niedziela, września 17, 2017

My Burberry Blush zrodzone z miłości do piękna Londynu

Burberry przedstawia nową, kwiatowo-owocową odsłonę słynnej już kompozycji My Burberry, iskrzącą i niezwykle kobiecą My Burberry Blush Eau de Parfum. Powstała ona w wyniku inspiracji londyńskim ogrodem oświetlonym pierwszymi promieniami słońca budzącymi do życia kwiatowe pąki. My Burberry Blush wnosi do kolekcji zapachowej My Burberry świeżość, jasność, zabawę i energię. 


Kompozycja została stworzona, podobnie jak poprzednie edycje, przez Francisa Kurkdjian we współpracy z dyrektorem artystycznym marki Burberry – Christopherem Bailey. Różowy flakon doskonale oddaje charakter zamkniętej w nim, niezwykle kobiecej kompozycji. Detale zdobiące flakon bezpośrednio nawiązują do modowych korzeni marki – kościany korek inspirowany guzikami słynnego trencza Burberry oraz ręcznie wiązana wokół korka wstążka z różowej gabardyny, materiału wynalezionego przez Thomasa Burberry ponad 100 lat temu.


Lily James została ambasadorką i twarzą kampanii nowego zapachu od Burberry - My Burberry Blush. Za obiektywem sesji stanął oczywiście ulubiony fotograf tej brytyjskiej marki - Mario Testino. Piękna, młoda a także bardzo utalentowana aktorka miała już okazję pozować do wcześniejszej kampanii Burberry promującej zapach My Burberry Black.


Kampania Mario Testino to subtelne studyjne portrety Lily na różanym tle, dopełnione przez ikoniczny trencz również w pastelowej tonacji, akcentują kwiatowe nuty ukryte we flakoniku oraz subtelnie kobiecy charakter zapachu. Sesję zdjęciową dopełnia poetycki spot zatytułowany London at First Light.


Woda perfumowana My Burberry Blush jest delikatna, kobieca i przeplata się ze słodkością granatu i wisterii oraz lekkością jaśminu. Z czasem, ten różowy zapach staje się bardziej tajemniczy - na pierwszy plan wysuwa się geranium i delikatna woń płatków róży. To zapach, który rzeczywiście kojarzy się z różowym odcieniem - lekkość, zwiewność i słodycz, którą czujemy od pierwszej chwili z pewnością otuli nas i umili słotne i jesienne dni.

Nuta głowy: granat, cytryna
Nuta serca: geranium, jabłko, płatki róży
Nuta bazy: jaśmin, wisteria

28 komentarzy:

  1. Zapach musiałabym sprawdzić, ale róż jest przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. flakonik jest prosty ale to różowe szkło już zapowiada coś pięknego. Lubie delikatne i słodkie zapachy - tak jak czarna edycja My Burberry nie jest do końca w moim guście to teraz Burberry ma coś idealnego dla mnie

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. oj tak - zdecydowanie taki powinien być nawet tytuł wpisu

      Usuń
  3. Zapowiada się bardzo ciekawie :) Jestem niesamowicie ciekawa tego zapachu :) Ja ostatnio totalnie zakochałam się w najnowszej Euphorii - Deep w wersji toaletowej :) Przepiękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę a tego zapachu kompletnie nie znam. Musze niuchnąć przy najbliższej okazji!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. zdecydowanie tak - kocham ten róż a on doskonale współgra i oddaje kwintesencję tego zapachu

      Usuń
  5. Koniecznie musze powachac, lubie taka slodka elegancje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie powąchaj. Ten zapach jest faktycznie elegancki i niesamowicie kobiecy

      Usuń
  6. Tych nie znam, ale klasyczne My Burberry bardzo mi się podobały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu a mi właśnie te klasyczne jakoś nie bardzo podeszły, więc nie gwarantuje, że te by Ci się spodobały

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. ahahaha :) Izunia my mamy podobny gust!!!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. prostota jest najładniejsza. I pięknie mi się sfotografowała

      Usuń
  9. Raczej nie mój zapach, chociaż kto wie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nie lubisz słodziaków to nie jest dla Ciebie Kinga

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. jestem zakochana w tym zapachu Dorotka - noszę go w torebce bo to akurat 30ml

      Usuń
  11. Mógłby mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi sie podoba :) ale perfumy to oczywiście kwestia gustu

      Usuń
  12. Tloczenia w kolorowce Burberry nie przestaja zachwycac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ten zapach idealnie się z nią komponuje

      Usuń
  13. Coś mi podpowiada, że to może być zapach nieco podobny do flankera Givenchy Organza First light. Jakby nie patrzeć muszę w końcu gdzieś dorwać próbkę, bo ciekawość mnie w końcu zeżre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organzę znam ale tylko tą klasyczną. Nie jest do niej zbyt podobny

      Usuń