wtorek, października 25, 2016

Coach Eau de Parfum czyli miejski szyk Nowego Jorku

Marka Coach idealnie wpisuje się w historię Ameryki - założona 75 lat temu w samym sercu Manhattanu - ta mała, rodzinna firma w ciągu kilkunastu lat stała się marką globalną, zakorzenioną mocno w Nowym Jorku, lecz znaną na całym świecie z wysokiej jakości, doskonałego rzemiosła kaletniczego i oryginalnego wzornictwa. Jej założyciel - Miles Cahn, był od zawsze zafascynowany baseballem, a szczególnie rękawicą baseballową - miękką, doskonale dopasowującą się do dłoni, z czasem pokrytą patyną przeszłości, nieco wytartą, lecz dzięki temu przypominającą swemu właścicielowi o historii. Ten właśnie etos jest nieustannym źródłem inspiracji dla marki Coach do dziś.


W roku 2013 pod kreatywnym przywództwem nowego dyrektora - Stuarta Veversa, marka Coach powróciła do swych korzeni w kwestii interpretacji nowoczesnego luksusu. Stuart Vevers wprowadził do stylu marki dozę nowoczesności, dystansu, poczucia humoru, jednocześnie pozostając wiernym jej rdzennym wartościom. Coach reprezentuje słynny amerykański styl – “American style” posiadając w swym portfolio nie tylko akcesoria skórzane, lecz także kolekcje odzieżowe „ready-to-wear”, obuwie oraz akcesoria dla kobiet i mężczyzn. 

Brakowało tylko jednego elementu: zapachu ikony. Stuart Vevers uczestniczył w każdym etapie procesu kreacji zapachu Coach Eau de Parfum, gwarantując tym samym wierność kompozycji zasadom stanowiącym o istocie marki. Światowe lansowanie zapachu Coach Eau de Parfum zaplanowane zostało na rok 2016, aby w ten sposób uczcić 75 rocznicę istnienia marki Coach.


Coach Eau de Parfum jest wynikiem inspiracji podstawowymi, rdzennymi wartościami i symbolami marki. Stanowi olfaktoryczną interpretację nowoczesnego luksusu zakorzenionego w modnej, miejskiej atmosferze Nowego Jorku. Podobnie jak skórzane akcesoria marki, zapach ten jest ostateczny, ponadczasowy, niepowtarzalny. 

Stworzony przez kreatorki - Anne Flipo i Juliette Karagueuzoglou, należy do rodziny kwiatowo-orientalno- owocowej i stanowi efekt inspiracji spontaniczną energią i miejskim szykiem New York City. Zapach pełen kontrastów. Coach Eau de Parfum w nucie głowy urzeka jasnym, musującym akordem malin, różanym sercem, a następnie otula zamszowym piżmem w nucie bazy. To esencja kobiety marki Coach.


Kobiecy, zmysłowy i ciężki flakon o owalnym kształcie jest bardzo charakterystyczny dla marki Coach. Inspiracją do powstania złotego korka był zamek obrotowy, symbol marki Coach, stosowany w najsłynniejszych jej torebkach. Rozpoznawalna na całym świecie skórzana zawieszka w kolorze czarnym z metalowymi elementami decyduje o elegancji i wysokiej jakości wykończenia, podczas gdy logo marki - koń zaprzężony do trójkołowej bryczki - nieodłączny symbol rzemieślniczej doskonałości marki Coach, jest subtelnie wygrawerowany na szklanym.


Ambasadorką marki i twarzą perfum została - piękna Chloë Grace Moretz - występując po raz pierwszy w roli modelki podczas prezentowania modowej kolekcji wiosennej 2015. W roku 2016 wystąpiła w kampanii zapachu Coach Eau de Parfum. Moretz uosabia bowiem podstawowe wartości marki Coach. To prawdziwa amerykańska dziewczyna - młoda, nowoczesna, autentyczna dzięki swej, naturalnej urodzie, świeżości i nieokiełznanemu pragnieniu wolności.

W kampanii reklamowej zapachu Coach Eau de Parfum - Chloë wyrusza w podróż Cadillacem vintage w nieznane - w poszukiwaniu swego przeznaczenia - by zrealizować swój “Amerykański sen”. Zmysłowo opiera się na skórzanym, tylnym siedzeniu, ogrzanym promieniami letniego słońca. Kampania jest bardzo zmysłowa i kobieca - doskonale oddaje kwintesencję marki Coach (bryczka) w nowoczesnej wersji bajki o Kopciuszku. Autorem tych fantastycznych zdjęć do kampanii jest jeden z najsłynniejszych fotografów na świecie - Steven Meisel.


Sam zapach jest dla mnie ideałem na nadchodzące mrozy - otulający ale rześki jak zimowe poranki, zmysłowy ale i dziewczęcy za razem. W pierwszych nutach osnuwa nas delikatną wonią soczystych owoców aby po chwili odurzyć cięższymi akordami piżma. To zapach nietuzinkowy i nie do końca oczywisty - koniecznie musicie go same powąchać i przeżyć swój "American dream".

Zapach Coach Eau de Parfum możecie kupić już od września wyłącznie w drogerii Sephora a kosztuje 169 zł za flakon 30 ml, 299 zł za flakon 50 ml i 379 zł za flakon 90 ml. 

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja akurat nie byłam w NYC ale dokładnie rok temu w LA :) zapach jest fajny - kojarzy się z wielkim miastem

      Usuń
  2. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale zawsze przeglądając pierwsze zdjęcia blogów na zblogowani.pl, doskonale wiem który blog należy do Ciebie i automatycznie w niego klikam :) Wciąż jestem bardzo ciekawa czym tym mnie zaskoczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to chyba najfajniejszy komentarz ever <3 cieszę się, że za każdym razem mogę czymś zaskoczyć

      Usuń
  3. Lubię Chloe jako aktorkę zapach poznam ;D

    P/s jak to się wymawia: Karagueuzoglou ? ;D ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam zielonego pojęcia :) cięzkie nazwisko do wymówienia - amerykanie pewnie łamią sobie na nim język. Może Karagezoglu?

      Usuń
    2. Pani bankowo jest Greczynką - zresztą jak ją wyguglujesz o ma stuprocentową grecką urodę :)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia. Śliczna buteleczka.
    Jednak zapachu nie znam. Jeszcze...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje ślicznie :) zapach bardzo świezy - totalna nowość - koniecznie poniuchaj!!!!

      Usuń
  5. Właśnie koleżanka wczoraj tym pachniała i od razu zwrócilam uwagę na ten zapach, jest cudny! Muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nic dodać nic ując - masz rację - zapach jest fenomenalny

      Usuń
  6. Piękny flakon, sam bym sie pewnie psikał - uważam ,że nie ma zapachu kobiecego i męskiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest właśnie perfekcyjne stwierdzenie <3 też tak uważam!!!!

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.