piątek, listopada 24, 2017

Zapach luksusu czyli Tiffany & Co.

Zapach Tiffany & Co. będzie już kojarzył mi się z jednym - wycieczką do czeskiej Pragi z Kasią z bloga Obsessionbeauty. Tam, w dwupiętrowym butiku marki Tiffany & Co. mogłyśmy doświadczyć prawdziwego Beakfast at Tiffany's w międzynarodowym towarzystwie influencerek z całej Europy, obejrzeć piękną biżuterię i poznać najnowszy zapach tej luksusowej marki. 


Tiffany & Co. to najbardziej znana i luksusowa marka jubilerska na świecie, a także ikona amerykańskiego designu. Od początku swojego istnienia znajduje się w światowej czołówce twórców współczesnej kultury. W roku 1837 Charles Lewis Tiffany założył w Nowym Jorku niewielki sklep oferujący artykuły luksusowe, który dzięki charakterystycznemu stylowi, doskonałej jakości oraz nowatorskiemu i ponadczasowemu wzornictwu błyskawicznie podbił serca establishmentu, potentatów oraz polityków. Tiffany, zafascynowany urodą diamentów nabył niezwykle rzadki cytrynowożółty kamień, który to nazwano Diamentem Tiffany’ego. W ciągu swej 180-letniej historii, marka Tiffany &Co. ku radości swoich wielbicieli konsekwentnie dbała o rozwój wzornictwa. Dzisiaj biżuterię Tiffany’ego noszą na całym świecie celebryci i arbitrzy mody, a słynne błękitne pudełko jest symbolem doskonałego stylu, wyrafinowania i nowoczesności.


Nowa odsłona zapachu Tiffany &Co. jest odważna, prowokacyjna i zaskakująca: kultowa marka ukazuje swoje najprawdziwsze oblicze w nowoczesnej, emanującej siłą formie. W duchu najbliższym Tiffany’emu nowy mistrzowsko skomponowany zapach odzwierciedla to, co dla marki najważniejsze: nagą skórę, zapach, dyskretną biżuterię i kultowy kolor. Oto doskonały przykład nowoczesnej sztuki perfumeryjnej: przeobrażanie natury poprzez staranne dobieranie nut zapachowych i komponowanie z nich nowej intensywnej esencji.


Tiffany &Co. przedstawia swój nowy zapach: śmiałą kompozycję, którą stworzyła światowej sławy kreatorka perfum - Daniela Andrier z firmy Givaudan. Orzeźwiający kwiatowo-piżmowy zapach stanowi współczesną interpretację klasycznego połączenia najcenniejszych składników używanych w tradycyjnym perfumiarstwie haute perfumery. Nutę głowy określa wibrujący zapach zielonej mandarynki. Głównym składnikiem nuty serca jest szlachetny kwiat irysa. Motyw irysa pojawił się w najstarszych szkicach zgromadzonych w archiwach Tiffany’ego i jest nierozerwalnie wpleciony w DNA marki. W roku 1900 brosza w kształcie irysa wysadzana demantoidami oraz szafirami z Montany zdobyła główną nagrodę na wystawie światowej w Paryżu.


Olejek z irysa, zwany „masłem irysowym”, pozyskuje się z kłączy rośliny zbieranych we Francji w lipcu i sierpniu. Kłącza poddaje się destylacji parą wodną według unikatowej metody, która umożliwia otrzymanie czystej, intensywnej, trwałej i bogatej nuty końcowej. Ów charakterystyczny dla marki składnik wzmacnia kompozycję, dodaje jej kobiecości i wyrafinowania. Bazowa nuta paczuli, spowita aromatem piżma, nadaje skórze zmysłową woń. Finalna struktura to zaskakujący i ponadczasowy zapach w najbardziej żywiołowej postaci.


Szklany flakon perfum Tiffany & Co. zaprojektowano, czerpiąc inspirację z najsłynniejszych brylantowych szlifów marki. Kunsztowne fasetowanie podstawy nawiązuje do ważącego 128,54 karatów Diamentu Tiffany’ego - prawdopodobnie najrzadszego na świecie żółtego brylantu o 82 fasetach, natomiast geometryczne linie górnej części flakonu naśladują szlif Lucida®, charakterystyczny dla pierścionków zaręczynowych firmy.


