środa, sierpnia 01, 2018

Jak pachną wspomnienia czyli CLEAN Eau de Toilette SKIN

Marka CLEAN wyprzedziła trendy wprowadzając swój pierwszy zapach w 2003 roku. Jej założycielka wymarzyła sobie bowiem zupełnie inny, nowy rodzaj perfum, o zapachu świeżym, czystym i pełnym prostoty - inspirowanym zwyczajną kostką mydła. Przez 10 lat, marka CLEAN starała się tworzyć zapachy, których doświadczanie budziło nostalgiczne odczucia, jednocześnie dostarczając kojących wspomnień, celebrując szczególne momenty w życiu człowieka.


CLEAN to prosta marka o prostej koncepcji, która zapewnia nam wszystko czego potrzebujemy - jej nazwa jest obietnicą przeniesienia się w niezwykłą olfaktoryczną podróż. Flakony CLEAN są bezpretensjonalne, a zamknięte w nich zapachy - linearne. Co to oznacza? To, co czujemy w pierwszym wrażeniu, pozostaje spójne aż do ostatniej nuty. CLEAN to również nostalgia i szczęście zamknięte w każdym flakonie, komfort i ucieczka od codzienności w niezapomniany świat dzieciństwa.


CLEAN to również jedna z pierwszych „zielonych" marek zapachowych. Opakowania wykonane są z materiałów odzyskanych w procesie recyklingu i nadają się do ponownego przetworzenia. Tusze są na bazie wody i nietoksyczne, a stosowany alkohol jest nietoksyczny i wyprodukowany na bazie kukurydzy z dodatkiem aloesu - dla wysokiej tolerancji skórnej. Nawet celofan opakowań jest wytworzony na bazie kukurydzy i w pełni kompostowalny. Marka CLEAN stosuje także energię solarną w procesie produkcji swoich zapachów.


CLEAN to kolekcja sześciu zapachów, inspirowanych prostotą i czystością, które można dowolnie łączyć ze sobą. Zapachy CLEAN kosztują 185 zł za flakon 60 ml, posiadają nowoczesne, wyraziste lecz proste opakowania i produkowane są z poszanowaniem środowiska naturalnego. Te zapachy idealnie wpisują się w tak modne teraz trendy eko. 


Mój zapach CLEAN to SKIN, czyli skóra. Świeży start wody toaletowej SKIN koncentruje się na kwiatach, serce zapachu zaczyna od zmysłowego wyrafinowania nut czekolady i ciepłego kokosa, kończy wanilią z Madagaskaru, tworząc świeżą, plażową interpretację kremowego, waniliowego zapachu.

Nuty głowy: Hedion, Mandarynka, Czerwone Jabłko. Nuty serca: Czekolada, Kokos, Wanilia z Madagaskaru. Nuty głębi: Ambrox, Kremowe Piżmo, Wetyweria z Haiti.


Jestem pod ogromnym wrażeniem tego nietuzinkowego zapachu. Jest delikatny, nienachalny i lekko pudrowy. Idealnie nadaje się do zastosowania po kąpieli - czujemy się wtedy czysto i rześko. Jest lekko słodkawy, kremowy ale nie mdły. Wyczuwam w nim delikatne nuty czekolady i kokosa, ale nie na długo. Pachnie podobnie do kremu dla dzieci i z pewnością spodoba się tym z Was, które lubią właśnie takie nuty zapachowe. Miłym zaskoczeniem jest również jego trwałość. Czuję go na skórze przez wiele godzin, chociaż pod koniec dnia, muszę popsikać się ponownie, aby wzmocnić jego zapach. Jednak nie są to perfumy a woda toaletowa, więc nie oczekujmy trwałości perfum czy tez wody perfumowanej. 


CLEAN to dla mnie totalna nowość olfaktoryczna. Zapachy, które nie przypominają nam innych znanych nam wód toaletowych ale za to przypominają nam o miłych chwilach, bowiem w kolekcji CLEAN znajdziemy również zapachy jak Cool Cotton, Air, Rain, Fresh Laundry oraz Warm Cotton, czyli to, co kojarzy nam się z dzieciństwem. Chyba każda z nas lubi zapach świeżej pościeli czy też deszczu... CLEAN przywołają nasze wspomnienia i otulą naszą skórę swoim niezwykłym zapachem. Zapachy CLEAN możecie kupić w perfumerii Douglas - koniecznie sięgnijcie po nie, gdy już tam będziecie.

14 komentarzy:

  1. Bardzo jestem ciekawa wszystkich zapachów tej marki. Nazwy i szata graficzna na pewno przyciągają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka prostota jest często dużo bardziej ujmująca niż najbardziej wymyślne flakony.

      Usuń
  2. Buteleczka się cudnie prezentuje :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma rzeczywiście prześliczny kolor ale zapach tez jest cudowny

      Usuń
  3. Musi być to nietuzinkowy zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozważałam wersję Skin, ostatecznie postawiłam na boskie Fresh Laundry <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wąchałam Fresh Laundry i też są boskie - takie niesamowicie świeże i rześkie - jak wiatr o poranku tuz po deszczu.

      Usuń
  5. Zupełnie nie znany mi perfum! Zapowiada się ciekawie ❤️ obserwuje i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez wcześniej nie znałam tej marki - to jest po prostu nowość na rynku

      Usuń
  6. Lekko pudrowy i przy tym nie przytłacza! Lubię to

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zapach bardzo by mi sie podobal, nie znam tej "zielonej" marki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto zapoznać się z nią ciut bliżej - gwarantuję miłość.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.