środa, stycznia 07, 2015

Shiseido Future Solution LX czyli podkład z przyszłości

Uwielbiam pisać o podkładach - zawsze staram się pokazać je na twarzy abyście wiedziały jaki jest poziom ich krycia i jak się prezentują. Na co dzień staram się używać podkładów o dość mocnym kryciu ale dających naturalny i lekko rozświetlający efekt. Nie lubię szpachli na twarzy bowiem moja skóra z ogromnymi porami i bliznami po trądziku ma tę tendencję, że przy odrobinie nieuwagi tapetę mam gwarantowaną. 


Najnowszym dzieckiem Shiseido jest podkład Future Solution LX - nazywam go podkładem z przyszłości bowiem posiada:
  1. Aura Radiance Powder - technologię optyczną na poziomie micro.Unikalna struktura cząsteczki tworzy wrażenie wielowymiarowego światła na powierzchni oraz od wewnątrz. Standardowo wykorzystywane do rozświetlenia pigmenty perłowe mają tendencję do akcentowania zmarszczek oraz porów skóry, Aura Radiance Powder skutecznie zmniejsza widoczność wszystkich widocznych oznak starzenia się skóry i zapewnia wrażenie gładkiej, jednolitej tekstury.
  2. Time Match Powder – cząsteczka pudrowa adaptująca swoje działanie do zmian zachodzących na skórze w ciągu dnia. Ta "inteligentna" cząsteczka pudrowa optymalizuje efekt rozświetlenia skóry w zależności od poziomu sebum na jej powierzchni.
  3. Micro - Fit Technology – gwarantuje komfort i trwałość makijażu niezależnie od kondycji skóry oraz aktywnej mimiki twarzy. Mikro-siateczkowa struktura podkładu sprawia, że przylega on dokładnie i równomiernie do każdej skóry, poprawia wygląd cery nie pozbawiając jej tym samycm naturalnego blasku i koloru. Pomaga jednocześnie utrzymać składniki pielęgnacyjnej formuły na skórze ( efekt maseczki pielęgnacyjnej)
  4. Photochromic Powder - cząsteczka pudrowa, która zmienia natężenie światła w zależności od warunków zewnętrznych przez co gwarantuje zachowanie optymalnego, najbardziej naturalnego efektu wykończenia. Ze względu na rodzaj światła w jakim przebywamy zarówno tekstura jak i kolor skóry mogą wyglądać inaczej. W naturalnym świetle skóra ma zdecydowanie bielszy odcień, w sztucznym, jarzeniowym świetle jest bardziej szara, zielono-żółtawa. Puder zmienia odcień na ciemniejszy w warunkach jasnego, naturalnego światła chroniąc przed efektem ‘pudrowej maski’. W ciemniejszym świetle jest bardziej rozświetlony, a skóra nie sprawia wrażenia szarej i zmęczonej.
  5. Skingencell 1P - unikalny składnik linii pielęgnacyjnej Future Solution LX. Poprzez utrzymanie zdrowego obrotu komórkowego chroni skórę przed pojawieniem się na niej widocznych oznak starzenia się.
  6. MSK – składnik o działaniu rozświetlającym i ujednolicającym tonację skóry. Hamuje aktywność tyrozyny, enzymu inicjującego wytwarzanie melaniny oraz stymuluje proces keratynizacji uwalniając jej nadmiar widoczny na skórze jako miejscowe przebarwienia. Ujednolica tonację skóry, która dzięki lepszemu odbiciu i rozproszeniu światła od wewnątrz odzyskuje zdrowy wygląd i naturalny blask.
  7. Ekstrakt z zielonej herbaty Premium Uji – skuteczny antyoksydant.
Zastosowanie opatentowanych technologii opartych na cząsteczkach pudrowych (Aura Radiance Powder/Time Match Powder ) pozwala na skorygowanie widocznych oznak starzenia się skóry, zmniejsza widoczność zmarszczek, rozszerzonych porów oraz pozwala na utrzymanie efektu nieskazitelnej i pięknie rozświetlonej skóry niezależnie od jej zmieniającej się kondycji w ciągu dnia. 


Dzięki wyjątkowym składnikom pielęgnacyjnym do tej pory stosowanym jedynie z linii pielęgnacyjnej Premium Future Solution LX (Skingencell 1P/Super Bio Hyaluronic Acid/Premium Uji Green Tea ) podkład utrzymuje komórki skóry w idealnej kondycji, dzięki czemu skora pięknie odbija światło i skutecznie walczy z pojawieniem się kolejnych oznak starzenia. Technologia 4 MSK ujednolica tonację, redukuje przebarwienia oraz zapobiega ich powstawaniu. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UVA i UVB – SPF 15. Posiada wyjątkową nutę zapachową Linii Shiseido Future Solution LX. Testowany dermatologicznie, nie zatyka porów.

