czwartek, grudnia 11, 2014

Rajskie zapachy czyli mydełka od Bath & Body Works

Chyba każda blogerka zna firmę Bath & Body Works - to marka, która dostarcza nam kosmetyki otulające swoimi magicznymi zapachami. Tam każda z nas znajdzie coś dla siebie - świece, balsamy, mgiełki zapachowe oraz mydełka - z tego właśnie słynie BBW.


Osobiście jestem wielką fanką mydełek w płynie- tych piankowych i tych z drobinkami - lekko pilingujących skórę a soczyste zapachy słodkiej mandarynki oraz ananasa podbiły moje serce. Mydełko w piance stosuję najczęściej do mycia dłoni ale też i buzi - jest delikatne, nie wysusza skóry a jego zapach utrzymuje się bardzo długo na skórze. 


Mydełka z drobinkami stosuję do mycia ciała - drobinki nie są mocnymi "ścierakami" ale masują delikatnie skórę i doskonale oczyszczają a zapach ananasa mmmmm to po prostu coś niesamowitego aż ma się ochotę go spróbować. 

Ceny mydełek to ok. 30 zł ale BBW często raczy nas promocjami, więc wszystkich zachęcam do polowania na przeceny. Uwaga - Bath & Body Works uzależnia!!!!

16 komentarzy:

  1. Na razie miałam głównie żele antybakteryjne i mgiełkę. chcę ten sklep w Łodzi buu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kompletnie nie mam dostępu. Ja też chcę ten sklep! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak sklepik w pobliżu również by mi się przydał ;)) Wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. BBW zna chyba każdy :) TAK, to uzależnia :) ta mnogość zapachów po prostu powala na kolana :) każdy zapach ma coś innego po powiedzenia i wybór jest taki, że przyprawia o zawrót głowy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również pozdrawiam i zgadzam się z każdym twoim słowem

      Usuń
  5. Znam ale nic od nich nie miałam ;D oba kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sklep omijam na razie, ceny nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Podczas pobytu w Warszawie trafiłam promocję 3 za 2 na mydełka i się zaopatrzyłam, już się skończyły, a wielka szkoda - obłędnie pachną :) Tę mandarynkę też miałam, chyba moje ulubiona wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ich mydła w piance <3

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, UZALEŻNIA I TO JAK! <3
    Ja np jestem maniaczką ich żelików do rąk, to są moi ulubieńcy i nie wyjeżdżam ze stolicy bez chociaż 1 kupionej sztuki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.