środa, grudnia 03, 2014

So hot and so sexy czyli Revlon Colorburst Lacquer Balm 120 Vivacious

Jestem ogromną fanką pomadek w kredce od Revlon - mam ich już całkiem sporo - wersje matowe, Just Bitten a teraz w wersji lakierowego balsamu. Pomadka Revlon Colorburst Lacquer Balm gwarantuje lśniący makijaż ust a potrójnie pielęgnująca formuła na bazie masła shea, kokosowego oraz mango, odżywia usta i pielęgnuje.


Pomadka wyglądem nie różni się niczym od Just Bitten czy Matte Balm a tą różnicą, że jest niesamowicie mocno napigmentowana i daje lustrzany efekt na ustach. Jest bardzo trwała i mocno nawilża usta - w przeciwieństwie do Just Bitten, które dawały uczucie "mentolnięcia" - ta wersja nie daje tego efektu. 

Kolor 120 Vivacious jest bardzo odważy i niesamowicie seksowy- w takim odcieniu na ustach każda z nas nie pozostanie niezauważona na ulicy czy na imprezie. Osobiście wolę delikatniejsze i bardziej stonowane kolory ale od czasu do czasu mogę przecież zaszaleć. 


Uwaga - chociaż regularna cena tych pomadek w sieci Douglas to 49,50 zł, aktualnie jest na nie promocja -30% i kosztują teraz 34,60 zł.

34 komentarze:

  1. Bardzo ładny kolor, Tobie pasuję idealnie.. tak świątecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale soczysty kolor! Bardzo Ci w nim do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak patrzę na zdjęcie to też mi się podoba ale jak zwykle wstydzę sie na ulicę tak wyjsc boszszsz

      Usuń
  3. Idealna pomadka, przynajmniej dla mnie na ten mroźny okres zimowy, kiedy moje usta błagają o odżywienie, a nie zawsze chcę czegoś, co jest bezbarwne (albo przy swoich właściwościach nawilżających bardzo nietrwałe) :D Jak tylko się ogarnę to pewnie popędzę do drogerii ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - w mrozy też chcemy byc piękne i kuszące :) super jest też wersja matowa!!!!

      Usuń
  4. no całkiem całkiem :) idealne na mrozy :) ja mam matową Revlon i jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matowa w odcieniu nude to moja ukochana

      Usuń
    2. też ją bardzo lubię :) niby matowa a nie wysusza ust :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny kolorek, pasuje do Twojej urody :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny odcień, ale dla mnie nie są zbyt trwale to raczej taka pomadka w zdecydowanie lżejszej konsystencji ale sama marka jest dobra ;)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej trwałe są Just Bitten ale za to słabiej napigmentowane - coś za coś

      Usuń
  7. Ładny - taki soczysty i przy tym zmysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście odważny, ale na ustach wygląda pięknie i nienachalnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta - to prawda - niby taki mocny i soczysty a wygląda się w nim w sumie jakoś tak... słodko

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. no wiem kochana że Tobie to się podobają takie kolorki

      Usuń
  10. Kolor idealny dla mnie ! <3 uwielbiam takieeeee!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak patrzę i patrzę i myślę, że ta pomadka ze wszystkich które pokazywałaś pasuje do Ciebie idealnie ;) wpiszę sobie na chciejlistę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że w tym wydaniu podobam się tak wielu osobom :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. no jest wielka moc - bo Just Bitten mają bardzo delikatną pigmentację

      Usuń
  13. Nazwa idealna, bo kolor jest i 'hot' i 'sexy' :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda na Twoich ustach, kolor bardzo Ci pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dopiero niedawno trafiła do mnie pierwsza w moich skromnych zbiorach kredka Revlon Just Bitten Kissable i jestem nią oczarowana! Zastanawiałam się nad tą wersją, ale była dla mnie zbyt błyszcząca i miałam problem ze znalezieniem neutralnego koloru.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo chyba w wersji lakierowej są takie mocne kolory - w matowej są nudziaki BTW ale spróbuj też takie balsamowe pomadeczki w kredce od Misslyn też je kocham

      Usuń