Niewypałem jest opakowanie - co prawda piękne, szklane, ciężkie i ekskluzywne ale jest to... słoiczek czyli po pierwsze jest niepraktyczny - nie mamy do niego bowiem zabezpieczającej nakładki i w podroży rozleje się nam po całej przykrywce a po drugie niezbyt higieniczny bowiem jeśli nie użyjemy szpatułki (całe szczęście mamy ją w zestawie) a użyjemy paluszka to wszelkie zarazki dostaną się do środka.


Jednak to, co mamy w środku rzeczywiście pozytywnie mnie zaskoczyło. Podkład jest gęsty i lekko kremowy, świetnie rozprowadza się po skórze nadając jej na początku lekko mokry i rozświetlający efekt (nie posiada drobinek). Po jego nałożeniu skóra nie jest płaska tylko naturalnie trójwymiarowa - dzięki temu, że podkład odbija w naturalny sposób światło - mniej widoczne stają się wszelkie niedoskonałości skóry - zmarszczki, rozszerzone pory i moje blizny po trądziku.


Aby zmatowić skórę - stosuję na niego puder Shiseido Sheer & Perfect bowiem nie jest to idealnie matujący podkład - po 5-6 godzinach muszę użyć bibułek matujących. Natomiast przez cały dzień skóra jest świetnie nawilżona - podkład nie zapycha jej, nie podkreśla suchych skórek i nie waży się. Po przyłożeniu bibułki matującej nie ściera się tylko zostaje na miejscu ładnie zmatowiony.

Ja nakładam go a raczej stempluję dokładnie beautyblenderem (należy robić to dość szybko, bowiem dość szybko zastyga) po chwili idealnie stapia się i staje naszą drugą skórą - uzyskujemy wtedy ładne rozświetlenie i bardzo porządne krycie. Co najważniejsze - nawet najbardziej pełna mimiki twarz ze skłonnością do zmarszczek i załamywania się podkładu w tych miejscach będzie zadowolona - podkład współgra z naszą mimiką a rozpraszające światło cząsteczki niwelują optycznie te nieładnie wyglądające miejsca pozostawiając skórę naturalnie wygładzoną i zdecydowanie młodziej wyglądającą. Jeśli szukacie podkładu matującego to nie jest to produkt dla Was, natomiast jeśli jesteście posiadaczkami skóry z niedoskonałościami jak moja czy też dojrzałej (również jak moja) to to ten pielęgnujący podkład, który idealnie optycznie wyrównuje wszelkie jej niedoskonałości jest właśnie dla Was.

Niestety jest dostępny jedynie w 2 odcieniach, I 20 oraz O 40 - mój odcień to O 40 - jasny, lekko żółtawy - dla mnie idealny. I 20 to również jaśniutki kolor - więc Shiseido sprostało wymaganiom większości Polek o jasnej karnacji. Cena to 340 zł - tak, muszę przyznać, że to jest najdroższy podkład w mojej ogromnej kolekcji i z pewnością nie jest to produkt na każdą kieszeń.

Z lewej strony buzia "sauté", w środku tylko z podkładem Shiseido Future Solution LX, 
po prawej w pełnym makijażu - przypudrowana Shiseido Sheer & Perfect Powder.

60 komentarzy:

  1. Efekt jest świetny, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Joasiu - czyli udało mi się uchwycić jego magię

      Usuń
  2. uwielbiam go. I miałam dziś o nim pisać :P hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem podobny gust mamy wiele tych samych kosmetyków używamy i lubimy

      Usuń
  3. Lubię takie podkłady w słoiczkach. Może to i nie higieniczne ale ostatecznie można sobie wmówić, że lądują tam tylko nasze zarazki:), poza tym w kremach też grzebiemy rękoma. 340zł za Shiseido, to przegięcie z lekka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cena jest bardzo wysoka nawet jak na Shiseido ale generalnie cała seria Future Solution nie jest tania a on jest jej uzupełnieniem

      Usuń
    2. Przypuszczam, że stąd ta cena bo ma jeszcze składniki pielęgnacyjne. Z tego co pamiętam to jeden podkład Diora Capture Totale również jest bardzo drogi ze względu na to, że jest uzupełnieniem serii pielęgnacyjnej.

      Usuń
  4. Bardzo kuszący, świetnie wygląda na Twojej buzi, jednak cena! ehhh powiem tylko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest wysoka ale są panie które pewnie się skuszą pomimo ceny

      Usuń
  5. Pięknie wygląda, jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pati - tobie nie straszne wysokie ceny - koniecznie go wypróbuj

      Usuń
    2. Na pewno po niego sięgnę :) Kocham Sheer & Perfect a moja gęba w ogóle kocha jedwab, więc ten pan będzie mój, nie ma bata ^_^

      Usuń
    3. jestem ciekawa Twojej opinii ale Ty masz piękną cerę - nie ma czego wygładzac

