czwartek, sierpnia 17, 2017

Pobudka z Origins GINZING SPF40 Energy Boosting Tinted Moisturizer

BB kremy odchodzą już do lamusa. Teraz nadszedł czas na kremy koloryzujące z właściwościami upiększającymi naszą skórę ale i chroniącymi ją przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Origins GINZING™ SPF40 Energy Boosting Tinted Moisturizer to wielofunkcyjny produkt, który po mistrzowsku nawilża, uzupełnia zasoby energii i chroni skórę, by utrzymać ją w doskonałym stanie przez cały dzień. Dzięki połączeniu odżywczego nawilżania z delikatnym kryciem skóra nabiera promiennego wyglądu, przy jednoczesnej ochronie SPF.


Jego bardzo lekka, beztłuszczowa formuła współpracuje z naturalnym odcieniem skóry udoskonalając i ożywiając zmęczoną cerę, podczas gdy niezwykle skuteczne składniki energetyzują skórę szczyptą blasku, oferując jej nieskazitelne wykończenie.


Zawarta w nim, pozyskiwana z ziaren kawy kofeina to naturalna substancja znana z energetyzujących właściwości i zdolności do zapewnienia skórze zdrowego wyglądu i świeżości. Dodatkowo, w kremie znajdziemy panax ginseng, czyli żeń-szeń właściwy, wykorzystywany w tradycyjnej chińskiej medycynie, znany ze swoich właściwości tonizujących i energetyzujących oraz jęczmień, który zapewnia odpowiednie nawilżenie skóry twarzy. Połączenie naturalnych olejków z nutami Grejpfruta, Cytryny i Mięty odświeża i zwalcza uczucie zmęczenia. A energetyzujący zapach z pewnością doda nam energii nie tylko o poranku.


Krem podczas rozsmarowywania dopasowuje się do odcienia naszej skóry nadając jej subtelny koloryt, ale nie kryje idealnie, jeśli ktoś posiada niedoskonałości - tak jak ja. Doskonale nadaje się jako baza pod podkład - delikatnie rozświetlając skórę i chroniąc ją przed słońcem. Ja nakładam go również solo - w te dni, gdy nie robię pełnego makijażu. Jego rześki zapach sprawia, że pobudka staje się łatwiejsza. Skóra jest doskonale nawilżona i przygotowana do nałożenia podkładu. Oto efekt, jaki uzyskuję na swojej twarzy. 


Cenną informacją jest fakt, iż produkty firmy Origins nie zawierają: parabenów, ftalanów, glikolu propylenowego, oleju mineralnego, PABA, wazeliny, parafiny, DEA, składników pochodzenia zwierzęcego (z wyjątkiem miodu i wosku pszczelego, których pozyskiwanie nie jest związane z okrucieństwem wobec zwierząt). 50 ml tubka Origins GINZING SPF40 Energy Boosting Tinted Moisturizer kosztuje 129 zł, a możecie kupić ją w salonie Origins oraz w drogeriach Sephora. 

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam go! Zastrzyk witaminowej energii zamknięty w uroczej tubce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i ten rześki zapach, który dodaje energii na cały dzień

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. to prawda Łuki ale efekt na buzi tez jest zacny

      Usuń
  3. Zapowiada się naprawdę ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla dziewczyn z ładna skóra może być stosowany solo - ja nakładam na niego podkład ale wiem, ze wtedy moja skóra jest pod ochroną

      Usuń
  4. Zbieram się do zakupu czegoś z Origins, ale nie mogę się zdecydować. Nie znam jeszcze tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam różaną maskę - to bardzo fajna marka, która ma zbawienny wpływ na moja skórę ze skłonnością do niedoskonałości.

      Usuń
  5. Świetny efekt. Bardzo obiecująca ta pobudka. No i wyłapałam 40 = a że niedawno właśnie przekroczyłam tą magiczną cyfrę, to jak nic - trzeba kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahahh świetna wymówka :) to jesteśmy w jednym wieku!!!

      Usuń
  6. Zapach mi sie nie podoba, ale efekt na twarzy jest mega! Dotad mialam tylko probke, ale chyba czas skoczyc na zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi sie podoba to połączenie żeń-szenia i imbiru - bo nie wiem dlaczego ale czuję w nim imbir. Bardzo dobrze, że miałaś próbkę - to ważne - lepiej nie kupować w ciemno

      Usuń
  7. Lamakeupebella ostatnio o nim często wspominała i bardzo go chwaliła :) Po tym podobno był już wyprzedany na stronie Sephory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo chyba wyprodukowali niezłego HITA

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. aż tak zachęciłam? Bardzo się cieszę - wg mnie nie będziesz żałować

      Usuń
  9. podoba mi sie jak wyrownuje koloryt, chyba po niego siegne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy ładniejszej cerze niz moja da jeszcze fajniejszy efekt

      Usuń
  10. Lubię się pobudzać kosmetykami tej marki! Mają MOC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one faktycznie działają. Uwielbiam ich maski <3

      Usuń