wtorek, lipca 11, 2017

Kamuflujemy niedoskonałości czyli Laura Mercier Secret Camouflage

Kiedyś zapytano mnie - jaki kosmetyk zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę? Od razu odpowiedziałam - korektor. I chociaż na bezludnej wyspie nikt nie musiałby mnie oglądać, to jednak własnie korektor jest tym kosmetykiem, bez którego nie wyobrażam sobie życia - nawet na bezludnej wyspie. Do tej pory moim faworytem był korektor kamuflujący Catrice Camouflage Cream - ale w końcu odkryłam kamuflaż od Laura Mercier i to własnie on jest moim numerem jeden wśród korektorów. 


Laura Mercier przez długie lata sama borykała się z niedoskonałościami swojej cery i dlatego też stworzyła kosmetyki szyte na miarę skóry trądzikowej - takie, aby nie tylko upiększały ale również dawały komfort skórze z niedoskonałościami. Laura stworzyła koncept „Flawless Face” – opierający się na przekonaniu, iż w sztuce wizażu najważniejsze jest zadbać o nieskazitelny wygląd skóry. To właśnie ten aspekt urody gwarantuje, że kobieta zawsze będzie wyglądać pięknie. Każdy produkt Flawless Face został opracowany, by umożliwić kobietom osiągnięcie efektu niewiarygodnie gładkiej, jednolitej i naturalnie wyglądającej cery.


Laura Mercier Secret Camouflage to paleta dwóch odcieni korektora, które można dowolnie ze sobą łączyć lub stosować pojedynczo. Secret Camouflage doskonale tuszuje cienie, obrzęk i opuchliznę pod oczami, niedoskonałości i przebarwienia. Zawiera unikatowy system dwóch odcieni. Dzięki dużej zawartości pigmentu - dużo większej niż u tradycyjnych korektorów, gwarantuje idealne krycie.


Mój Laura Mercier Secret Camouflage to odcień SC-2 - połączenie jaśniutkiego koloru z delikatnie pomarańczowym. W zależności od potrzeby - mieszam za pomocą pędzla dwa odcienie, lub stosuję solo. Secret Camouflage występuje w 4 odcieniach - od jaśniutkiego, poprzez ciemniejsze aż do palety przystosowanej dla kobiet z ciemniejszą karnacją. 


Laura Mercier Secret Camouflage jest produktem "oil-free", nie jest też komedogenny a dodatkowo odnoszę wrażenie, że pryszcz zakryty za jego pomocą szybciej się leczy. Został przetestowany dermatologicznie i alergologiczne i wiem, że to produkt, który nie tylko zakryje to co chcę ukryć, ale jest również przyjazdy dla skóry. Możecie go kupić w perfumerii Douglas - stacjonarnie lub online i kosztuje 199 zł. Ale uwierzcie mi, dla skóry trądzikowej i z przebarwieniami - to najlepiej wydane 200 zł na świecie. 

12 komentarzy:

  1. Odcienie świetne, akurat dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieni nie mam jakis wielkich pod oczami, ale mam male przebarwienie, ktore czesto wychodzi przy normalnych korektorach. Mysle ze powinnam sie przyjrzec Laurze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat pod oczy go nie stosuję ale na syfki i przebarwienia - jest idealny - ślicznie kryje i bardzo naturalnie wygląda

      Usuń
  3. Świetne kolorki, akurat dzisiaj miałam robiony makijaż firmowy Laury :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie zakrył przebarwienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kryje super - nie tylko przebarwienia ale i wypryski, które szybciej znikają

      Usuń
  5. Piękny efekt jednak cena zabija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety kosmetyki LM nie są tanie. W tańszej opcji polecam Catrice

      Usuń
  6. Na moje przebarwienia by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorcia - na moje nie ma lepszych korektorów niż Laurka

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.