poniedziałek, lutego 24, 2020

Z miłości do natury czyli Grown Alchemist - pielęgnacja rodem z Australii

Australijska marka Grown Alchemist to nowość w portfolio perfumerii Douglas. Grown Alchemist powstała dzięki pasji dwóch braci - Kestona i Jeremy'ego Muijs, którzy po wielu latach opracowywania formuł produktów dla różnych firm, postanowili stworzyć swoją własną serię kosmetyków do pielęgnacji opartą wyłącznie na zdrowych i skutecznych składnikach. Opracowali więc formuły o unikalnej synergii między biologią i chemią kosmetyczną tworzące tzw. „bio-kompatybilne piękno”. 


Dziś, ich produkty kosmetyczne są uznawane za przodujące w skutecznej technologii przeciwstarzeniowej, a zespół naukowców i laboratoriów badawczych z siedzibą w Londynie, Paryżu, Szwajcarii, Hiszpanii i Australii nieustannie dąży do stworzenia doskonałych formuł zdolnych do przekształcania skóry zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz, przy zastosowaniu ekologicznych, przyjaznych skórze, człowiekowi, naturze i środowisku składników, które są wegańskie i akredytowane przez uznane organizacje (ACO - Australian Certified Organic oraz SCA - SAFE Cosmetics Australia).

Opakowania wszystkich kosmetyków Grown Alchemist wykonane zostały ze szkła oraz utwardzonego, wysokojakościowego tworzywa PET - jednego z najskuteczniej odzyskiwanych, neutralnych i niewypłukujących się materiałów. Ten rodzaj opakowania gwarantuje, że produkt pozostanie równie zdrowy i skuteczny jak w chwili wytworzenia.


Kosmetyki Grown Alchemist stosuję już od ponad pół roku i muszę przyznać, że jestem totalnie w nich zakochana. Urzekł mnie nie tylko ich prosty, apteczny design opakowań, ale również piękny zapach, konsystencje oraz bardzo skuteczne formuły. Moimi zdecydowanymi faworytami, zgodnymi z dewizą marki "oczyszczać, detoksykować, aktywować" są: Krem nawilżająco-naprawczy na dzień: kamelia, kwiat geranium, Serum detoksykacyjne: kompleks Antyoksydacyjny +3, Delikatny żel do mycia twarzy oraz Tonik detoksykujący skórę. 


Grown Alchemist Gentle Gel Facial Cleanser, czyli delikatny żel do mycia twarzy. Delikatne połączenie ekstraktów botanicznych zawartych w żelu łagodnie usuwa zabrudzenia z powierzchni nawet wrażliwej skóry twarzy nie dając uczucia ściągnięcia i pozwalając jej swobodnie oddychać. Żel działa na skórę oczyszczająco, łagodząco i kojąco, jeśli jest podrażniona lub bardzo wrażliwa. 

Zawiera w sobie łagodzący rumianek, bergamotkę i korę wierzby, które w widoczny sposób zmniejszają widoczność porów i pojawianie się starczych plam na skórze. Polifenole i śluzy z tłoczonych na zimno płatków róży sprawiają, że skóra wygląda na bardziej wyrównaną i ukojoną, a polisacharydy z aloesu pozostawiają skórę wyraźnie uspokojoną, nawilżoną i elastyczną.


Grown Alchemist Detox Toner, czyli tonik detoksykujący skórę to zaawansowany technologicznie, niepodrażniający tonik zawierający składniki wspierające komunikację komórkową, które widocznie regenerują i naprawiają uszkodzone komórki, wygładzając drobne linie i zmarszczki. Tonik jest zamknięty w buteleczce z atomizerem, dzięki czemu psikamy sobie go bezpośrednio na skórę twarzy, gdy tylko tego potrzebujemy. 

Tonik zawiera aktywny peptyd – 33, który odtruwa skórę z wolnych rodników, zauważalnie naprawiając komórki skóry przed uszkodzeniem DNA, zmniejszając przy tym widoczność drobnych linii i zmarszczek. W toniku znajdziemy też Hydrolyzed Algin z wodorostów bogatych w detoksykującą witaminę A, mineralne składniki odżywcze i przeciwutleniacze, które wnikają w skórę usuwając toksyny i zauważalnie zapobiegając uszkodzeniom aminokwasów. Ponadto, Hydrolyzed Algin chroni błonę komórkową przed uszkodzeniem i zauważalnie odwraca uszkodzenia komórek i kolagenu spowodowane przez bardzo niestabilne cząsteczki wolnych rodników, które przyspieszają proces starzenia. 


Ekstrakt z korzenia Różeńca górskiego przyspiesza mikrokrążenie, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, zmniejszając pojawienie się drobnych linii, jednocześnie chroniąc skórę przed stresorami środowiskowymi powodującymi przedwczesne starzenie. Polisacharydy i detoksykujące fitoskładniki z wyciągu z liści miłorzębu japońskiego i wyciągu z korzenia żeń-szenia Panax, stymulują metabolizm skóry, zwiększając produkcję zdrowych komórek skóry, a jednocześnie zwiększając produkcję kolagenu, tworząc jędrniejszą, bardziej elastyczną, stonowaną skórę, Silny ekstrakt z grzybów Reishi zauważalnie detoksykuje skórę twarzy, zapewniając jednocześnie maksymalne nawilżenie pod powierzchnią niezbędne do naprawy i odnowy skóry, pozostawiając skórę twarzy miękką i gładką.


