wtorek, października 04, 2016

Zabieg Plexr czyli rewolucja w odmładzaniu i wywiad z dr Ivaną Stankowić

Naturalne procesy starzenia się skóry powodują, że poprzez opadające powieki tracimy młodzieńczy wyraz twarzy. Dodatkowo wielu ludzi, którzy odczuwają dyskomfort z powodu nadmiaru skóry na powiekach unikają interwencji chirurgicznych z powodu strachu przed operacją lub obawami przed możliwymi komplikacjami oraz procesem gojenia. Z pomocą przychodzą nam najnowsze rozwiązania technologiczne stosowane w medycynie estetycznej. Są one znakomitym rozwiązaniem dla pacjentów, którzy z różnych powodów nie mogą zostać poddani zabiegowi chirurgicznemu lub na taki zabieg jest dla nich zbyt wcześnie.


Na szczególną uwagę zasługuje zabieg PLEXR, który jest znakomitą alternatywą dla tradycyjnych metod chirurgicznych głównie ze względu na efekty estetyczne ale również ze względu na komfort pacjenta podczas zabiegu i podczas procesu gojenia. Plexr daje optymalne efekty kliniczne, procedura jest prosta i bezpieczna dla pacjentów i nie pozostawia śladów interwencji chirurgicznych.

Z uwagi na to, że zabieg PLEXR jest stosunkowo nowym zabiegiem i budzi wiele emocji oraz nasuwa wiele pytań, postanowiłam zapytać o niego panią dr Ivanę Stankowić z DERMEA Gabinet Dermatologii Ogólnej i Estetycznej.


Ja: Pani doktor - proszę wyjaśnić moim czytelnikom co to jest zabieg PLEXR i na czym dokładnie polega?

dr Stanković: PLEXR czyli inaczej plazma EXeResis to unikalna technologia generowania mikrowiązki plazmy. W celu zrozumienia, co to oznacza, musimy poznać sposób jego użycia, mechanizm pracy i zastosowania, z których część pokrywa się z zakresem stosowania lasera i skalpela radiowego. PLEXR nie jest jednak laserem ani skalpelem radiowym ani urządzeniem wytwarzającym fale radiowe Najważniejszym aspektem nie jest bowiem sama zdolność urządzenia do generowania mikrowiązki plazmy ale źródło energii, które jest ją w stanie wywołać. W przypadku PLEXR jest to prąd zmienny o wysokim napięciu, niskiej częstotliwości i niskim natężeniu. Co niezwykle ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa takiej technologii, generowanie plazmy odbywa się jedynie między końcówką urządzenia a skórą pacjenta nie wywołując efektu pasażu prądu przez ciało pacjenta. Technologia ta chroniona jest dwoma międzynarodowymi patentami i jest obecnie niemożliwa do skopiowania. Źródłem energii wyzwalającym plazmę nie jest tu ani prąd elektryczny o wysoki natężeniu ani radiofrekwencja, które to technologie zostały zastosowane w innych tego typu urządzeniach na rynku.


Ja: Czy może pani powiedzieć coś więcej na temat plazmy? Dla mnie ten termin brzmi trochę jak z filmów o duchach. 

dr Stankowić: z fizycznego punktu widzenia „plazmę“ definiuje się jako czwarty stan skupienia (obok stanu stałego, gazowego i ciekłego), który zdaniem fizyków można postrzegać jako „skroplony gaz“. Faktycznie jest to gaz zjonizowany, w którym jony mogą się swobodnie przemieszczać. Termin „jonizowany“ oznacza, że bardzo duża część elektronów została oderwana od atomów gazów, tworząc aktywną wiązkę mikroplazmy, która dzięki różnicy potencjałów elektromagnetycznych pomiędzy końcówką urządzenia a tkanką ludzką odparowuje komórki naskórka (keratynocyty), czyli ich sublimację.

Ja: Sublimację? Co to oznacza?

dr Stankowić: Sublimacja to fizyczny termin opisujący bezpośrednie przejście od stanu stałego do gazowego. Jednocześnie ma miejsce biostymulacja skóry właściwej, będąca wynikiem selektywnego i skoncentrowanego przepływu ciepła podczas działania wiązki mikroplazmy w uszkodzoną tkankę. W wyniku procesu sublimacji w trakcie zabiegu dochodzi do tworzenia się dymu. Punkty sublimacji (karbonizacja keratynocytów) formujące się w miejscu zabiegu odpadają po około pięciu do sześciu dni po zabiegu, nie pozostawiając ani krwawienia ani blizny dzięki bardzo powierzchniowemu działaniu PLEXR.


