z algi Padina Pavonica pobudza syntezę kwasu hialuronowego, wzmacnia materac wodny skóry, tym samym skutecznie nawilża i wygładza kontur oczu.
  • Octan Witaminy E chroni delikatną skórę okolic oczu dzięki silnym właściwościom antyoksydacyjnym. Okolice oczu stają się gładsze i widocznie odmłodzone.


Uelastyczniające działanie składników aktywnych takich jak ekstrakt z Czerwonej Winorośli, o wysokiej zawartości flawonoidów, dodatkowo rozjaśnia, napina oraz niweluje opuchnięcia i cienie wokół oczu. Właściwości te wzmacnia Kofeina, która równie skutecznie uelastycznia oraz zmniejsza widoczność opuchnięć i cieni. Spojrzenie staje się bardziej świeże i wypoczęte. Rewitalizuje, usuwa oznaki zmęczenia i otwiera spojrzenie.

Połączenie składników aktywnych działa rozświetlająco na okolice oczu oraz nadaje spojrzeniu blasku. Wyciąg z Chlorelli, pozyskiwany z hydrofitów (roślin morskich) bogatych w składniki odżywcze (minerały, mikroelementy, witaminy i aminokwasy) przywraca witalność i energię oraz eliminuje zasinienia w okolicy oczu. Ekstrakt z Czerwonej Winorośli dodaje skórze blasku. Cienie pod oczami są rozjaśnione, a spojrzenie promienieje młodością. Formułę dopełnia odżywczy olejek Shea, który przywraca wrażliwej skórze wokół oczu uczucie komfortu oraz ekstrakt oleisty z Czarnej Róży nadający miękkości. Przyjemna konsystencja stapia się ze skórą niczym krem, zachowując jednocześnie delikatność i lekkość żelu. Rozświetlające mikrocząsteczki nadają spojrzeniu promienny blask oraz niwelują oznaki zmęczenia.


Sisley Paris Black Rose Eye Contour Fluid posiada chłodzącą ceramiczną końcówkę, która stymuluje wrażliwą skórę wokół oczu i natychmiastowo pobudza mikrokrążenie. Skuteczna i sensoryczna Czarna Róża w mgnieniu oka przenosi w świat zmysłowości i delikatności. Z każdą aplikacją, subtelny zapach Róży Majowej pobudza zmysły, co powoduje, że produkt jest jednym z najbardziej unikatowych i szlachetnych. Produkt nie zawiera jednak olejków eterycznych. 


Przy regularnym stosowaniu, okolica oczu jest wyraźnie gładsza i bardziej świetlista, a cienie mniej widoczne. Skóra wokół oczu jest natychmiastowo nawilżona i odżywiona, staje się aksamitna i miękka w dotyku. Już po pierwszym miesiącu stosowania, cienie i opuchnięcia stają się mniej widoczne. Skóra okolic oczu jest zrewitalizowana. Sisley Paris Black Rose Eye Contour Fluid to zdecydowanie bardzo ekskluzywny kosmetyk, którego stosowanie sprawia ogromną przyjemność. A masaż wykonywany za pomocą chłodzącej, ceramicznej końcówki sprawia, że nasze spojrzenie odzyskuje blask i młodszy wygląd. 


Świece w poście pochodzą ze sklepu Senses Candle www.sensescandle.pl 
z kodem SIOUXIE, otrzymacie 10% zniżki na całe zamówienie. 
Kod jest ważny do 25 maja 2020 r.

12 komentarzy:

  1. Ten krem wygląda bardzo kusząco, z przyjemnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam luksusowe kremy pod oczy a ten faktycznie jest świetny

      Usuń
  2. Kusi, chociaż kremów pod oczy nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hello, chyba czas najwyższy używać kremów pod oczy - im wcześniej tym lepiej, bo potem obudzisz się ze zmarszczkami. Ja mam 44 lata i nie mam ani jednej zmarszczki pod oczami

      Usuń
  3. Duża dawka nawilżenia i efekt chłodzący - to super towarzystwo porannej pielęgnacji skóry wokół oczu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Okolica oczu jest dla mnie bardzo ważna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się być kremem pod oczy idealnym. W dodatku pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sisley zawsze ma urocze opakowania a seria Black Rose wyjątkowo ma piękną szatę kolorystyczną

      Usuń
  6. Wlasnie mysle nad nowym kremem pod oczy wiec tutaj patrze w jego strone, dziekuje kochana za ten wpis <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.