poniedziałek, grudnia 08, 2014

Siódme poty czyli kilka słów o ałunie

Chociaż lato jest już tylko odległym wspomnieniem to dzisiaj chciałabym Wam przedstawić rozwiązanie, które może zastąpić nam tradycyjne dezodoranty w naturalny sposób - nie tylko latem. Mowa o ałunie
 

Ałun jest 100% naturalnym minerałem górskim, całkowicie pozbawionym zapachu. Składa sie z soli mineralnych bezpiecznych dla zdrowia. Pierwsze wzmianki o ałunie potasowym pochodzą z terenów starożytnych Chin i Egiptu, gdzie wykorzystywany był on ze względu na swoje właściwości neutralizujące zapach potu. Jest hypoalergiczny, wolny od związków chemicznych i alkoholu.

Główną zaletą ałunu jest działanie bakteriobójcze, z tego też względu ałun wykorzystywany jest współcześnie jako naturalna alternatywa dla syntetycznych dezodorantów i antyperspirantów. Jego zastosowanie zatrzymuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach potu przy jednoczesnym, lekkim zwężeniu ujść gruczołów potowych, co powoduje mniejszą produkcję potu, bez nieprzyjemnych skutków ubocznych. Niweluje przykry zapach – eliminuje bakterie odpowiedzialne za jego powstawanie* Nie koliduje z zapachem innych kosmetyków (bezzapachowy), jest hipoalergiczny, bez konserwantów, sztucznych barwników, alkoholu – bezpieczny dla skór bardzo wrażliwych, alergicznych. Nie tworzy białych i żółtych plam na ubraniu, nie zapycha ujść gruczołów łojowych, pozostawia delikatną warstwę ochronną. Ponadto usuwa nieprzyjemny zapach ze skóry dłoni – cebula, czosnek (podczas mycia rąk kilkakrotnie przetrzeć nim skórę), łagodzi skaleczenia, hamuje krwawienie po goleniu, niweluje zaczerwienienia po depilacji, koi ból po ukąszeniu owadów oraz wysusza stany zapalne przy trądziku.
 

W mojej kolekcji znalazły się dwa rodzaje ałunu - w krysztale od Organique i w sprayu od marsylskie.pl. Zarówno jeden jak i drugi ałun w 100% spełnił swoje zadanie - idealnie niwelował pocenie się a do tego jest kompletnie bezzapachowy. Stosowany po depilacji w mig łagodził podrażnione miejsca. Czym różnią się od siebie te dwa kosmetyki poza oczywistą konsystencją? Ałun w sprayu ma tylko 6 miesięcy ważności od otwarcia i kosztuje 25 zł. 

Ałun w krysztale może być stosowany do momentu aż nam się nie skończy i jest dzięki temu niesamowicie wydajny. Jego cena to również ok. 25 zł. Minusem kryształu jest to, aby go zaaplikować, musimy go zwilżyć wodą. Ałun w buteleczce możemy mieć zawsze przy sobie. 

Od Was zależy, którą wersję wybierzecie ale uwierzcie mi - ałun to doskonałe rozwiązanie na siódme poty podczas letnich upałów. A może znacie i stosujecie ałun? Jaka jest Wasza opinia na jego temat?

24 komentarze:

  1. Korzystałam kilka lat temu, tego z O jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten z O jest super - wydajny i działa!!!

      Usuń
  2. Wiesz, że nawet nie wiedziałam, że Organique ma w swojej ofercie ałun? Jakbym wiedziała, to dawno już bym kupiła, bo mam ochotę wypróbować. A póki co spotkałam się tylko z ałunem z jakiś nieznanych mi firm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taki mało znany produkt Organique a warto go zareklamowac chociaż ten w sprayu też jest super - psik psiki po sprawie

      Usuń
  3. Używam crystal i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo dużo o nim słyszałam ale jeszcze nie miałam okazji przetestować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ałun nie jest jakoś bardzo znany bo nie jest dostępny w zwykłych drogeriach ale warto się z nim zaprzyjaźnic

      Usuń
  5. używam od ponad roku i nie zamienię ałunu już nigdy :) Ale ten w sprawy mnie zainteresował :) Ałun jest mega wydajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ten w krysztale jest wydajniejszy ale spray wygodniejszy :)

      Usuń
    2. muszę spróbować sprayu :) Ciekawy :)

      Usuń
  6. dobrze wiedzieć co sobie zakupić jak powrócą upały!

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem szczerze, że nigdy nie używałam, ale od czasu do czasu nachodzi mnie chęć, by go wreszcie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nieduży wydatek a lepszy niż blokery które pieką pod paszkami

      Usuń
  8. Znam. Na początku nie wiedziałam, że kryształ trzeba zwilżyć wodą i nie spodobał mi się efekt, a raczej jego brak. Ale później okazał się super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czytałam już o właściwościach ałunu, ciągle zabieram się żeby kupić to cudo i ciągle to odkładam, może coś wybiorę z tych które przedstawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, ze zachęciłam do wypróbowania!!!

      Usuń
  10. przepiękne atmosferyczne zdjęcia

    http://avonkrosno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze, ale planuję kupić, jestem bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajna alternatywa dla dezodorantów - a pani z marsylskie.pl poradziła aby do sprayu dodac kilka kropli ulubionego olejku aby chociaz ciut pachniał bo tego mi w nim brakowało

      Usuń
  12. to już wiem, co kupić... Ja mam problem w tym zakresie, więc pora wypróbować ałun...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie spotkałam się jeszcze z tym produktem. Chętnie przyjrzę się mu bliżej :)

    OdpowiedzUsuń