niedziela, sierpnia 30, 2015

Brzoskwinka czyli róż PAESE z olejem arganowym

Dawno nie było wpisu o różach do policzków. Dlatego też dzisiaj napiszę o niedrogim i godnym uwagi produkcie od PAESE - różu z dodatkiem oleju arganowego. PAESE ma niedrogie kosmetyki - na każdą kieszeń a kilka z nich na stałe gości w moim codziennym makijażu.


Lubię róże w odcieniu brzoskwini i gdy zobaczyłam na stoisku ten kolor, wiedziałam, że będzie mój. Dodatkowo ma delikatny glow, którego niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciach na twarzy ale róż w odcieniu 54 nadaje skórze nie tylko ładny brzoskwiniowy koloryt ale i delikatnie odbija światło.


Zawartość oleju arganowego sprawia, że nawet na suchej skórze będzie wyglądał idealnie - nie dopuści do dalszego wysuszania się skóry i zapobiegnie podkreślaniu suchych skórek. To róż, który nie tylko upiększa ale i pielęgnuje suchą skórę. W dodatku bardzo dobrze utrzymuje się na policzkach i ma bardzo przystępną cenę, bowiem kosztuje niecałe 20 zł.

20 komentarzy:

  1. Piękny jest ten róż :) Właśnie szukam czegoś w brzoskwiniowym kolorku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega mi się podoba D

    Serdecznie zapraszam na rozdanie http://forliveop.blogspot.com/2015/08/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam wiele dobrego o tych różach, ale jakoś boję się kupić. Mam cerę, która lubi się czerwienić i często delikatnie przebija spod lekkiego kremu bb, dlatego nie chcę sobie tego różem dokładać. Na Tobie bardzo mi się on podoba i nawet przez chwilę zapomniałam o swoich uprzedzeniach. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czemu używasz bb kremu a nie czegoś bardziej kryjącego? Wtedy mogłabyś nosić taki delikatny róz

      Usuń
  4. Uwielbiam róże w brzoskwiniowych odcieniach, jest piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajne są te róże ;) i świetnie Ci pasuje ten odcień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczaki lubię te róże od Paese :)

      Usuń
  6. Fajny odcień. Też lubię brzoskwinki, a ta jest wyjątkowo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten róż wygląda pięknie i odcień bardo Ci pasuje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie - dośc często go teraz używam

      Usuń
  8. Bardzo ładny kolor, podobał mi się już w pudełku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten róż, tylko w odcieniu 52. Na ich stronie internetowej zdjęcia kolorów są niesamowicie przekłamane. Ale z samego produktu także jestem zadowolona, chociaż nakładam go minimalną ilość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny jest <3 Taki "mój" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny odcień. Osobiście wolę róże w brzoskwiniowym odcieniu od tych różowych :) Pudry Paese lubię, dlatego ten róż chętnie spróbuję tym bardziej, że cena kusi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealny odcień. Takiego właśnie szukałam od dawna, ale kupiłam inny w sephorze. O istnieniu tego, w dodatku, w tak dobrej cenie dowiedziałam się z Twojego postu. Następnym moim zakupem na pewno będzie ten róż i puder ryżowy z Paese ;) Z wielką przyjemnością obserwuję. ;)

    OdpowiedzUsuń