poniedziałek, sierpnia 21, 2017

Photoshop w tubce czyli Smashbox Photo Finish Radiance Primer

Dla Smashbox życie jest ciągłą sesją fotograficzną, a świat obiektywem, który wydobywa Twoje piękno. Produkty Smashbox, wykreowane i testowane w studiach fotograficznych Los Angeles są skrywanym sekretem gwiazd, sublimują ich wygląd nie zmieniając wizerunku. To sekret, którym makijażyści Smashbox dzielą się wydobywając światłem reflektorów nasze piękno. Smashbox to marka specjalizująca się w produktach, które w obiektywie mają za zadanie poprawić naszą skórę - niczym photoshop. Świetne podkłady, korektory i bazy to kultowe już kosmetyki Made in L.A. Niedawno, do ich grona dołączyła baza, która maskuje pory, rozświetla skórę i wyrównuje jej koloryt. 


Smashbox Photo Finish Radiance Primer to głęboko nawilżająca baza maskująca pory, zmarszczki i wszelkie niedoskonałości cery. Wyrównuje koloryt, przygotowuje skórę na kolejne kroki makijażu oraz zapewnia subtelny, naturalny blask. Bursztynowe i brązowe drobinki wraz z mikroperełkami i niepowtarzalnym, brzoskwiniowym odcieniem, nadają skórze ciepły, złoty blask. 


Zawarty w niej nawilżający kwas hialuronowy i bogate w składniki odżywcze masło shea pozostawiają skórę nawilżoną i gotową na kolejne etapy makijażu. Baza nadaje się również do użycia, jako rozświetlacz - wystarczy delikatnie nałożyć ją w miejsca, które chcemy podkreślić.


Baza nie tylko nadaje delikatny i zdrowy koloryt naszej skórze ale również pięknie ją optycznie rozświetla - subtelnym glow - bez drobinek, bez tandetnego brokatu. Zastosowana solo może zastąpić nam krem koloryzujący a nałożona na podkład, przedłuży jego trwałość i zniweluje niedoskonałości. To po prostu photoshop w tubce. 


Baza doskonale współgra z każdym odcieniem skóry - dopasowując się do niej. Nawilża skórę ale i ogranicza wydzielanie sebum. Skóra staje się aksamitnie gładka i idealnie przygotowana na nałożenie podkładu, który lepiej się po niej rozprowadza. Bazę Smashbox Photo Finish Radiance Primer kupicie w drogerii Sephora online oraz stacjonarnie a kosztuje 159 zł. 


22 komentarze:

  1. Mimo ze balam sie go ze wzgledu na rozswietlenie, jak juz pisalam u kogos w komentarzu, to bardzo ta baza mnie kusi i mysle ze zima fajnie ozywi moja skore pod makijazem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on nie daje takiego super mocnego bling bling hihihi - z moją mieszana skóra współgra idealnie

      Usuń
  2. Kojarzę, ale nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam ostatnio fazę na bazy - a jeszcze w ubiegłym roku używałam pod podkład krem nawilżający :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. to już druga po świetnym olejku od Smashbox baza, która idealnie współgra z makijażem

      Usuń
  4. Produkt sam w sobie ciekawy, tylko ta cena☺a Twoje zdjęcia znowu zachwycają☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia robione nowym aparatem :) w końcu!!

      Usuń
  5. bardzo lubię tą bazę i uważam, że bazy Smashbox są warte każdej ceny, bo są pieruńsko wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się pod tym co napisałaś

      Usuń
  6. Kilka produktów tej marki mam na liście zakupów

    OdpowiedzUsuń
  7. Smashbox jak dla mnie ma najlepsze bazy! :) każda kolejna to petarda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a już jest nowa baza od Smashbox - juz ja macałam w sklepie :)

      Usuń
  8. Photoshop w tubce, no nieźle. :-D Jestem bardzo ciekawa jak by się sprawdził ten photoshop na mojej twarzy. :-D Pozdrawiam serdecznie, obserwuję i zostaję na dłużej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mojej pełnej rozszerzonej porów sprawdza się genialnie

      Usuń
  9. Słyszałam, ale wydaje sie troszeczke ciezki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jeśli naciapie się zbyt duzo - wystarczy odrobina

      Usuń
  10. post dla mnie... a szukam idealnej bazy pod makijaż :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ta powinna być idealna i nie daje takiego silikonowego wykończenia

      Usuń
  11. dla mnie bomba! uwielbiam taki efekt glow więc super ze marki wypuszczają tego coraz więcej <3

    OdpowiedzUsuń