czwartek, lutego 14, 2019

Terapia komórkowa Arthrex® z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego

Gdy ktoś pyta mnie, który z zabiegów medycyny estetycznej uważam za najlepszy - bez wahania odpowiadam, że "wampirzy lifting", czyli zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego. Dlaczego? Bo to zabieg w pełni bezpieczny, stosunkowo niedrogi i praktycznie bezbolesny. Dodatkowo, okres rekonwalescencji po tym zabiegu, nie wymaga siedzenia w domu i ukrywania się przed światem. Ale jak się okazuje, nie każdy "wampirzy lifting" jest sobie równy. Dr Robert Chmielewski z Prime Clinic, podczas mojej ostatniej wizyty w jego klinice wyjaśnił, czym różni się terapia osoczem bogatopłytkowym Arthrex® od tradycyjnego osocza bogatopłytkowego.


Arthrex® (dystrybuowany przez firmę Croma Pharma) to jeden z najnowocześniejszych systemów służących do otrzymywania osocza bogatopłytkowego z krwi pobranej od pacjenta. Składa się na niego system dwóch strzykawek, których budowa pozwala na sterylne oddzielenie osocza od krwi. Krew wiruje się w specjalnym urządzeniu  przez 5 minut w 1300 obrotów na minutę. Obecnie jest to najbardziej zaawansowany technologicznie system przygotowania materiału pobranego bezpośrednio przed zabiegiem od pacjenta dostępny w Polsce.


System Arthrex® pozwala na bardzo szybkie pobranie krwi własnej pacjenta i tkanki tłuszczowej od pacjenta oraz szybkie przygotowanie zarówno osocza bogatopłytkowego ACP/PRP jak i autologicznego przeszczepu tłuszczu o najwyższych parametrach, a tym samym najwyższej jakości.

Doktor Chmielewski wyjaśnił również, że do wszystkich zabiegów tego typu dodawane są antykoagulanty oraz aktywatory chemiczne ale do systemu Arthrex® nie, dzięki czemu jest on w 100% naturalny a także mniej bolesny niż inne zabiegi mezo osoczem.


Jak wygląda zabieg terapii komórkowej Arthrex® z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego? Najpierw, doktor przeprowadził ze mną wywiad medyczny a następnie pobrał niewiele, bo ok. 15 ml krwi do specjalnej, podwójnej strzykawki Arthrex® o unikatowej budowie, która pozwala na bezigłowe przeniesienie krwi lub osocza z jednej strzykawki do drugiej. Następnie, pobraną krew włożył do wirówki, aby uzyskać z niej osocze. Dr Chmielewski wybrał metodę kaniulową do podania mi osocza. Kaniula jest bowiem bardziej bezpieczna - nie tnie tkanek, tylko je rozwarstwia bez uszkodzenia dużych  naczyń  i nerwów podskórnych. Podanie podskórnie - regeneruje skórę i warstwy podskórne tkanek twarzy, dzięki czeku hamujemy starzenie się twarzy na wszystkich poziomach - w rezultacie, na skórze pacjenta powstaje mniej siniaków, niż po zabiegach wykonywanych tradycyjną igłą.


Zabieg był wykonywany bez znieczulenia, ale dzięki temu, że w systemie Arthrex® nie znajdują się antykoagulanty - był on praktycznie bezbolesny, a dzięki wykorzystaniu kaniuli, trwał zaledwie 15 minut. Technika  mikrokaniulowa polega na kilku mikro wkłuciach, w celu wprowadzenia kaniuli i równomiernego nierozprowadzenia osocza PRP w tkance podskórnej. Ślady po nakłuciach kaniulą bardzo szybko staja się niewidoczne - a u mnie, na drugi dzień, nie było po nich śladu. Podczas zabiegu czułam wyłącznie delikatne rozpychanie skóry, co dawało pewien dyskomfort, ale nie bolało.

