piątek, kwietnia 01, 2016

Urban Decay Naked Skin czyli podkład idealny

Są takie podkłady, do których potrafię zapałać miłością od pierwszego użycia. Do nich własnie należy podkład Urban Decay Naked Skin. Naked Skin nie tylko perfekcyjnie kryje niedoskonałości, ale także doskonale się wchłania, pozostając niemal niewyczuwalny na skórze.


Podkład Naked Skin dokładnie maskuje niedoskonałości oraz nadaje skórze promienny wygląd i półmatowe wykończenie, dzięki nietłustej formule. Naked Skin nie zawiera parabenów oraz substancji zapachowych.

Mój odcień to 3,5 - nie jest bardzo jasny ale na mojej skórze wygląda idealnie. Ale nie martwcie się - Urban Decay Naked Skin występuje aż w 18 kolorach, więc każda z Was z pewnością odnajdzie swój - dzięki specjalnej APLIKACJI, która znajduje się na stronie Urban Decay. Każdy z 18 starannie dobranych odcieni ma swój unikalny numer, dzięki czemu łatwo wybierzesz swój kolor. Odcienie z końcówką „0” są ciepłe (wpadające w żółte/ oliwkowe tony). Odcienie z końcówką „5” są chłodne (wpadające w różowe/ neutralne tony). 


Dla uzyskania profesjonalnego efektu, do nakładania i rozprowadzania podkładu Naked Skin dedykowany jest pędzel Good Karma Optical Blurring Brush. Zaprojektowany specjalnie do podkładu Naked Skin, pędzel Good Karma Optical Blurring Brush umożliwia jednolitą i precyzyjną aplikację produktu na całej twarzy. Nie masz pędzla? Nic nie szkodzi! Podkład Naked Skin możesz nakładać także palcami lub za pomocą gąbeczki, również osiągając efekt idealnego łączenia się go z kolorem skóry. Ja swój podkład Naked Skin nakładam właśnie gąbeczką beautyblender - efekt - idealne krycie i piękne stapianie się podkładu ze skórą. 


SKŁADNIKI AKTYWNE 
Matrixyl 3000 – peptydy o działaniu przeciwzmarszczkowym i liftingującym przywracają skórze młodzieńczy wygląd, poprawiając jednocześnie jej elastyczność. 
Litchiderm (z owoców liczi) – chroni skórę przed odwodnieniem, stresem oksydacyjnym i przyspieszonym starzeniem, dzięki czemu cera staje się promienna i świeża. 
Hialuronian sodu – utrzymuje optymalne nawilżenie skóry i poprawia zdolność przyswajania substancji odżywczych, znany z właściwości pomagających skórze uzyskać zapewniając skórze gładkość, miękkość i młodszy wygląd.

Formuła podkładu została wzbogacona również składnikami aktywnymi, takimi jak na przykład: zielona herbata i witamina E – znana z właściwości antyoksydacyjnychnty neutralizujące wolne rodniki i stymulujące produkcję kolagenu sprawiają, że skóra jest gładka i jędrna. 


A oto moje ulubione podkłady (klikajcie, aby przenieść się do recenzji)

56 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. nie dziwię się - przy naszej problematycznej skórze świetnie się sprawdza

      Usuń
  2. Musze go koniecznie wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam nic z tej firmy. Zachęciłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się efekt na twarzy :) na plus wybór kolorów

    OdpowiedzUsuń
  5. przymierzam się i przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz i w Sephora -20% - to warto kupić

      Usuń
  6. bardzo naturalny fajny efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest lekki ale i kryjący a co najważniejsze nie robi tapety

      Usuń
  7. Love the makeup look on you, looks beautiful. Lovely blog here btw! Would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thanks a lot for such lovely words

      Usuń
    2. Thank you Siouxie for dropping by and the sweet comment. Already followed back on GFC Please keep in touch. Happy Friday, girl. xoxo

      Usuń
  8. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje na twarzy. Wygląda ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę go wypróbować, bo szukam swojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz mam swoich kilku ulubieńców - wsród nich jest właśnie ten

