piątek, lipca 10, 2015

Perfekcyjny żuczek czyli cień od Urban Decay w odcieniu Lounge

Najnowsze pojedyncze cienie od Urban Decay to nie lada gratka dla miłośniczek opalizujących duo-chromatycznych odcieni na powiekach. Ale i wielbicielki klasycznych matów również znajdą coś dla siebie w tej nowej kolekcji. 


Pięć najnowszych pojedynczych odcieni Urban Decay to trzy dające podwójny efekt kolorystyczny - w odcieniach - niebieskim (Dive Bar), ceglanym (Lounge) i bordowym (Backfire). To również dwa uniwersalne maty w neutralnych kolorach - Riff oraz Beware. 

Akcenty i refleksy nowych cieni mają wysoką jakość - cienie te z pewnością staną się kultowymi kosmetykami Urban Decay jak paleta Naked czy baza do cieni. opakowanie cieni to oczywiście klasyczna stylistyka "urban glam" Urban Decay - szara kasetka jest inspirowana żetonami nowojorskiego metra. 


Cienie zawierają opatentowany Pigment Infusion System. Ich formuła jest niesamowicie gładka i aksamitna dając niebywale wyrazisty kolor. Co to oznacza? Efekt, który bardzo długo utrzymuje się na powiekach bez konieczności stosowania bazy do cieni. Aksamitna gładkość zamszu i piękny kolor - ja już czuję, że te cienie podbiją świat makijażu. Cena cienia to 85 zł.

Macie podobne żuczki w swojej kolekcji?

49 komentarzy:

  1. Prześliczny kolor :) I wspaniały makijaż

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy kolor :) A bardziej kolorki w jednym cieniu, pasuje Ci :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor i cudowne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. naprawdę żuczek :) piekny kolor ;) uniwersalny można go nosić do eleganckiego makijażu na wieczór albo połączyc z matową zółcią i zrobić szalony dzienny look :) UD spisało sie fenomenalnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój ulubiony kosmetyk od UD bez dwóch zdań

      Usuń
  5. Aleś Ci Agusia pasuje ten cień :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie? tak byłam umalowana na event Shisedo - nie było Cię i mnie nie widziałaś buuuu

      Usuń
  6. Catrice też ma taki cień :-) niestety mi nie pasuje :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jest przepiękny, ale 85 zł za jeden cień to bardzo wygórowana cena. Nie dałabym tyle za cień do powiek.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny mejkap!
    i kocham ten cień <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo dziękuję pani pięknie - z Twoich ust to rzeczywiście komplement - w końcu coś mi wyszło...

      Usuń
  9. Ale pięknie się prezentuje!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapitalny kolor;) Ślicznie w nim wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ich opakowania powalają ♥ a kameleony uwielbiam :) mam z MUG i z Catrice taki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pamiętam, że Catrice ma taki

      Usuń
  12. Uiiii rzeczywiście prawdziwy żuczek z niego

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowity kolor i pieknie sie mieni. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze drugi ale trochę inny :) tez pokażę

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. jeden z niewielu dość ciemnych cieni, w którym się sobie podobam

      Usuń
  15. Faktycznie żuczek. Zaskakująco fajnie wygląda na oczach. Zaskakująco dla laika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem laikiem, jeśli chodzi o makijaż oczu a tutaj jednym cieniem mamy jakby zblendowane dwa kolory

      Usuń
  16. Świetnie się prezentuje w makijażu, swatch nie robił na mnie takiego wrażenia, a tu proszę. Nie miałam jeszcze nic UD, ciekawa jestem jakby się spisał taki cień na moich, dość wymagających powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie bez bazy trzyma się i 12 godzin - UD jest nie do zdarcia

      Usuń
    2. I za to wszyscy uwielbiają UD. WYTRZYMAŁOŚĆ!!!!!!

      Usuń
    3. I za to wszyscy uwielbiają UD. WYTRZYMAŁOŚĆ!!!!!!

      Usuń
  17. Śliczny ten żuczek :) I makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy odcień i efekt jaki daje ten cień. Pasuje Ci:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Opakowanie jest piękne <3 Nie sądziłam, że ten kolor cieni może tak fajnie współgrać z różową szminką, wow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten odcień pomadki jest do niego idealny

      Usuń
  20. cień sam w sobie bardzo ciekawy, ale zupełnie nie mój kolor :) a makijaż wyszedł Ci naprawdę bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. opakowanie eleganckie, kolorek śliczny, ładnie Ci w nim, ciekawa jestem jakbym się czuła w takim kolorze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia, wydaje mi się że Tobie byłoby równie dobrze bo to kolor idealny dla nas blondynek

      Usuń
  22. Mam z Catrice takiego, wyglądają niemalże identycznie :) Pięknie Ci w tym makijażu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie pamietam że i Inglot ma taki pigment i Cartice ze 2 lata temu maiło taki cień

      Usuń
    2. aaaa no i thx za komplement

      Usuń
  23. Ciekawy, ale gdzies juz minela mi faza na zuczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. dawno mnie Tu nie było, ale na dzień dobry Ci powiem, że pięknie wyglądasz! fryzura boska, myślałam, że nic nie przebije jasnego blond, a jednak :)

    te cienie UD, które prezentujesz kocham, są świetne i naprawdę sprytne - nawet największa oferma w pośpiechu nie zrobi sobie nimi krzywdy, a wręcz przeciwnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie - i ombre też może być na krótkich włosach :) tylko trzeba dobrego fryzjera. No ja jestem mega ofermą jeśli chodzi o malowanie oczu i dałam radę - wszyscy się zachwycają :)

      Usuń
  25. a już byłam pewna że to inglot albo make up geek ale efekt jakiś taki delikatniejszy... za to ta ceeena : o
    o nieee... mogłabym tyle wydać na cienile nie na 1 sztukę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety kosmetyki Urban Decay nie są najtańsze - dlatego też proponuję cień od Inglot jako tańszy zamiennik

      Usuń