Grown Alchemist Hydra Repair Day Cream Camellia & Geranium Blossom, czyli krem nawilżająco-naprawczy na dzień: kamelia & kwiat geranium to zdecydowanie mój ulubieniec. Jego beztłuszczowa formuła nawilżająca nadaje się idealnie do wszystkich rodzajów cery. Jest to krem o rewelacyjnym działaniu odżywczym i regenerującym skórę, do stosowania nawet po zabiegach kosmetycznych czy medycyny estetycznej a także po nadmiernej ekspozycji na słońce. Krem od razu poprawia poziom nawilżenia skóry nie nabłyszczając jej ani nie pozostawiając na jej powierzchni tłustej warstwy. A delikatna i aksamitna konsystencja kremu pozostawia skórę gładką i ukojoną, tworząc idealną bazę pod aplikację makijażu. Do tego krem posiada niezwykle przyjemny i naturalny zapach. 

Krez zawiera wyciąg z kamelii i olej z nasion dzikiej róży stanowiące bogate źródło fitosteroli, które mają właściwości przywracające odpowiednie nawilżenie oraz intensywnie odżywiają i regenerują skórę. Polisacharydy pochodzące z aloesu chronią komórki przed stresem oksydacyjnym i stymulują produkcję kolagenu, znacznie zwiększając objętość fibroblastów - komórek tkanki łącznej, których aktywność spada z biegiem czasu przyczyniając się do powstawania zmarszczek. Aloes wykazuje działanie łagodzące, przeciwzapalne, nawilżające i przyspieszające procesy gojenia się skóry. Pozostawia ja wypoczęta i gładką. Trójglicerydy z oleju jojoba wspomagają naturalne mechanizmy skóry utrzymujące nawilżenie, tym samym efektywnie przeciwdziałają widocznym oznakom starzenia się skóry. Olej jojoba to "inteligentny" olej, który naturalnie wpływa na regulację sebum, ze względu na swoją strukturę, która jest bardzo zbliżona do ludzkiego łoju. Ma właściwości lecznicze i naprawcze dla cery bardzo przesuszonej, ale również jest przeznaczony do cery przetłuszczającej się i mieszanej, jak moja.


Zawartość w kremie trzciny cukrowej, bogatej w niezbędne biosacharydy, wpływa na wygładzenie, zmiękczenie i ujędrnienie skóry, równocześnie ochroni ja przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Zbawienne dla skóry flawonoidy pozyskane z kwiatów geranium, pobudzają mikrokrążenie, działają przeciwzapalnie, wzmacniająco na ściany komórek, a także wpływają na regulację wydzielania sebum oraz otwarcie, oczyszczenie i zamknięcie jej porów. Kwas hialuronowy znacząco przywraca skórze naturalne substancje nawilżające [nmf], poprawiając jej poziom nawilżenia, odmładzając jej wygląd oraz wygładzając jej powierzchnię.


Grown Alchemist Detox Serum: Antioxidant +3 Complex, czyli serum detoksykacyjne: kompleks Antyoksydacyjny +3 to lekkie, beztłuszczowe i błyskawicznie wchłaniające się serum o żelowej konsystencji. Wchłania się w 100% pozostawiając skórę - kompletnie suchą, dlatego zawsze stosuję je pod krem, bowiem jest kompletnie na niej niewyczuwalne. Jest zalecane do codziennego użytku w celu usunięcia z powierzchni skóry nie tylko tradycyjnie zwalczanych wolnych rodników tlenowych, lecz również wolnych rodników węglowych i azotowych. Efekt? Ze skóry usuwane są wolne rodniki metabolizowane przez organizm w wyniku takich czynników jak dieta oraz stresory środowiskowe takie jak zanieczyszczenie powietrza oraz promienie UVB/UVA. 


Serum detoksykacyjne umiejętnie zwalcza utleniacze, toksyny i zanieczyszczenia na poziomie komórkowym. Już dwa tygodnie stosowania dwa razy dziennie sprawiają, że skóra jest głęboko odtruta, promienna, elastyczna i nawilżona. Jest to pierwszy przeciwutleniacz o szerokim spektrum działania, który skutecznie usuwa wolne rodniki - chroni skórę z pełną siłą nie tylko przed wolnymi rodnikami generowanymi przez tlen, ale także tymi tworzonymi z węgla i azotu (smog).


Grown Alchemist to marka faktycznie niezwykła i warta uwagi w dobie, gdy poszukujemy produktów nie tylko naturalnych ale i o zaawansowanej technologii oraz skutecznych formułach nie obciążających naszej skóry. Grown Alchemist patrzy na formuły produktów dających rozwiązanie problemów skóry zarówno z funkcjonalnej jak i etycznej perspektywy. Produkty pakowane są więc w opakowania premium podlegające recyklingowi, dające jednocześnie odczucie luksusowego doświadczenia podczas ich stosowania. To jest rdzeń marki - marki premium oferującej czyste produkty dla urody. Łącząc wartości marki Grown Alchemist z globalnymi trendami poszukiwania produktów nieszkodliwych z organicznymi, naturalnymi składnikami marka ta jest doskonałym wyborem dla świadomych i doceniających wartości wellness klientów.

12 komentarzy:

  1. Firma zupełnie mi nieznana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to nowość w Douglasie i za mało o niej słychać, dlatego też jest ten wpis

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa marka, o której tylko słyszałam tu i tam. Chętnie bym przetestowała :) Poza tym mają fajne, proste opakowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby proste ale jednak czuć luksusową markę

      Usuń
  3. Mam nadzieje, ze uda mi sie poznac w niedalekiej przyszlosci ta marke i jej produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym te produkty poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest moje wielkie odkrycie minionego roku ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje również - jak już się spróbuje Grown Alchemist to jest miłość od pierwszego użycia. I te opakowania pięknie wyglądają na toaletce

      Usuń
  6. Jestem ciekaw żelu do twarzy myjącego - oczyszczanie jest bardzo ważne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te kosmetyki są genialne. Zdecydowanie polecam krem regenerujący - jest booooski

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.