Ja: Do kogo jest skierowany zabieg PLEXR i jakie ma zastosowanie?

dr Stankowić: Zastosowania PLEXR to nie tylko odmładzanie okolicy oka (górna – dolna powieka), ale również odmładzanie okolicy ust (zmarszczki pionowe - tzw. palacza), zabiegi na zmarszczki i zwiotczałą skórę szyi, peeling działający na zmarszczki na policzkach (mikropeeling), odmładzanie okolic narządów płciowych, usuwanie zaburzeń pigmentacyjnych (odbarwień i przebarwień), zabiegi na blizny i trądzik (faza aktywna i nieaktywna), zabiegi na rozstępy i blizny (zwłaszcza hipertroficzne) w połączeniu z innymi zabiegami, usuwanie tatuaży i mikropigmentacji (dla których trudno przeprowadzić zabiegi inną techniką ze względu na lokalizację, na przykład na wargach, powiekach, brwiach itd.) oraz usuwanie łagodnych zmian skóry (brodawek, włókniaków, zrogowaceń, ksantomatoz itd.).



Ja: Czy zabieg PLEXR jest bolesny no i najważniejsze - czy jest bezpieczny, skoro jest wykonywany w tak bliskiej odległości od naszego oka?


dr Stankowić: Bezpieczeństwo zabiegów wykonywanych z użyciem PLEXR zostało potwierdzone w wielu publikacjach z badań klinicznych: działa on na naskórek (od zewnątrz) i nie przechodzi poza warstwę podstawną naskórka (chyba że lekarz zaplanował inaczej). Nie dochodzi do przepływu prądu elektrycznego w głąb skóry, pasażu fal radiowych ani do uszkodzeń termicznych. W przypadku zabiegów odmładzania okolicy oka nie dochodzi do uszkodzenia nerwu wzrokowego ani obszarów przyległych dzięki precyzyjnemu i ukierunkowanemu działaniu Plexr oraz eliminacji efektu przepływu prądu przez tkanki. Ostatnie doniesienia medyczne pokazują nawet, że można bezpiecznie pracować urządzeniem Plexr w zabiegach usuwania zmian chorobowych na gałce ocznej, np. tłuszczyku (Pinguecola). Jest to niezwykle ważny dowód na bezpieczeństwo działania mikrowiązki plazmy generowanej przez urządzenie PLEXR. 

Zabieg PLEXR jest praktycznie bezbolesny, bowiem jest wykonywany w znieczuleniu specjalną maścią. Podczas zabiegu pacjentki odczuwają wyłącznie delikatny dyskomfort. Więc jest to zabieg zarówno szybki, bezbolesny jak i niezwykle skuteczny.


Ja: Czy do zabiegu należy się w jakiś specjalny sposób przygotować?

dr Stanković: należy mieć całkowicie i bardzo dokładnie zmyty makijaż - oczywiście można to zrobić na miejscu przed zabiegiem. 

Ja: Jak pielęgnować skórę po zabiegu PLEXR i ile trwa okres rekonwalescencji? 

dr Stanković: PLEXR nie powoduje uszkodzeń termicznych w niepożądanych miejscach, w związku z czym czas gojenia skóry jest skrócony w porównaniu do zabiegów laserowych. Trwa on od 4 do 7 dni, podczas którego strupki, które powstały na skórze należy utrzymywać w bezwzględnej suchości - nie można ich moczyć ani tym bardziej myć. Jedyne co robimy, to nakładamy na te miejsca podkład Dermablend i na następny dzień - kolejną jego warstwę aż do momentu, gdy strupki same odpadną. Kategorycznie nie wolno zdrapywać strupków.

Ja: Czy istnieją jakieś przeciwwskazania do zabiegu PLEXR?

dr Stanković: Nie występują żadne przeciwwskazania do wykonywania tego zabiegu (pacjent musi przerwać przyjmowanie izotretynoiny sześć miesięcy przed rozważanym zabiegiem laserowym) ani niebezpieczeństwo rozwoju schorzeń układu immunologicznego. Nie jest również konieczne wprowadzenie profilaktyki przeciw opryszczce przy leczeniu trądziku, a zabieg nie jest obarczony żadnymi następstwami, które mogą wystąpić w przypadku zabiegów laserowych.


Ja: Jak szybko po zabiegu widać pożądany efekt i jak długo się on utrzymuje?

dr Stanković: Ponad 5 latach badań klinicznych i obserwacji tysięcy pacjentów wykazało, że dzięki zastosowaniu tej techniki możemy uzyskać pożądane napięcie skóry w okolicy oka i w konsekwencji wyeliminować fałdy skóry i zmarszczki mimiczne już po tygodniu od zabiegu. Badania i obserwacje pacjentów poddanych zabiegowi PLEXR wskazują, że efekt terapeutyczny utrzymuje się od 2 do 4 lat. 

Ja: Jak pani doktor ocenia sam zabieg PLEXR - czy rzeczywiście jest on tak rewolucyjny?

dr Stanković: Uważam, że słowo rewolucja jest tu jak najbardziej na miejscu. My, jako lekarze medycyny estetycznej dostaliśmy niezwykle skuteczne i bezpieczne narzędzie w walce z opadającymi powiekami. Do tej pory tego typu zabiegi wykonywali jedynie chirurdzy plastyczni i zawsze wiązało się to z operacją i dłuższym okresem rekonwalescencji. Dzięki PLEXR możemy korygować opadające powieki znacznie mniej inwazyjnie, bez bólu, bez szwów pooperacyjnych i bez nacinania tkanek. To duży postęp technologiczny sprawia, że metody mniej inwazyjne są coraz bardziej dostępne dla naszych pacjentów.


