piątek, sierpnia 14, 2015

Moja wakacyjna kosmetyczka czyli co jedzie ze mną do Grecji

Już jutro o tej porze znajdę się na przepięknej wyspie Lesbos. Kocham Grecję i od kilku lat jeżdżę na mniej znane turystom wyspy jak Kefalonia, Samos czy właśnie Lesbos. Nie ma na nich tłumu, są czyste i jeszcze nietknięte stopami motłochu turystów. 

Oczywiście najwięcej miejsca w mojej walizce zajmuje kosmetyczka a w rzeczywistości trzy kosmetyczki, ponieważ jedna nie pomieściła moich skarbów. Co więc znalazło się w mojej wakacyjnej kosmetyczce?

Oczywiście najważniejsze są kosmetyki do opalania i po opalaniu - tak więc zabieram ze sobą trzy filtry do twarzy - SPF 30 Aknicare od Synchroline oraz dwa filtry SPF 50 od Clarins oraz Obagi. Co ciała mam filtr SPF 30 AA Sun w sprayu oraz nawilżająco łagodzący spray od Sephora. Aby skóra była lekko rozświetlona - zabieram ze sobą olejek EISENBERG  Sublime Tan, który ma filtr SPF 6 oraz balsam-fluid SPF 10 od Lirene


Dużą wagę przykładam do pielęgnacji włosów podczas wakacji i tutaj w głównej mierze postawiłam na miniatury. Zabrałam ze sobą naturalny szampon O'right Green Tea, spray z kwiatem lipy oraz miniatury żelu do włosów i balsamu od Less is More - nowej marki na naszym rynku. Mam również wygładzający zestaw od Alterna (takie zestawy w ślicznej kosmetyczce są dostępne na www.estyl.pl) oraz odzywkę i maskę zbeGlossy. Od ARTEGO mam Spray intensywnie regenerujący do włosów Rain Dance, który idealnie nada się do regeneracji włosów po całym dniu na słońcu.


Do pielęgnacji twarzy zabieram ze sobą kosmetyki od Yonelle - w miniaturach oraz serum na przebarwienia Mission Perfection od Clarins, miniatury maseczek Glam Glow, mgiełkę do ciała od Mary Kay, najnowsze serum liftingujące od SkinChemists, krem na przebarwienia od Locherber a pod oczy serum Ultimune Eye od Shiseido


Gdyby cera płatała mi figle - zabieram też zestaw SOS - Roll-on na pryszcze od Propolia, Shiseido IBUKI Multi Solution Gel, punktowy krem na wypryski od Mary Kay oraz resztkę toniku z witaminą C od Murad, który dodaje cerze werwy na cały dzień. 


Oczyszczanie, tonizacja to ważne kroki w pielęgnacji mojej cery. Zabieram więc zestaw Shiseido IBUKI, który zawiera tonik, lotion i piankę do mycia twarzy. Do mycia ciała musi być coś słodkiego, więc jedzie ze mną żel od Organic Source. Zapach - to woda perfumowana EISENBERG Eau Fraîche, który miałam ze sobą w ubiegłym roku w Grecji i to ona mi przypomina o tym pięknym kraju. 


Z kolorówki będzie bardzo minimalistycznie - zabieram ze sobą CC krem od Yonelle, bronzer od ARTDECO, puder mineralny Mii (bowiem jest dość ciemny), rozświetlacz Mary Lou i KIKO, korektor kamuflujący od Catrice oraz totalną nowość, którą zamierzam testować właśnie w Grecji - najnowszy korektor kamuflujący od Catrice w płynie. Tusz to nowość od Shiseido - jeszcze niedostępny w naszych sklepach ale wytrzymuje nawet 40 stopniowe upały więc jedzie ze mną. Ta kolorowa paletka jest od Sephora i zawiera cienie, róż oraz błyszczyki. 


Sephora w tym roku stworzyła serie miniatur podróżnych  czyli "beauty to go" - to nie tylko kosmetyki do makijażu w wersji mini ale i do pielęgnacji. Zabieram ze sobą chusteczki do zmywania paznokci, gdyby mi się trafił jakiś odprysk oraz płatki pod oczy i krem nawilżający 


Na koniec Rexaline - mało znana w Polsce - genialna marka dla dojrzałej skóry dostępna w drogerii Sephora. Mam tutaj typowy travel set zawierający kosmetyczkę, płyn micelarny Hydra-Essentiel , krem pod oczy Hydra-EyeZone , malutki krem do twarzy Hydra-Dose i krem do ciała Hydra-BodySatin.


Zabieram również swoje nowe okulary od Firmoo i prześliczną szczoteczkę do zębów od Curaprox, którą to polecił mi mój stomatolog. Musiałam ją Wam pokazać, bo kolorystyka, która sobie wybrałam jest urocza. 

