wtorek, października 23, 2018

JOICO Blond Life czyli jak ochronić włosy blond przed żółknięciem?

Włosy blond od zawsze były jednym z najmodniejszych trendów koloryzacyjnych. Ostatnimi czasy prym wiodą chłodne odcienie blondu - zbliżone do siwego, ale jak pielęgnować włosy blond, gdy już po dwóch tygodniach zamiast cudownej platyny mamy na głowie żółtego kurczaka? Z pomocą przychodzi nam profesjonalna marka fryzjerska JOICO i linia dedykowana do włosów blond i rozjaśnianych - Blond Life. 


W skład linii Blond Life do tej pory wchodziły cztery kosmetyki - szampon Brightening Shampoo, odżywka Brightening Conditioner, maska Brightening Masque oraz mgiełka Brightening Veil. Od niedawna gama powiększyła się o dwa fantastyczne produkty - olejek do włosów blond Brilliant Glow Brightening Oil instant shine & softness oraz piankę tonującą Brilliant Tone Violet Smoothing Foam. Ciekawe jest to, że wyłącznie pianka tonująca posiada lekko lawendowy odcień - pozostałe produkty nie mają w sobie pigmentów koloryzujących lecz rozjaśniające. 


JOICO Blonde Life Brightening Shampoo – to szampon do dokładnego oczyszczenia włosów i nadania im połysku. Szampon ten jest dedykowany szczególnie do rozjaśnianych włosów, które przeszły już zabiegi chemiczne. Delikatna formuła bez sulfatów skutecznie oczyszcza włosy, usuwając z nich zanieczyszczenia, a wraz z nimi niepożądane żółte odcienie. W zamian gwarantuje piękny, czysty kolor oraz miękkie włosy i uczucie czystości.

Moje włosy rozjaśniam co dwa miesiące - dzięki marce JOICO i linii Blond Life częstsze rozjaśnianie nie jest konieczne.  Dzięki rozjaśniającemu szamponowi włosy z każdym myciem stają się piękniejsze, a po żółtych tonach nie ma już śladu.  Szampon dogłębnie oczyszcza włosy ze wszelkich środków do stylizacji, które stosuję - zwłaszcza nadmiaru lakieru do włosów, który używam w dość dużej (może nawet zbyt dużej) ilości. Po umyciu, włosy w dotyku stają się aż "skrzypiące" - to znak, że zostały idealnie umyte z kosmetyków do stylizacji.


JOICO Brightening Conditioner to uzupełnienie pielęgnacji szamponem oczyszczającym. Odżywka, nawet zastosowana w niewielkiej ilości niewiarygodnie zmiękcza włosy, dzięki czemu stają się bardzo podatne na układanie. Nie obciąża włosów ale powoduje, że przestają się one puszyć i świetnie się rozczesują. 


Olejek oraz pianka tonująca zostały mi polecone przez mojego fryzjera Kaspra Muth podczas ostatniej wizyty. Dzięki niemu, na własnych włosach mogłam przetestować tą totalną nowość od JOICO, której jeszcze nie ma w sprzedaży. Kasper pokazał mi jak stosować olejek, aby nie przetłuszczał moich krótkich włosów u nasady - wyciskam zatem na dłoń jedną kroplę olejku a następnie dodaję jedną niedużą dozę pianki tonującej. Rozsmarowuję wszystko na dłoni i wcieram we włosy omijając miejsca u nasady. Ten duet zapewnia włosom piękny połysk bez obciążania i tłustego efektu a najważniejsze - eliminuje ciepłe tony.


Dzięki piance tonującej, która ma lekko lawendowy odcień, włosy zyskują piękny i chłodny odcień. Piankę stosuję po każdym umyciu włosów linią Blond Life. Pianka nie obciąża włosów, które po jej zastosowaniu lepiej się układają, mniej się elektryzują i są idealnie wygładzone. Jest niewyczuwalna na włosach i nie skleja ich jak tradycyjne pianki, które do tej pory stosowałam. Dzięki Kasprowi i jego wiedzy oraz doświadczeniu, a także marce JOICO - moje włosy i ich kolor z każdym myciem nabierają zupełnie nowego wymiaru. A już niedługo pokażę Wam efekty koloryzacji JOICO i kunszt Kaspra. Jeśli chciałybyście skorzystać z usług Kaspra Muth, to zapoznajcie się z jego fan page na FB <KLIK>.

12 komentarzy:

  1. Własnie dzięki produktom do blond włosów znam tę markę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to ciekawe :) jak znałam ją wcześniej ale z serii K-Pack

      Usuń
  2. Ja widzę ją u Ciebie chyba po raz pierwszy, pewnie dlatego że do niedawna jeszcze byłam brunetką z hebanową czernią a teraz mam ombre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze rok temu byłam szatynką :) a potem czekała mnie męka dekoloryzacji. W końcu jestem sobą i jestem blondynką - bez kosmetyków do włosów blond nie wyobrażam sobie życia

      Usuń
  3. Przede wszystkim ładna szata graficzna! Mam siostrę z czupryną w kolorze blond, ile ja się na słucham nt żółtka na głowie i walki o chłodne odcienie to można książki pisać :D Muszę jej podsunąć te produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie Kasia!!! Ta seria odmienia włosy blond!

      Usuń
  4. dużo dobrego słyszałam o tej serii do blondu, być może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wg mnie warto postawić na profesjonalną pielęgnację. Szczególnie polecam piankę

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa seria, mi by się coś takiego przydało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My blondynki powinnyśmy dbać o nasze samopoczucie :) nie ma nic gorszego niż kurczak na włosach

      Usuń
  6. O samej marce slyszalam duzo dobrego, ale tych kosmetykow nie kojarze, a powinnam. Chetnie sie zapoznam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli jesteś blondynka, to koniecznie

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.