czwartek, sierpnia 01, 2019

Stań się częścią legendy czyli Paco Rabanne Olympéa Legend i Invictus Legend

Poznajcie dwie nadzwyczajne istoty, dla których natura była bardzo łaskawa. Invictus to bohater a Olympéa - superbogini. Oboje marzą nade wszystko o wyzwaniu, które mogliby podjąć razem. Palący żar pustyni, nieprzyjazne terytorium. Invictus i Olympéa przemierzają piaszczysty teren ku nowej krainie. Sami przeciwko wszystkim. Tuż za nimi pędzi dziki konwój. Silniki ryczą… i tu właśnie zaczynają się komplikacje. Invictus przyspiesza, dołącza do niego jego Amazonka. Zasadzki, spektakularna jazda – wprost jak z planu filmowego. Potyczka jest dynamiczna... a riposta łatwa.


Invictus i Olympéa Legend to dwa nowe zapachy Paco Rabanne Wszyscy wiemy, że bohaterowie pojawiają się i obchodzą, lecz mity pozostają niezniszczalne. Pokonanie tumanów kurzu na rozpalonej żarem pustyni, aby stawić czoła wrogom przez naszych bohaterów to po prostu bułka z masłem. Podejmij zatem razem z nimi to niesamowite wyzwanie. tak się bowiem rodzi legenda.


Paco Rabanne Invictus Legend to zapach dla Niego. Nowa wersja zapachu Invictus, która zachowuje jego najważniejsze kody: męskość, napięcie, świeżą zmysłowość oraz charakterystyczne składniki użyte w oryginalnej kompozycji: laur, grejpfrut i drewno gwajakowe. Zmianie ulega rejestr. Invictus Legend to chłodny zapach leśny, skonstruowany w oparciu o połączenie ambry i akordu morsko-drzewnego. Invictus Legend cechuje drzewno-korzenna, płomienna intensywność.


Atmosfera się rozgrzewa. Na początku wyczuwamy metaliczne geranium, zielony, płonący laur i słony grejpfrut. To kontrastująca świeżość gorejąca korzennymi przyprawami. Później powraca paląca bryza - tornado gwajaku i czerwonej ambry a także miód pitny. To zapach palący, drzewo-korzenny. Skalibrowany z myślą o zwycięstwie. Jest jak tornado gwajaku i czerwonej ambry. Czujemy w nim metaliczną świeżość oraz palący żar.


Kiedy podejmiesz wyzwanie aby zwyciężyć, to co będzie Twoją nagrodą? Trofeum - nagroda Invictusa, skalibrowana z myślą o zwycięstwie, Flakon to lakierowane szkło na masywnym cokole, zwieńczone metalowym korkiem. niezniszczalna nagroda dla bohaterów. Kolor? Wszystkie odcienie ciemnoniebieskiego. Trofeum wykute dla legendy. Przemożne jak zwycięstwo Invictusa.


Paco Rabanne Olympéa Legend to zapach dla Niej. Olympéa Legend zachowuje atrybuty oryginalnego zapachu: dwoistą strukturę, oscylującą między świeżością i zmysłowością; zawiera również wanilię, kwiat imbiru i charakterystyczną słoną nutę. W nowej konstrukcji. Mamy tu do czynienia z zapachem orientalnym o cieplejszej, bardziej świetlistej, kwiatowej jakości niczym echo pustyni. A potem następuje kolejny osobliwy dwoisty akord: czujemy waniliowo-słoną śliwkę z fioletowymi aspektami morelowymi naszpikowano kryształkami soli, aby uwydatnić uzależniającą moc wanilii. Jest po prostu… bosko.


Co jest przeznaczeniem kobiet? Chwała -  tak uważa Olympéa. Flakon perfum to szklany krąg na dumnym piedestale. Istny obiekt pożądania ozdobiony miedzianymi laurami. Odcienie różu wibrują niczym rozedrgane promienie słońca - po prostu apogeum piękna.


Duet Paco Rabanne Olympéa Legend i Invictus Legend to zapachy dla odważnej pary, która nie boi się wyzwań i lubi sięgać po zwycięstwo. Obydwa są niezwykle wyraziste, nietuzinkowe i bardzo odważne. Długo utrzymują się na skórze wibrując swoimi nutami. Dzięki nim sami możemy stać się bohaterami legendy.  Legendy zapachu, który urzeka swoimi akordami już od pierwszej chwili.

11 komentarzy:

  1. Oba te zapachy znam z klasycznych wersji, tych flankerów jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei nie znam klasyki hihihi ale ten zapachy mnie bardzo urzekły

      Usuń
  2. Po Twoim opisiw kochana jestem ich jeszcze bardziej ciekawa <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie poznaj je bliżej jak będziesz w perfumerii. Zarówno męski jak i damski sa boskie

      Usuń
  3. Mi się najbardziej podoba wersja rześka Olympea jest boska! (Damska)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zakochałam się w niej od pierwszego niuchnięcia

      Usuń
  4. Cudna buteleczka <3 Zapachu niestety jeszcze nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Paco zawsze ma piękne flakoniki aż miło na nie popatrzeć

      Usuń
  6. Miałam klasyczną wersję i bardzo ją lubiłam. Chętnie wróciłabym do tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.