środa, lipca 20, 2016

Pomadki są moim nałogiem czyli nowa kolekcja pomadek Urban Decay VICE

Kobieta nigdy nie może mieć zbyt wielu par butów oraz... pomadek. Naszemu uzależnieniu wychodzi naprzeciw marka Urban Decay, która stworzyła największą kolekcję pomadek na świecie. Urban Decay VICE to aż 100 kolorów pomadek w różnym wykończeniu. Teraz dzięki Urban Decay VICE możemy przenieść się do raju pełnego kolorów i poskromić swój nałóg. Bo pomadki z pewnością są moim nałogiem. 


Nasycone, seksowne odcienie pomadek VICE sprawią, że nie będziesz ich miała dość. To jednym słowem kolorowy zawrót głowy - czarna pomadka? A proszę bardzo - odcień Perversion to własnie odcień czarny jak smoła. A może seksowne Pandemonium - ulubiony kolor Ruby Rose - ambasadorki i twarzy kolekcji VICE.? Liliowy kolor Twitch będzie idealny na imprezę w stylu techno. A różowy Disobedient koniecznie musi znaleźć się w Twojej torebce. 


Kremowa, cudownie luksusowa formuła pomadek Vice od Urban Decay dokładnie pokrywa usta już za pierwszym pociągnięciem. Poziom nasycenia pigmentami jest wprost niewiarygodny! Już jedno pociągnięcie zapewnia idealne krycie kolorem. Każdy odcień wyjątkowo łatwo się nakłada (bez rozmazywania i smug), a luksusowa konsystencja otula usta i sprawia, że czujesz się wprost bajecznie! 


Autorski Pigment Infusion System™ nadaje formule perfekcyjnie kremową konsystencję, nasycenie barw i niesamowite rozproszenie koloru. Konsystencja przywodząca na myśl przepyszny, gęsty krem, idealnie się rozprowadza, sprawiając, że usta są gładkie i piękne.


Opakowanie pomadki VICE Lipstick zostało odświeżone. Jest teraz znacznie bardziej wystrzałowe (do złudzenia przypomina łuskę naboju!). Ale nie zapominamy też o korzeniach marki Urban Decay. Wielopłaszczyznowa, stalowoszara ob(UD)owa pomadek VICE mieni się złotem, a wytłoczone litery “UD” to ich znak firmowy. Na każdej etykiecie znajduje się odpowiednie oznaczenie odcienia (zawierające jego nazwę i rodzaj wykończenia), co znacznie ułatwia odszukanie w torebce koloru, na który masz akurat ochotę.


Pomadki Urban Decay są podzielone na następujące kategorie w zalezności od efektu, jaki daja na naszych ustach:
MM MEGA MATTE to super intensywny mat
CM COMFORT MATTE najbardziej kremowy mat
C CREAM to prawdziwy oryginał: kremowe, luksusowe wykończenie idelne dla niegrzecznych dziewczynek
M METALLIZED to pomadki bogate w perłowe akcenty ale i kremowe wykończenie
S SHEER to delikatny kolor z łagodnym, pełnym blasku wykończeniem
SS SHEER SHIMMER to lekkie, transparentne wykończenie z perłowym połyskiem i gładką konsystencją.

Comfort Matte CRIMINAL

Cream DISOBEDENT

Cream RUSH

Cream TWITCH

Mega Matte CRANK

Metallized CONSIPRACY

Metallized TRICK

Sheer SHEER SHAME

Pełna gama kolorów URBAN DECAY VICE dostępna jest już oczywiście na stronie sklepu internetowego Urban Decay www.urban-decay.pl. A 60 wybranych odcieni możecie znaleźć również w perfumeriach Sephora.

Dla Was mam natomiast kod rabatowy na zakupy w sklepie internetowym Urban Decay - z kodem SIOUXIE8, ważnym od 16-23 sierpnia - możecie zrobić zakupy z 20% rabatem.

35 komentarzy:

  1. Cream DISOBEDENT najbardziej mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. własnie dostałam oczopląsu :D Najbardziej spodobała mi się Shame i Crank.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak one mają coś w sobie - zwłaszcza Crank

      Usuń
  3. Cream RUSH idealny dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sa cudowne, ta fioletowa nie jest tylko w moim guscie- ale reszta super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona jest specyficzna ale mi się podoba :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. on jest wyjątkowy i tak totalnie MÓJ

      Usuń
  6. Twitch Conspiracy i Sheer to nie moje klimaty ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale musiałam je pokazać bo widzisz - Łukaszowi, który jest makijażystą Twitch podoba się bardzo :)

      Usuń
  7. Unicorn juz mam, bardzo sobie chwalę. Niedawno o niej pisałam :) Bardzo mocno czaję sie na kolor Safe Word, ktory jest dostępny tylko w Sephorze.com, a teraz po Twoim poście rownież na rush :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rush jest bardzo fajna - to bardzo naturalny kolor podkreślający naturalny kolor ust

      Usuń
  8. Oj szminki są również moim nałogiem ;) Nie wykluczam, że skuszę się na coś z tej serii, kuszą mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. no w końcu komuś się podoba - chociaż do niego musi być specyficzny makijaż bo inaczej skóra niezdrowo wygląda

      Usuń
  10. Crean rush baaardzo mi się podoba! Chyba wiem, co kupię sobie na urodziny! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega Matte CRANK - jakby stworzona dla Ciebie ;) Świetnie wyglądasz w tym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Disobedient najbardziej mi się podoba - i nazwa, i odcień :) z UD mam tylko cienie do powiek - jestem z nich mega zadowolona - przy moich wrażliwych oczach nic się nie osypuje, nie kruszy, nie podrażnia. Pomadek jeszcze nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam kolorówkę od UD to zawsze modne kolory i bardzo na czasie

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. już w niedzielę konkurs z pomadkami UD

      Usuń
  14. Cream Disobedent to odcień który najczęściej wybieram. Pasuje do mojej natury i karnacji

    OdpowiedzUsuń
  15. Matte Crank i Twitch przepiękne <3 Macałam sobie w Sephorze wczoraj te szminki. Są genialne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tylko Crank mi sie podoba, reszta kolorow niestety bardzo nijaka :/

    OdpowiedzUsuń