wtorek, października 18, 2016

Usta soczyste jak maliny czyli pomadki Shiseido Rouge Rouge

Pomadki Shiseido są jednymi z najlepszych w mojej licznej kolekcji pomadek - są niesamowicie kremowe, nasycone mocnymi pigmentami i bardzo trwałe. Nowością są pomadki Rouge Rouge o bogatej formule, która idealnie i równomiernie przylega do ust. Zapewniają wyjątkowy komfort noszenia oraz długotrwały kolor, który nie blaknie.


Technologia Vibrant Red to wyjątkowe pigmenty koloru i technologia światła opatentowane przez Shiseido. Vivid Red to wyłączność marki, która manipuluje światłem zapewniając efekt transparentnej żywej czerwieni. Base Red Pigment - opracowany przez Shiseido aby zwiększyć intensywność koloru. Diffused Red to rozproszone odbite światło, które dzięki delikatnemu wrażeniu ukrywa linie oraz szorstkość ust. Intense Red - zapewnia intensywne odbicie światła, dodaje głębi i wielowymiarowości. Blending Red Pigment - idealnie łączy się z tonacją ust, podkreśla kolor, który jednocześnie zachowuje naturalność. 


Technologia Perfect Fit Texture czyli Bind & Powder powoduje, że pomadka idealnie przylega do ust, zapewnia długotrwałe wykończenie i kolor, który nie blaknie.

Technologia True Fit Formula to elastyczna formuła, która  podąża za ruchem ust, zapewniając wyjątkowy komfort noszenia i trwałość makijażu.


Eleganckie, czarne opakowanie pomadki wyraża to, co wyróżnia nową Shiseido Rouge Rouge - głębię oraz intensywność koloru i połysk. Posiada wygodne zamknięcie na magnes. Specjalnie ścięty kształt pomadki zapewnia przyjemną i równomierną aplikację. Grawer ‘SHISEIDO’ na każdej Shiseido Rouge Rouge jest gwarancją jakości marki oraz jej produktów.
Poppy
Shiseido Rouge Rouge to kolekcja aż 16 odcieni czerwieni - najgorętszej ze wszystkich barw, koloru życia, emocji i skrajnych uczuć. A także oczywiście koloru Japonii no i Shiseido. Cena pomadki Shiseido Rouge Rouge to 129 zł, a możecie ją kupić w drogeriach Douglas.
Rose Crush

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. oj to prawda - nie nosze często czerwieni ale ta zwala z nóg

      Usuń
  2. Jak zwykle kusisz :) oba odcienie przepiekne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba Ci pasują, jednak znacznie ciekawiej w pierwszej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie są genialne i aż trudno się zdecydować. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym brała Rose Crush. Piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta czerwona jest piękna! Ale właśnie na jakieś wyjście bardziej. Muszę zobaczyć jeszcze inne kolory z tej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie używałam tych pomadek, ale kolory mają piękne, chyba zakupię je sobie :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie! :*
    https://secretsofcosmetology.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń