poniedziałek, listopada 18, 2019

Bath & Body Works Desert Wildflower i Cactus Blossom

Każda kolekcja od Bath & Body Works to zupełnie inne doznanie zapachowe. Kolekcja Desert Wildflower to mieszanka jaśminu i drzewa sandałowego - niezwykłe połączenie, które sprawia, że zapach jest po prostu zielony, bujny i delikatnie drzewny. Żel do mycia ciała, kremowy balsam i mgiełka to idealny tercet na jesienne wieczory, gdy zmęczone po całym dniu ciało potrzebuje ukojenia.


Bath & Body Works  Desert Wildflower Moisturizing Body Wash to nawilżający płyn do mycia ciała, który delikatnie oczyszcza i natychmiast nawilża skórę swoją bogatą i kremową pianą. Zawiera masło shea, olej kokosowy i masło kakaowe. Już po jednym zastosowaniu pod prysznicem, nasze ciało jest dogłębnie nawilżone i cudownie pachnące mieszanką jaśminu i drzewa sandałowego. A zapach utrzymuje się na ciele przez długi czas. 


Bath & Body Works 24-hr Moisture Ultra Shea Body Cream to 24-godzinne nawilżenie ciała. Po relaksującym prysznicu czy tez kąpieli, warto zadbać o doskonałe i długotrwałe nawilżenie z tym kremowym balsamem do ciała, który błyskawicznie się wchłania i nadaje ciału cudownie odprężający zapach.  


Mgiełka zapachowa Desert Wildflower to miłość od pierwszego psiknięcia. Mgiełka nadaje delikatny zapach jaśminu oraz drzewa sandałowego i odżywia skórę, dzięki zawartości aloesu. Uwielbiam mgiełki zapachowe i stosuję je zarówno po wieczornym, jak i porannym prysznicu. Ich zapach utrzymuje się na ciele przez długi czas i sprawia, że dodaje energii na cały dzień. 


Wieczorny czasoumilacz od Bath & Body Works to oczywiście duża świeca zapachowa z trzema knotami. Świece zapachowe od Bath & Body Works są idealnym partnerem do relaksu w chłodne dni, i do spędzania ciepłych letnich nocy. Dzięki wielu uroczym opcjom ich designerskich opakowań, świece od BBW zawsze sprawiają, że nasz dom wygląda niesamowicie. Świece od Bath & Body Works dają cudowny zapach wypełniający całe mieszkanie i stałą jakość od początku do końca zapewniając do 45 godzin zapachu.


Seria Cactus Blossom, to również nowość w pachnącej ofercie Bath & Body Works . jej zapach można scharakteryzować jako jasny, kwiatowy ale i dość słodki z nutami jasnych płatków kaktusa i domieszką słonecznego kokosa oraz wanilii. Z tej serii posiadam krem do rąk (zawiera masło shea i witaminę E) oraz moje ulubione mydełko do rąk w piance. 


Jak zwykle Bath & Body Works zaskakuje nowymi zapachami, które są niezwykłym połączeniem wyrafinowania oraz unikatowego charakteru. Każda seria to nowe doznanie olfaktoryczne, które sprawia, że każdy dzień okraszony cudownie otulającym zapachem staje się piękniejszy.

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym wyprobowala te kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz są fajne promocje w sklepie online - koniecznie zajrzyj

      Usuń
  3. uwielbiam jaśmin - miłość bezgraniczna, mgiełka musi być super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat za jaśminem nie przepadam ale to połączenie zapachów jest cudowne

      Usuń
  4. Polaczenie zapachow mnie oczarowalo, chyba musze wybrac sie do Wloch na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mogę wchodzić do sklepu BBW bo wychodzę z torbami :)

      Usuń
  5. Ja jestem uzależniona od BBW i nigdy nie wychodzę z pustymi rękami. Dessert Wildflower muszę poniuchać bo wygląda na "mój" zapach. Cactus Blossom - miałam świecę i bardzo przyjemnie mi się ją paliło - pewnie kiedyś wrócę, choć zapachów do wypróbowania jest tyle, że cały czas kupuję coś nowego. Mam już kilka egzemplarzy z kolekcji świątecznej i są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ubóstwiam wszystkie zapachy przypominające jedzenie. Niedługo napiszę o serii, która tak skradła moje serce, że ciągle się psikam mgiełką bo muszę czuć ten cudownie słodki zapach mmmmm

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.