poniedziałek, kwietnia 09, 2018

Opalenizna w kompakcie czyli Vita Liberata Trystal Pressed Self Tanning Bronzing Minerals

W końcu mamy upragnioną wiosnę, lecz po zimie nasze twarze z pewnością potrzebują subtelnej dawki opalenizny. Składniki zawarte w tradycyjnych samoopalaczach - poza nieprzyjemnym zapachem - nie są również wskazane do stosowania na skórę twarzy ale tu z pomocą przychodzi nam marka Vita Liberata, która w bezpieczny sposób zapewnia nam dotyk słońca na skórze. 


Vita Liberata to wieloletnie doświadczenie w tworzeniu preparatów dla uzyskania naturalnej opalenizny. Kosmetyki Vita Liberata zawierają bowiem czyste formuły oparte na bazie biologicznych ekstraktów, bez parabenów, alkoholu czy też toksycznych związków. Kosmetyki pozwalają uzyskać naturalny kolor dobrany do każdej karnacji nie pozostawiając smug na skórze. A bezzapachowa technologia „Odour RemoveTM” i technologia „Moisture Lock” dają skórze również intensywne nawilżenie. 

 „Pasjonuje mnie poszukiwanie prawdziwych alternatyw dla ekspozycji na słońce. Wykorzystujemy najinteligentniejszą technologię i najczystsze składniki, aby uzyskać możliwie najbardziej naturalny efekt. Można je stosować z pełnym zaufaniem. Każdy produkt powstał, aby odpowiedzieć na oczekiwania i upodobania kobiet.” Alyson Hogg, Założycielka i Dyrektor Generalna, Vita Liberata.
Vita Liberata Trystal Pressed Self Tanning Bronzing Minerals to nowość wśród oferty tej słonecznej marki. Niewielki kompakt a w nim bronzer, który nadaje naszej skórze delikatną i naturalną opaleniznę - a co najważniejsze - bezpieczną opaleniznę.


Trystal Minerals to bronzer mineralny, który nadaje skórze odcień subtelnej opalenizny. Puder pozostawia efekt skóry dosłownie muśniętej słońcem. Doskonale sprawdzi się jako ostatni krok makijażu twarzy, którzy scali makijaż oraz przedłuży jego trwałość. Puder jest produktem całkowicie ekologicznym. 


Naturalny skład, sprawia że skóra nie jest obciążona i podrażniona. Pomimo swojej trwałości, puder jest lekki, nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Produkt, może być również zastosowany na ciało, jako doraźny sposób na opalenie skóry, czy ukrycie niedoskonałości. Powstała opalenizna, utrzymuje się nawet do kilku dni po nałożeniu.


Nowoczesna technologia, która została tu zastosowana, sprawia że bronzer jest wolny od specyficznego zapachu, charakterystycznego dla samoopalaczy. Produkt jest wolny od toksycznych parabenów, alkoholu czy oleju mineralnego. Jest bliski naturze, o czym świadczy fakt, że nie jest testowany na zwierzętach. A wygodne, eleganckie i niewielkie opakowanie, sprawdzi się doskonale jako dodatek w kosmetyczce każdej kobiety.


Puder bronzujący w kompakcie Vita Liberata Trystal Pressed Self Tanning Bronzing Minerals możecie kupić oczywiście w drogerii Sephora, która posiada wyłączność na produkty Vita Liberata, a zapłacicie za niego 129 zł.

10 komentarzy:

  1. Bardzo lubię produkty Vita Liberata. Wiosną i latem to pozycja absolutnie obowiązkowa w mojej kosmetyczce :) Z nowości mam zaprezentowany puderek i wodę/piankę samoopalającą *.* Opalenizno przybywaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze bałam się samoopalaczy ale z Vita Libereta sztuczna opalenizna nie musi być koszmarem!

      Usuń
  2. Do tej pory ta marka byla mi totalna nowoscia, alez oczywiscie teraz pragne tej opalenizny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A marka jest już dostępna w Sephora od dobrych kilku lat - to bezpieczna opalenizna - dla mnie świetne rozwiązanie.

      Usuń
  3. bardzo ładny odcień ma ten bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to nie jest zwykły bronzer - delikatnie opala skórę :)

      Usuń
  4. Pieknie prezentuje się ten puder :) Przydałby mi sie efekt opalenizny, jestem bladziutka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem blada po zimie - czas na trochę słoneczka - choćby w kompakcie

      Usuń
  5. Myślę, że jest to świetne rozwiązanie szczególnie dla osób, które nie lubią koszmarnego zapachu samoopalaczy. Wakacje mam już wykupione, więc wyczekuję naturalnej opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj rozmawiałam z koleżankami w pracy i właśnie mówiły mi ze nie używają samoopalaczy bo ten smrodek jest przeraźliwy - poleciłam im właśnie VL.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.