37 komentarzy:

  1. Miłego urlopu :-) Bo pięknej pogody chyba nie muszę życzyć :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda gwarantowana - może pięknej opalenizny mi życz

      Usuń
  2. spora zawartość, dobrze, że większość miniatury, ja na wyjazd tez zawsze szykuję podobną ilość. Miłego, słonecznego wypoczynku kochana!!! I jeszcze pytanko? gdzie można dostać takie miniatury maseczek Glam Glow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia - dostałam je - sama jestem ciekawa ale to chyba próbki

      Usuń
  3. Ej, mam taką samą szczoteczkę, taką samą wersję kolorystyczną :D I potwierdzam, Curaprox jest mega <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta wersja kolorystyczna jest super :) mam jeszcze ultra soft ale jest za delikatna

      Usuń
  4. Miłego wyjazdu!:* Coś sobie podpatrzę z tej Twojej kosmetyczki, bo sama się wybieram pod koniec miesiąca do Grecji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo to miłego Asiu- a gdzie jedziesz?

      Usuń
    2. Peloponez :) Już odliczam!:)

      Usuń
    3. tam jeszcze nie byłam :) Polecam Samos i Lefkadę <3

      Usuń
  5. Świetny zestaw pielęgnacyjny :) Miłego wypoczynku, ładuj akumulatorki i wracaj cała, zdrowa, opalona i z uśmiechem na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo doskonałe urlopowe życzenia!!

      Usuń
  6. Właśnie dzisiaj myślałam żeby zrobić taki wpis, ale stwierdziłam, że całkiem sporo zabieram mimo, że się staram haha. Może pokaże na FB. W sumie Ty też nie mało:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no kurczaki myślałam o wyrzuceniu czegoś ale co mam wyrzucić jak wszystko jest niezbedne?

      Usuń
    2. No właśnie też tak zawsze czuję, a lepiej nosić niż się prosić hihi

      Usuń
    3. hahaha idealnie powiedziane

      Usuń
  7. Nie wiem dlaczego Rexaline u nas tak malo popularne. Kocham ta marke<3 serum nawilzajace jest genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja tak samo nie wiem - dlatego o nich pisze bo to genialna marka

      Usuń
  8. Sporo tego masz, życzę udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe jak sprawdzi Ci się ten korektor w płynie, bo jego brat jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama jestem bardzo ciekawa bo masz rację - brat jest najlepszy

      Usuń
  10. Świetne kosmetyki, Rexaline i Clarins uwielbiam <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ja nie wiem, ale chyba jesteśmy siostrami :D Ja teraz do Norwegii wzięłam dość spore ilości kosmetyków i myślałam sobie, że jestem jedyna nawiedzona, ale chyba jednak nie :D
    I Aga, przez Ciebie teraz chcę zrobić zamówienie z Kiko! Jesteś okrutna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz Ala - dlatego tak dobrze się rozumiemy jak się widzimy - ale zobacz no - wszystko jest niezbędne - nowe filtry musze postestować - a wcale nie biorę ich dużo a kolorówka? Przecież to minimum-zobacz ani jednego różu i pomadki a mam ich tony :)
      KIKO jest w gruncie rzeczy bardzo fajne i kosztuje niewiele więc warto popróbować.

      Usuń
  12. Czyli nie tylko ja zawsze zabieram ze sobą duża ilość kosmetyków :) udanego urlopu ! ja już niestety po urlopie :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawdziwa kosmetykoholiczka :D A do włosów polecam markę Davines :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja to chyba dodatkową walizkę musiałabym ze sobą zabrać ;) Na serum Clarins ma chrapkę! :) Miłego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjna zawartość kosmetyczki! :) PS. Wyspa Lesbos kojarzy się chyba trochę pejoratywnie, ale ja tak lubię Greckie wyspy, że bardzo chętnie i tam bym pojechała... Udanego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę sporo tego bierzesz, ja zazwyczaj stawiam na minimalizm na wyjazdach.
    Ta Grecja coś ostatnio modna bardzo :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne wyposażenie kosmetyczki, a raczej kosmetyczek ;)
    Cudownego urlopu życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miłego wypoczynku:) mam nadzieję, że pogoda będzie piękna :)
    Toniku z Murad coś nie mogę wykończyć:P ale może też zabiorę go ze sobą na wyjazd, bo niebawem jadę na Węgry;) w tym roku bliżej domu się wczasuje:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Miniaturki fajna rzecz. Ja też na wakacjach maluję się niewiele. Miłego odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może to dziwnie zabrzmi na wstępie, ale czaję się na tę szczoteczkę ;) Również polecił mi ją stomatolog, tylko jest dość trudno dostępna, wczoraj widziałam w aptece, ale były modele ultra soft i dla dzieci.

    Po za tym fajne kosmetyki pokazałaś, olejek Eisenberg jest świetny, ciekawi mnie też firma Obagi, mam jeden produkt z witaminą C i jest bardzo fajny. Miłego urlopu!

    OdpowiedzUsuń