poniedziałek, czerwca 04, 2018

Clinique Pop Splash Lip Gloss + Hydration

Tej wiosny na ustach zdecydowanie będą rządzić soczyste kolory od Clinique. Najnowsze błyszczyki Pop Splash Lip Gloss + Hydration to kolor niczym tafla wody i super dawka nawilżenia, która sprawi, że nie będziesz miała dość tych cukierkowych błyszczyków. Ich lekka, nieklejąca się formuła barwi usta odrobiną koloru przy jednoczesnym zapewnieniu im natychmiastowego i trwałego nawilżania. 


Wśród kolekcji znajdziemy też limitowaną serie błyszczyków Marimekko, która łączy kultowe, świeże wzornictwo fińskiej marki Marimekko z feerią barw błyszczyków Clinique Pop Splash Lip Gloss + Hydration.


Cukierkowe kolory, cudowna gładkość tafli wody i soczysty zapach błyszczyków sprawiają, że można się od nich uzależnić. działa?. Błyszczyki zapewniają iście rewelacyjne doznania dzięki rozcieńczonym w wodzie emolientom, łagodnym żelom i lekkim, połyskującym polimerom, które sprawiają, że usta stają się błyszczące i jedwabiste w dotyku bez nieprzyjemnego poczucia lepkości. 


Clinique Pop Splash Lip Gloss + Hydration zawierają składniki o właściwościach korzystnych dla naszych ust oraz zastrzyk ultra nawilżenia dzięki wyciągowi z arbuza i wody. To połączenie makijażu z rewelacyjną pielęgnacją nawet najbardziej przesuszonych ust. Tego lata, ale również i zimą - stosujmy zamiast pomadek właśnie nawilżające błyszczyki. To gwarancja  seksownego "wet look'u" naszych ust. 


Clinique Pop Splash Lip Gloss + Hydration w odcieniu Pinot Pop to piękny i delikatny róż podkreślający naturalny kolor naszych ust. Błysk tafli wody sprawia, że usta stają się pełniejsze i bardziej seksowne. To mój zdecydowany faworyt wśród tej obszernej kolekcji. Błyszczyki Clinique Pop Splash Lip Gloss + Hydration kosztują 99 zł, a możecie je kupić m.in w drogerii Sephora.

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubie kiedy produkty do ust sie nie lepia, mam dluuugie wlosy wiec u mnie ryzyko wlosow przyklejonych do twarzy gwarantowane hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety to prawda. Ja mam krótkie włosy i dlatego też kocham błyszczyki

      Usuń
  2. Nasycenie koloru mi bardziej przypomina lip tint niż błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to błyszczyk bardzo nasycony kolorowymi pigmentami - dlatego jest tak genialny

      Usuń
  3. Fajna formuła, kolor nie jest zbyt nachalny..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fantastyczne :O przepiękne kolory, jakoś matowe pomadki mnie zazwyczaj przesuszają i wolę szminki, ale błyszczyki chyba wrócą do moich łask:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie ostatnio stawiam na błyszczyki. Chociaż matowe pomadki nadal lubię

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.