Doktor Robert Chmielewski jest świetnym specjalistą - lekarzem medycyny estetycznej i przeciwstarzeniowej oraz chirurgiem. I sama na sobie przekonałam się, jak niezwykłe ma podejście do pacjenta, który w jego dłoniach czuje się bardzo komfortowo oraz bezpiecznie. Podczas zabiegu, doktor rozmawiał ze mną opowiadając o zaletach zabiegu a także o tym, jakich efektów mogę się spodziewać. A po podaniu osocza, doktor rozmasował moją twarz, aby osocze rozprowadziło się dobrze pod skórą. 


Co zatem powiedział doktor Chmielewski na temat zabiegu z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego za pomocą systemu Arthrex®? Zabieg Arthrex®, dzięki wysokiej zawartości własnych czynników wzrostu w naturalny sposób odmładza i rozświetla skórę, redukując zmarszczki, rozstępy i blizny przywraca skórze młodość i piękny wygląd. Taka stymulacja komórek produkujących kolagen i elastynę zwiększa elastyczność naszej skóry, lepiej ją napina i wygładza. 


Zabieg Arthrex® z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego jest wskazany przy terapii fotostarzenia się tkanek twarzy, szyi i dekoltu, blizn i rozstępów poporodowe i posterydowych, przy łysieniu androgenowym, plackowatym, jak również po chemioterapii. Zabieg ten stosuje się również przy bólach stawów i tkanek miękkich w przebiegu fibromialgii, chorobie zwyrodnieniowej, zwiotczeniu tkanek okolic intymnych po porodzie oraz w okresie około i po menopauzie, zaburzeniach gojenia ran, oraz odleżyn.


Po zabiegu, moja skóra była delikatnie zaczerwiona i lekko obrzęknięta ale na drugi dzień, normalnie umalowałam się i poszłam do pracy. Nie pojawiły się na skórze siniaki czy wybroczyny, które często pojawiały się mojej skórze podczas mezoterapii osoczem bez wykorzystania kaniuli i systemu Arthrex®. Po miesiącu od zabiegu zauważyłam wyraźną poprawę nawilżenia skóry, napięcia i wygładzenia się zmarszczek oraz blizn po trądziku. Jednak, aby uzyskać optymalne rezultaty takiego zabiegu, należy go powtarzać - nawet kilka razy do roku - w zależności od potrzeb naszej skóry i efektu, jaki chcemy uzyskać.

Po zabiegu Arthrex® z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego już wiem, że nie powrócę do tradycyjnych metod mezoterapii za pomocą osocza. System Arthrex® gwarantuje bowiem bezbolesny, szybki zabieg i bezproblemowe funkcjonowanie już na drugi dzień - co dla wielu pracujących kobiet jest niezwykle ważne.

14 komentarzy:

  1. Nigdy nie korzystałam z terapii komórkowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. terapia osoczem jest bardzo skuteczna i bezpieczna - polecam gorąco

      Usuń
  2. też poddałam się temu zabiegowi, efekt był świetny, na pewno powtórzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze jest robić go tak ze 2 razy do roku - wtedy efekty sa najlepsze. Uwielbiam ten zabieg i chociaż wygląda trochę strasznie to te 15 minutek mija momentalnie

      Usuń
  3. Nie poddaję się takim inwazyjnym zabiegom, nie lubię igieł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam nie patrzę na igły :) ale generalnie nie boję się igieł

      Usuń
  4. Wygląda tak, że aż mnie delikatnie przeszły dreszcze ;D ale na pewno wszystkie te cierpienia ;) są warte tego by dążyć do celu czyli pięknie wyglądającej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zdecydowanie tak. Wampirzy lifting robię regularnie 2 razy do roku

      Usuń
  5. Uwielbiam roznego rodzaju zabiegi, ale tego jeszcze nie mialam, z duzym naciskiem na jeszcze hihihi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego też koniecznie wypróbuj zabieg z osoczem - faktycznie efekty sa świetne i jest to zabieg, który nie wyklucza nas z normalnego funkcjonowania.

      Usuń
  6. Nie jestem zbytnią zwolenniczką medycyny estetycznej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jak najbardziej ale z umiarem i wyłącznie u dobrego i sprawdzonego lekarza.

      Usuń
  7. Bedzie jak Krzysiu wiecznie młoda i piękna :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.