sobota, sierpnia 19, 2017

Kiss me... czyli Marc Jacobs Daisy Dream Kiss

Zainspirowana barwną kolorystyką kolekcji modowych Marc Jacobs Resort, kompozycja Marc Jacobs Daisy Dream Kiss jest żywa, odważna i zaskakująca. Flakon został „ubrany“ w przykuwającą uwagę gamę jasnego różu, kojarzącego się z porywającymi emocjami, których doświadczamy podczas pocałunku. Zakrętkę Daisy Kiss ozdobiono różowymi, kwiatowymi akcentami dla podkreślenia radosnego nastroju zabawy. Zakrętka i flakon Daisy Dream Kiss zdobią kwiaty w satynowo różowym wykończeniu. Dopełnieniem projektu jest wibrująca gradacja różowego koloru. Daisy Dream Kiss jest oplecione kultowym łańcuszkiem stokrotek w głębokim odcieniu różu. Projekt flakonu wykonał sam Marc Jacobs we współpracy z marka Coty.


DAISY DREAM KISS jest świetlistym połączeniem smakowitych owocowych nut i rozgrzanych słońcem kwiatów. Jasny i radosny, zawiera nuty różowego grapefruita zmieszane ze świeżymi kwiatami z serca zapachu. W bazie, zmysłowe, długo utrzymujące się drzewo cedrowe.


• Top: czarna porzeczka, różowy grejpfrut, soczysty ananas
• Serce: biała frezja, płatki jaśminu, kwaśna malina
• Baza: drzewo cedrowe, skórzane piżmo, ambrox


Jako wielka fanka Marc Jacobs muszę przyznać, że poprzednie zapachy nie były w moim guście - były zbyt kwiatowe a ja lubię przeplatającą się słodycz. Tutaj mam to co lubię najbardziej - zniewalające nuty soczystego ananasa w połączeniu z cierpką porzeczką, przenikają się z lekko kwiatowymi nutami frezji aby na końcu rozkwitnąć intrygującym drzewem cedrowym i skórzanym piżmem, które nadaje temu zapachowi kobiecego seksapilu. 


Zapach jest trwały i pięknie rozkwita na naszej skórze otulając ją woalem ulotności. Latem, tak właśnie powinna pachnieć każda zakochana kobieta. Marc Jacobs Daisy Dream Kiss to preludium pocałunków z ukochanym. Marc Jacobs doskonale zna kobiety i wie jak je ubrać nie tylko w przepiękne kreacje ale i zapach. Woda toaletowa Marc Jacobs Daisy Dream Kiss 50 ml kosztuje 295 zł.  

27 komentarzy:

  1. Podoba mi się, tylko niestety nie pamiętam, która z trzech wersji najbardziej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie muszę jeszcze raz powąchać i się upewnić bo mam je na oku;)

      Usuń
  2. Mnie się one mniej podobają niż klasyczna Daisy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie klasyczna jest za bardzo kwiatowa - ta ma w sobie trochę słodyczy a tego właśnie szukam w zapachach

      Usuń
  3. mam klasyczne Daisy, od 5 miesięcy nieużywane bo w ciąży mi po prostu śmierdzą :D także zapewne jak już uspokoi się mój zmysł węchu będę mogła doświadczyć nowych zapachów, szczególnie, że ta "owocowa" wersja brzmi całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - nie chciałam wcześniej tego pisać ale klasyczny śmierdzi - masz rację :)

      Usuń
  4. Matko jaka śliczna buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzą mi się perfumy Marca Jacobsa

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż muszę powąchać przy okazji, lubię te nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie niuchnij Dorcia :) powinien Ci się spodobać

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jolu - wiesz z perfumami to jest tak, że jednym się podobają - innym nie :) musisz powąchać. Zapach jest ciekawy

      Usuń
  8. Jak wąchałem ten zapach to nasuwa mi się jedna myśl - kobiecość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zapachy MJ :) pięknie pachną, a flakony powalają na kolana, ale dla mnie trwałość jest niestety kiepska ... a szkoda!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to tez jest niestety woda toaletowa czyli słabsza trwałość

      Usuń
  10. Opakowanie jest genialne! :) Możliwe, że zapach by mi się spodobał, ale musiałabym go powąchać dla pewności;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne zdjęcia <3 Muszę ten zapach powąchać przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wcześniejsze jego zapachy w ogóle nie przypadły mi do gustu. Ciekawa jestem tego przyjemniaczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola - mam to samo - podobał mi się tylko Dot bo był słodziakiem

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.