czwartek, lutego 23, 2017

Słodki zapach pożądania czyli Bath and Body Works Sweet Cranberry Rose

Słodkie kolekcje Bath & Body Works od zawsze są przedmiotem mojego pożądania. Te słodkie, uzależniające i otulające od stóp do głowy zapachy po prostu poprawiają mi nastrój. Kolekcja Bath & Body Works Sweet Cranberry Rose jest kwintesencją tego co lubię - śliczne, przyciągające oko opakowania a w nich kapiące od słodyczy zapachy. 


Sweet Cranberry Rose od Bath & Body Works to skąpana w słodyczy żurawiny kolekcja dla każdej miłośniczki zapachów gourmand - takich "do schrupania". Zawiera w sobie nektar z żurawiny, wyciąg z liści gruszy oraz delikatność płatków róży. 


Mgiełka do ciała otuli nas słodkim woalem zapachu, który długo czuć na skórze. Ten niezwykły zapach otwierają nuty nektaru z żurawiny, wyciągu z liści gruszy i słodkiej śliwki. Nuty serca to róża, jaśmin oraz imbirowej lilii. Nuty bazowe to natomiast drzewo orientalne, piżmo i bób tonka. 


Sweet Cranberry Rose od Bath & Body Works to kolekcja idealna dla kobiet, które chcą poczuć słodycz na swoim ciele. Słodycz, która powoduje, że dosłownie robi nam się gorąco. Otulający zapach jest bowiem niezwykle ciepły - prawie Świąteczny. Trzystopniowa pachnąca pielęgnacja - żel pod prysznic, balsam i mgiełka sprawią, że nasze ciało będzie czyste i pachnące niczym letnie owoce.

Spraw zatem, aby codzienna pielęgnacja stała się rytuałem, który będzie koił twoje nerwy i zapewniał stuprocentowy relaks. Otulona słodkim ale i subtelnym zapachem Sweet Cranberry Rose domowe zacisze zamienisz w prawdziwe SPA!


Jestem wręcz uzależniona od słodkich kolekcji Bath & Body Works i jestem też niesamowicie ciekawa Waszych opinii na temat tych pachnących rarytasów. Macie swoją ulubioną kolekcję "signature"? A może też ciągle szukacie nowości?

26 komentarzy:

  1. Marka jest bardzo kusząca, a ja wciąż nic od nich nie miałam :) uwielbiam takie zapachy, na pewno ten zestaw przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BBW jest jak narkotyk :) uzależnia i nawet nie wiesz kiedy

      Usuń
  2. Nie znałam tych kosmetyków, ale już kupili mnie wyglądem opakowań, no i... to przecież żurawina! Mam fioła na punkcie tego owocu jeśli chodzi o jedzenie, zapachy i kosmetyki. Bede musiała wypróbować, bo słodkie zapachy lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj żurawina jest najmocniej wyczuwalna - jeśli ją kochasz to koniecznie wypróbuj i się schrup!!!!

      Usuń
  3. Niestety nie poznałam jeszcze tych kosmetyków, muszą pachnąć obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachną bosko i są bardzo trwałe

      Usuń
  4. Kocham zapach róży :) oby kiedyś było mi dane spróbować tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety to seria limitowana ale musisz poszukać zapachu róży w którejś ze stałych serii czyli Signature

      Usuń
  5. Przepięknie się prezentują te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie znam tych kosmetyków. W moim mieście są niestety niedostępne

    OdpowiedzUsuń
  7. Wąchałam jakiś czas temu:) Piękny zapach, delikatny, słodko-różany:) Ja lubię słodki groszek;) Ale z tej marki wszystko mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Aniu - jest przepiękny <3 a powiem Ci, że bałam się słodkiego groszu, bo myślałam że będzie "za zielony" ale jest boski <3 pokochałam go i własnie zużyłam żel pod prysznic

      Usuń
  8. Uwielbiam żele pod prysznic BBW. Nie przepadam za balsamami i kremami do ciała, choć pięknie pachną, to parafina trochę odstrasza, ale czasem używam właśnie ze względu na zapach, choć na pewno nie codziennie. Za mgiełkami nie przepadam, ale od ich żeli jestem uzależniona i zawsze mam choć jeden pod prysznicem :) Moim ulubieńcami obecnie są Dark Kiss i Country Chic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamy i kremy do ciała oddaję na prezent bo mam swoje ulubione innych marek (Kiehl's i Yonelle) ale mgiełki i żele pod prysznic idą u mnie jak woda :)

      Usuń
  9. Mam bardzo utrudniony dostęp do produktów tej marki, ale zachwycałam się ich piankami do mycia rąk oraz żelami pod prysznic, głównie z zimowych kolekcji.
    Jestem przekonana, że ten żurawinowo-różanych żel także by się u mnie wspaniale spisał :-) Tak pięknie opisałaś ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dziękuje Ci bardzo - nie miałam do tego wpisu informacji prasowej - sama wymyśliłam wszystko i cieszę się, że się spodobało. Mam nadzieję, że BBW będzie miało sklep online aby każdy mógł cieszyć się tymi wspaniałymi zapachami

      Usuń
  10. Żurawina w każdej formie, wszędzie i zawsze jest moją miłością!! Oficjalnie przyznaję się do uzależnienia :D Po tym co napisałaś nie można przejść obok tych cudowności obojętnie *_*

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomimo że miałam ich świece i żele do dłoni, tak nigdy się nie zagłębiałam w ich produkty do ciała :). Opakowania mają za to cudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej świece kocham miłością okrutną <3 i mgiełki!!!!

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. hahahaha ja za każdym razem jak sie psiknę mgiełka lub jestem pod prysznicem to mam ślinotok

      Usuń