      Usuń
  6. Szkoda, że są tylko dwa kolory, choć wydaje mi się, że ten wybrany przez Ciebie sprawdziłby się również u mnie.
    Bardzo fajnie kryje, za co należy mu się duży plus:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kryje super ale nie robi tapety - ostatnio używam go na przemian z Dior Star

      Usuń
  7. Bardzo ładny efekt. Szkoda, że ma tylko dwa odcienie, ciekawa jestem, jak jasna jest 20 :) a co do opakowania, jest eleganckie, ale niepraktyczne do kwadratu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I 20 pokazywała niedawno Inez Beauty - zajrzyj do niej

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. ja tez za każdym razem jak sie nim umaluje wpadam w zachwyt

      Usuń
  9. Czekałam na tą recenzję :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie to cieszy - mało jest na razie opinii na jego temat

      Usuń
  10. Świetny efekt na twarzy! Daje wygląd porcelanowej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza w pełnym makijażu a mojej skórze daleko do bycia porcelanową

      Usuń
  11. Świetnie wygląda na twarzy, efekt bardzo mi się podoba :) Kolor też ładny, nie świnkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie cierpię świńskich kolorków - żółte odcienie sa dla mnie idealne

      Usuń
  12. Odcień idealny dla mnie! muszę go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wygląda na twojej skórze, a matowanie co kilka godzin to u mnie też norma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nic nie matuje na "forever" bibułki noszę zawsze przy sobie

      Usuń
  14. no skoro ty i Ines jesteście nim zachwycone, to musi być ideał, już jest na mojej liście must have. Wygląda cudnie na twojej buźce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ines ma perfekcyjną cerę - mojej daleko do doskonałości ale on optycznie pięknie wygładza wszystkie niedoskonałości mmmmm dzisiaj zebrałam nawet kilka komplementów i pytały laski co mam na buzi

      Usuń
    2. Siouxie widziałam Cię na żywca, lepiej nic nie mów o niedoskonałościach swojej cery, bo uduszę gołymi ręComa! :D

      Usuń
    3. to chyba okularki Ci zafunduję - musiałaś mnie widziec po ciemaku hihihi

      Usuń
  15. wygląda świetnie! Szkoda że taki drogi :(
    An@Mari

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię bardzo :) mam cerę normalną i on wytrzymuje b/problemu cały dzień, używam na przemian z najjaśniejszymi odcieniami eisenberga i diorskin forever :) zdjęcia <3 i fajnie Ci w tej pomadce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy podobny gust bo ja też uwielbiam podkład od Eisenberga ale zostawiam go sobie na lato :) a z Diora akurat mam Star bo Forever przestał mi służyc :) a pomadka do Celia w kredce - będzie odrębny post na ich temat

      Usuń
    2. u mnie Star czeka jeszcze niedopakowany :) o Celii chętnie poczytam - nie mam nic zupełnie od nich

      Usuń
  17. Efekt jaki można nim osiągnąć jest powalający, jednak cena również rzuca na kolana. :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! Jestem na etapie poszukiwania podkładu idealnego. Wygląda przecudownie! Ale opakowanie faktycznie nie jest fajne. Podkłady zdecydowanie wolę w bardziej higienicznych słoiczkach, zwłaszcza, że jestem bardzo ekonomiczna w ich zużywaniu, więc stałby u mnie długo, dłuuugo. Mogłoby być air-less, wtedy naprawdę rozważyłabym zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. airless byłoby najlepsze ale tutaj przynajmniej można zuzyc do samiutkiego końca - ani kropla się nie zmarnuje

      Usuń
  19. Wow! Efekt jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I znowu widziałam go u Inez ;* on ma świetne krycie ale nie na moją kieszeń ;/ ciekawa jestem I 20 :) p.s czym robiłas brwi ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brwi robiłam duo cieniem dark od Lily Lolo - niedługo bedzie pościk bo cudnie wyszły, nie?

      Usuń
    2. No własnie, na nie pierwsze zwróciłam uwagę i tez mi się takie zamarzyły :-D

      Usuń
  21. Cena konkret :P Ale efekt daje super :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oooo, zazdro - pytanie jak z wydajnością? <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cztery niewielkie kropki na każdą częsc twarzy - jest gęsty więc bardzo wydajny

      Usuń
  23. uwielbiam go ! Pięknie na Tobie wygląda Aguś :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie wygląda na Twojej buzi i chyba świetnie sprawdza sie teraz, zimą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie teraz genialny - bo treściwy i nie dopuszcza mrozu

      Usuń
  25. Fajny jest. A co Ty taka przestraszona? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justi no mi zawsze takie oczy wychodzą jak sobie robię zdjęcia z bliska ha ha nawet mój bojfrend się śmieje że zawsze jestem taka wystraszona hahahaha

      Usuń
  26. Nie wiem, czy wierzę w działanie tych wszystkich kosmicznych supercząsteczek, ale chcę go :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troche pewnie jest w tym prawdy ale podkład jest rzeczywiście super

      Usuń