wtorek, marca 06, 2018

Dla wrażliwców czyli BIOTHERM Life Plankton Sensitive

Stres czy warunki pogodowe mogą powodować podrażnienie naszej skóry, czego objawem jest jej zaczerwienienie, szorstkość czy suchość. Również skóra po inwazyjnych zabiegach dermatologicznych oraz medycyny estetycznej wymaga od nas stosowania delikatnych kosmetyków, które nawilżą ją i uspokoją. Life Planton Sensitive to pierwsza gama od BIOTHERM, która zawiera tak wysokie, bo aż 5% stężenie Planktonu Termalnego o właściwościach silnie regenerujących.


Co to właściwie jest ten Plankton Termalny? To unikatowy mikroorganizm odkryty w czystych źródłach pirenejskich wód termalnych. Aktywnie regeneruje komórki skóry i spowalnia procesy jej starzenia. Najnowsza seria od BIOTHERM w swoich dwóch najnowszych kosmetykach - zawiera właśnie ten cud Matki Natury.


Otulający balsam o gęstej i aksamitnej formule cica-balm odbudowuje skórę, zapewniając jej komfort na cały dzień. W 4 tygodnie oznaki nadwrażliwości skóry są widocznie zredukowane. W efekcie nasza skóra wygląda na zdrowszą, jest odżywiona oraz pełna blasku.


Balsam zamknięty jest w słoiczku z bardzo ciekawym, hermetycznie zamkniętym dozownikiem typu airless. Wystarczy przesunąć palec po gumowym dozowniku (tak jak wskazuje strzałka) i delikatnie go nacisnąć - naszym oczom ukaże się odpowiednia doza balsamu. Takie opakowanie jest niezwykle poręczne i higieniczna. Nie grzebiemy placami w słoiczku i tym samym unikamy zarazków. Balsam ma gęstą i treściwą konsystencję ale doskonale się wchłania pozostawiając skórę aksamitnie gładką i delikatnie zmatowioną - chociaż nie jest to krem matujący.


Aby wzmocnić dawkę nawilżenia i wspomóc działanie balsamu, przed jego nałożeniem można zastosować kojącą emulsję. Emulsja znajduje się w szklanej buteleczce z dozownikiem, który posiada pompkę. W porównaniu do balsamu jest rzadka, przez co niezwykle wydajna. 


Dosłownie dwie dozy wystarczają do posmarowania skóry naszej twarzy. Podobnie jak balsam, emulsja nie posiada wyczuwalnego zapachu. Nie wchłania się tak idealnie jak balsam, dlatego też ten duet radzę stosować na noc. Hipoalergiczna formuła serii Life Plankton w 100% została przetestowana na skórze wrażliwej. Dzięki niej - dzień po dniu, skóra staje się odnowiona, mniej wrażliwa i zdrowiej wyglądająca. 


Serię BIOTHERM Life Plankton Sensitive kupicie zarówno w drogerii Sephora jak i Douglas. Balsam BIOTHERM Life Plankton Sensitive kosztuje 239 zł a emulsja 199 zł. Jeśli Wasza skóra jest wrażliwa, przesuszona oraz wymaga szybkiej regeneracji i nawilżenia to ta seria zdecydowanie została stworzona dla Was.

10 komentarzy:

  1. Miałam dwie próbki kremów z dwóch różnych wersji i jakoś kremy biotherm mi nie podpasowały są zbyt konkretne i zostawiają tłusty film. Widocznie nie pasują do mieszanej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszaną skórę. Tak jak napisałam - balsam się wchłania całkowicie i nawet matuje skórę. Emulsja daje lekki poślizg i dlatego stosuję ja na noc.

      Usuń
  2. Świetna jest ta seria, uwielbiam nawilżenie które daje mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam balsam, bo pozostawia skórę matową a świetnie nawilża i łagodzi podrażnienia

      Usuń
  3. O kochana szukalam czegos takiego dla mojej mieszanej skory, chetnie skorzystam z Twojej podpowiedzi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo - do usług kochana :) Koniecznie postaw na balsam - buzia się po nim nie świeci :) chociaż nie jest to typowy krem matujący

      Usuń
  4. Chętnie bym wypróbowała, bo mam suchą skórę, ale jednak cena trochę odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety cena nie jest niska ale czasami warto zainwestować w naszą skórę

      Usuń
  5. Aż się nie mogę doczekać testowania!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.