Jeśli jesteście zainteresowane zabiegiem PLEXR, to w Dermea aktualnie trwa promocja i możecie go zrobić w cenie 1200 zł zamiast 1500 zł (regularna cena). Pamiętajcie, że nasza uroda i dobre samopoczucie są bezcenne! A zabieg PLEXR zdecydowanie pokonuje upływający czas.


18 komentarzy:

  1. Jak na razie zabieg nie dla mnie, ale przyznam że fajnie dowiedzieć się o czymś nowym :) I pomyśleć, co to będzie za kilkanaście lat ! Dobrze, że medycyna idzie na przód :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten zabieg miała moje koleżanka z pracy powiem Ci że po tygodniu efekt rewelacja mmmm oko sie pięknie otworzyło i pomyśleć, że ten zabieg odparowuje nadmiar skóry :)

      Usuń
  2. Super efekt! Ale mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała mu się poddawać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wiesz - jakby coś :) to jest PLEXR

      Usuń
  3. Ten zabieg to dla mnie zdecydowanie nowość, jestem pod wrażeniem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nowość i rewolucja za razem - ja jestem pod ogromnym wrażeniem i jeśli tylko bede musiała skorygować sobie powieki to z pewnością go zrobię. Myślę też aby poddać sie jemu na blizny po trądziku ale póki co nie mogę sobie pozwolić na rekonwalescencję

      Usuń
  4. Super sprawa dla kobiet z opadajaca powieka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie tylko - to doskonały zabieg również na blizny po trądziku :)

      Usuń
  5. Słyszałam już o tym zabiegu, na szczęście na razie nie jest mi potrzebny. Ale dobrze mieć świadomość, że są metody bezpieczne, mało inwazyjne i co ważne, skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie dlatego powstał ten wpis aby powiedzieć babeczkom że jest taki fantastyczny i wcale nie taki drogi zabieg, który w mig działa

      Usuń
  6. Moje opadające powieki są zachwycone, ale póki co szkoda byłoby mi kasy na ten zabieg... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda ze nie ma zdjęcia "PO" pani towarzyszącej nam od początku tekstu. Zdjęcia kończa sie na tych świezo po zabiegu ale jestem ciekawa jaki jest efekt po tygodniu? miesiącu? Dobrze by było i to pokazac aby uwiarygodnić zachwalany zabieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja koleżanka z pracy lat ok. 60 tego dnia robiła zabieg i efekt jest fenomenalny bo widze ją codziennie - niestety nie miałam jej zgody na umieszczenie zdjęć. Poproszę Panią doktor czy byłaby mozliwośc umieszczenia fotek pani, która wyraziła zgodę i jest w reportażu.

      Usuń
  8. Miałam robiony zabieg Plexr 3 dni temu w Gdańsku . Efekt zaskoczył nawet mnie samą bo nie spodziewałam się że tak bardzo otworzy mi oko! Jestem zachwycona i mimo bólu ( porównywalnego do makijażu pernamentnego oka) zdecydowałbym się kolejny raz. Na razie utrzymuje się spora opuchlizna i strupy są w moim przypadku bardzo widoczne ale z każdym dniem jest lepiej i lepiej. Oko młodsze o dobre 10 lat! Mam 41 lat.
    Polecam Plexr bo za ta cene naprawdę warto! Efekt wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niewiarygodnie miło czytać takie komentarze. Bardzo się ciesz, że jestes zadowolona z zabiegu bo jest on faktycznie rewolucyjny. To prawda - odmładza okolice oczu - pięknie je otwiera - dla mnie obok dermapenu to najlepszy zabieg za nieduże pieniądze!!!

      Usuń
  9. ja jestem po tym zabiegu robilam pod oczami i wkolo ust-zmarszczki palacza. Jestem szczesliwa ze to zrobilam.a jak sie swietnie czuje a jak wygladam. rewelacja!! polecam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rewelacyjnie jest czytać takie pozytywne o tym zabiegu od kogoś, kto sie jemu poddał!!!!

      Usuń
  10. Ależ to wszystko pięknie i sprawnie wygląda ,,,,,,miałam zabieg plazmą i nie zapomnę do końca życia rekonwalescenci po nim ,,,,,,opuchnięcia , strupy , które ukrywałam przez 2 tygodnie , swędzenia , które mnie doprowadziły niemal do depresji, leki alergiczne , wapno , maści, przez cały czas kurs APTEKA , AŻ W KOŃCU OPRYSZCZKA wywaliła pod nosem , A plac czerwony pozostał 6 tygodni po zabiegu , niepokoi najbardziej. Nie polecam !

    OdpowiedzUsuń