Na kołnierzu flakonu pojawia się akcent błękitnego odcienia Tiffany’ego (Tiffany Blue) w postaci charakterystycznej dla marki litery T. Pod korkiem znajduje się metalowa płytka z grawerunkiem znaku marki: Tiffany & Co. Subtelnie niebieski płyn zapachu podkreśla precyzję szlifów flakonu. Zapach, podobnie jak wszystkie kreacje jubilera, zapakowano w słynne błęktne pudełko -Tiffany Blue Box, rozpoznawalny na całym świecie symbol znamiennego stylu i wyrafinowania.


Twórcą kampanii reklamowej jest dyrektor artystyczny marki Tiffany - Reed Krakoff. Do urzeczywistnienia jego wizji zaangażowano legendarnego fotografa - Stevena Meisela, oraz cztery nowoczesne kobiety, które reprezentują różne aspekty ducha marki - modelki: Vittorię Ceretti, Julię Nobis, Achok Majak i Georginę Grenville.


W obiektywie Meisela wszystko jest uproszczone i ascetyczne. Fotograf utrwalił na zdjęciach wyłącznie motywy najbardziej reprezentatywne dla marki: kolor Tiffany Blue, brylanty, skórę i perfumy. Aby wzbudzić w odbiorcach doznania zmysłowe wywoływane przez zapach, fotograf kieruje obiektyw aparatu na miejsca, w których pulsuje krew: szyję, nadgarstki i skórę za uszami. W ten sposób wyczarowuje wrażenia towarzyszące zetknięciu perfum z nagą skórą. Kryształowy flakon z lśniącą błękitną zawartością przywodzi na myśl kultowe klejnoty Tiffany’ego i przekonuje, że wszystko czego potrzebujemy, to kolor niebieski.


Motywy zaczerpnięte z przyrody to temat, który nieustannie przewija się w historii wzornictwa Tiffany’ego. Kwiat irysa pojawia się szczególnie często na archiwalnych ilustracjach przedstawiających biżuterię i naczynia stołowe z XIX wieku.

Słynne błękitne pudełko, w którym wydawano zakupioną biżuterię, weszło na rynek w 1853 roku i wywołało tak ogromną sensację, że klienci przychodzili do salonów, próbując je nabyć bez cennej zawartości. Charakterystyczny jasnoniebieski odcień w kolorze jaj drozda nazwany został „błękitem Tiffany’ego” (Tiffany Blue).


Jeśli szukacie zapachu, który rzeczywiście jest luksusowy, delikatny ale bardzo uwodzicielski, to koniecznie zapoznajcie się z najnowszym zapachem marki Tiffany & Co. Zapach jest dostępny wyłącznie w drogeriach Sephora. 

16 komentarzy:

  1. Zazdroszcze Eventu! Praga jest magicznym miastem w dodatku Tiffany , hmmm ... niczym z Hollywood ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był mój pierwszy raz w Pradze - genialnie że w tak doborowym towarzystwie - Kasi no i na takim evencie. W Hollywood juz byłam :)

      Usuń
  2. Miejsce wyglada po prostu magicznie *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praga jest faktycznie magicznym miastem

      Usuń
  3. Było bosko <3 Oby więcej taki okazji i wspólnych wypadzików :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadziki już zaliczyłyśmy 2 sztuki - oby więcej :)

      Usuń
  4. Piękne miejsce i fascynujący zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem zauroczona Pragą, świetnym jedzeniem i genialnym piwkiem :) Z zapach rzeczywiście jest godny uwagi

      Usuń
  5. W Pradze zakochałam się kilkanaście lat temu i za każdym razem jej magia mnie zachwyca. Co do wydarzenia to pozostaje mi tylko zazdrościć, ale to jest taka "zdrowa zazdrość" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to miło, że to zdrowa zazdrość - dla mnie to było niesamowite doświadczenie, które na długo zapamiętam

      Usuń
  6. Miło jest się znaleźć w takim magicznym miejscu wśród pięknych zapachów, pozazdrościć takiej wycieczki :) Pięknie obie wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że ten flakonik wygląda bardzo niepozornie. Pewnie bym nie zwróciła na niego uwagi, ale opis zapachu brzmi intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flakonik jest bardzo prosty ale piękny - dostałam swój z wygrawerowanymi moimi inicjałami :)

      Usuń
  8. Nice post!! Your blog is interesting!!
    Great pictures!!
    I follow you.

    http://asweetwoorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.