niedziela, kwietnia 17, 2016

Mistyczne doznanie czyli eau de parfum ALAÏA PARIS

Azzedine Alaïa to wyjątkowy i bardzo utalentowany projektant, który zapewnił sobie w świecie mody miejsce twórcy w pełnym tego słowa znaczeniu. Autor ubrań, które nigdy nie wyjdą z mody, o nienagannym kroju, jednocześnie klasycznym i śmiałym. Uzewnętrznia swój talent z mistrzowską wirtuozerią dzięki kontrastowi pomiędzy architektoniczną precyzją a zmysłową wytwornością. Poprzez top modelki, Naomi Campbell, Stephanie Seymour, Lindę Evangelistę czy Iman, stworzone zostało ucieleśnienie kobiety Alaïa: aktywnej, modnej, kobiecej, radosnej, pewnej siebie, grającej swoim ciałem i ubraniami niby wyjątkowymi narzędziami.


ALAÏA PARIS to pierwszy zapach od Azzedine Alaïa. Flakon z ciężkiego, drogocennego, czarnego szkła ozdobiony jest słynnym wzorem Alaïa wycinanym laserowo. Jest to symboliczny wzór, który po raz pierwszy pojawił się na skórzanym gorsecie w latach 90-tych.

Korek jest hołdem dla mistrzostwa Alaïi: szpulka złotych nici, wykonana z zamaku i różowego złota. Opakowanie, delikatnie zaakcentowane czernią, ma odcień Alaïa nude – nasycony różowy beż przywodzący na myśl skórę. Jeden z najważniejszych kolorów projektanta, jego talizman i obsesja.


Nuta głowy wody perfumowanej ALAÏA PARIS to doznanie świeżości: zwiewne nuty i różowy pieprz. Nutę serca tworzy doznanie kwiatowe: frezja i peonia. Nuta głęboka jest doznaniem nagiej skóry: nuty zwierzęce i piżmo.

ALAÏA PARIS to definitywnie nie jest zapach dla każdej kobiety - jest ciężki, niepokojący i wręcz mistyczny. Kojarzy się z silną, zmysłową i niezależną kobietą ubraną w garnitur od najlepszego projektanta, noszącą złotą, ekstrawagancką biżuterię i niebotycznie wysokie szpilki od Manolo Blahnika czy też Chistiana Louboutin. Sunie gładko w stronę wieżowca na Manhattanie a wszyscy mężczyźni wodzą za nią wzrokiem. Kobieta zapala cygaretkę i osnuta zapachem perfum ALAÏA PARIS oraz dymem nie zwraca na nikogo uwagi. W centrum zainteresowania jest wyłącznie ona i jej zwierzęcy magnetyzm. 

Woda perfumowana ALAÏA PARIS jest niezwykle trwała - długo pozostaje nie tylko na naszej skórze ale i w naszej pamięci. To rzeczywiście nietuzinkowy zapach - trochę koloński, odrobinę męski ale to w istocie istna gra zmysłów i drapieżnej kobiecości. ALAÏA PARIS eau de parfum możecie kupić w drogerii Douglas a kosztuje 249 zł za flakon 30 ml; 369 zł za flakon 50 ml oraz 499 zł za flakon 100 ml.


27 komentarzy:

  1. Uuu cudnie się prezentują :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. flakon jest boski - niesamowicie elegancki i taki też jest ten zapach - taki "noir"

      Usuń
  2. Patrząc na nuty zapachowe wydaje mi się, że mogłabym się z tym zapachem polubić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat nie jestem fanką takich nut zapachowych ale wąchając ALAÏA PARIS doznajemy zupełnie dziwnej gry zapachów - niekoniecznie tych zapisanych w nutach

      Usuń
  3. Fajna jest. Przywodzi mi na myśl podróże w egzotycznych klimatach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to raczej kwestia flakonu - jest dość orientalny - ma w sobie coś z z Maroka lub Tunezji i rzeczywiście zapach też ma w sobie nutkę orientu - taką niebezpieczną i nieodkrytą

      Usuń
  4. Piękny flakon :) Perfumy też muszą byc ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są ciekawe ale nie każdemu będą się podobać. To trudny zapach ale nie jest brzydki tylko zupełnie niepodobny do znanych mi perfum

      Usuń
  5. Bardzo fajne opakowanie, ciekawe czy zapach by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowanie cudowne - zapach - oj osobliwy ale ciekawy

      Usuń
  6. Wydaje mi się że to nie mój zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie mi nie przeszkadzają perfumy z domieszką męskiego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to te powinny Ci sie spodobać bo mają w sobie coś męskiego

      Usuń
  8. Buuuteleczka prezenttuje się bardzo dostojnie i eleganckoo :)) zapewne perfumy tez takie sa :) lubie takich uzywac na specjalne okazje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o własnie - to nie są perfumy na co dzień - one sa na wyjątkowe okazje

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. bo to rzeczywiście ciekawy i niszowy zapach

      Usuń
  10. Jestem ciekawa zapachu,lubię gdy perfumy długotrwale pachną na skórze ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tymi pachnie sie nawet ze 2 dni - one sa nie do zdarcia :)

      Usuń
  11. Ależ ta woda wygląda! Poznać ją pragnę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona pragnie poznać ciebie Klau hihihihi

      Usuń
  12. Klasy nie odmawiam temu zapachowi, ale nosić go trudno... Ja nie mogłabym w każdym razie, jakoś niekobieco mi on pachnie, Z pewnością są to perfumy dla wybranych:) Jednak jest ciekawą propozycją na tle mainstreamowych perfum, poznać trzeba na pewno. A nosić? każdy sam oceni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie podpisuje się pod tym co napisałaś Aniu - one są po prostu ciut męskie - dlatego kojarzą mi się z silną kobietą na Wall Street takim Gordonem Gekko w spódnicy :)

      Usuń
  13. Perfum nie niuchalam, ale ciuchy maja piekne (i drogie!) :D

    OdpowiedzUsuń