      Usuń
  10. Pięknie wygląda! Na moje potrzeby jednak krycie byłoby niewystarczające ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mocniejsze krycie? Toż to już będzie tapeta :) ja nawet przy swoich niedoskonałościach nie lubię aż tak mocno kryjących podkładów bo to nie wygada naturalnie. Tutaj mozna oczywiście stopniować efekt - ja nakładam jednak jedną warstwę

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. bardzo naturalnie - nie ma szpachli

      Usuń
  12. O kurcze! Musi byc petarda :) jak wykończę Lancome to się chyba na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz u mnie żaden z podkładów od Lancome nie sprawdzał się - juz dawno je sobie odpuściłam

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. dziękówa :) tyle że teraz mam za jasne włosy do nich - musze przyciemnić hahaha

      Usuń
  14. Bardzo ładnie wygląda na buzi :) Ja pewnie musiałabym nakładać dodatkową warstwę na policzkach, bo mam przebarwienia po trądziku, ale efekt jest warty zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mam przebarwienia ale załatwiam je korektorem

      Usuń
  15. Właśnie szukam podkładu na wiosnę i lato, - delikatny i rozświetlający, taki mam plan. Ale ten może być fajny dla mnie na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosowałam go całą zimę ale latem tez pewnie go będę nosić bo jest lekki

      Usuń
  16. Widzę że ma fajne krycie. Ciekawe czy u mnie by się sprawdził i poradził sobie z moimi niedoskonałościami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zastanawiam się nad zakupem dobrego podkładu z wyższej półki. Może to będzie właśnie ten ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam - lub Dior Star lub Smashbox Studio :)

      Usuń
    2. Poczytałam jeszcze o tych dwóch propozycjach i Smashbox wydaje się być też całkiem fajną opcją. Będę w Krakowie to przejdę się do Sephory i najwyżej poproszę o próbkę :)

      Usuń
    3. to tak jeśli lubisz mocne krycie - one są trochę bardziej kryjące niż Urban Decay - ale nie dawaj się namówić na podkład Clinique Beyond Perfecting bo robi szpachlę - już niedługo o nim napiszę. Fajny z wyższej półki jest jeszcze nowy Shiseido ale on delikatnie kryje a jeśli nie masz suchej cery to oczywiście postaw też na Clarins Everlasting +

      Usuń
  18. ale tu u Ciebie fajnie, piękna grafika, zdjęcia i w ogóle wszystko;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jak ja lubię i doceniam takie komentarze :) dzięki wielkie

      Usuń
  19. Hi Gorgeous!
    Nie pamietam czy mialam okazje wyprobowac ten podklad,ale Tobie w nim do twarzy:-) buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana :) oj warto w niego zainwestować - gdybym miała teraz ponownie kupić jakiś podkład to postawiłabym własnie na niego

      Usuń
  20. Niedawno go zużyłam, miałam dokładnie taki sam kolor i uważam, że jest to jeden z lepszych podkładów jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że mam tu kogoś na poparcie mojej opinii - żeby nie było, że kity wstawiam hahaha

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. nie jest jakies mega mocne ale podkład nie jest za to widoczny na skórze a to lubię

      Usuń
  22. Kusi mnie ten podkład, ale na razie mam do zużycia mac studio fix :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny podkład. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Hoho, a jaki ładny makijaż oka! Ja przyzna szczerze, że jeszcze nic z UD nie miałam, ale trzeba im przyznać, że do wyboru ładnych opakowań kosmetyków, to mają smykałkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hoho w końcu ktoś go docenił :) dzięki - bo sama wiesz, że ja rzadko sie tak maluję. Osobiście w UD jestem zakochana - mam wiele ulubionych kosmetyków i jeszcze nie trafiłam na bubla.

      Usuń
  25. Lubie ten podklad, chociaz czasami jest troche zbyt transparentny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio unikam tak mocnego krycia - zawsze niedoskonałości mozna potraktować korektorem

      Usuń
  26. znów kusisz, ostatnio tak mnie skusiłaś, że kupiłam podkład Artdeco, dzięki za rabacik, być może przyda się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój od ARTDECO cały czas mam i nadal go lubię :) ten jest mniej kryjący i ciut lżejszy

      Usuń