piątek, listopada 14, 2014

Serum doskonałe czyli SHISEIDO ULTIMUNE Power Infusing Concentrate

Podobnie jak Twój organizm, Twoja skóra posiada własny układ odpornościowy. Shiseido po 20 latach badań przedstawia ULTIMUNE, otwierając nową erę w dziedzinie pielęgnacji. Po raz pierwszy pojawia się możliwość oddziaływania na komórki Langerhansa, które odpowiadają za optymalne funkcjonowanie układu odpornościowego skóry. 

Dzięki ULTIMUNE funkcje skóry osiągają optymalne możliwości, w efekcie przywracając potencjał z jakim się „rodzi”. ULTIMUNE to Twój świadomy wybór, będący wyrazem najwyższej troski o zdrowie i piękny wygląd Twojej skóry. Dla każdej kobiety, na każdym etapie życia. ULTIMUNE to koncentrat przywracający i utrzymujący naturalne zdolności immunologiczne


Poprawia słabnącą odporność skóry 
Poprawia funkcje komórek Langerhansa, które słabą w wyniku oddziaływania na skórę niekorzystnych czynników zewnętrznych, procesu starzenia się oraz stresu emocjonalnego. Zwiększa naturalne zdolności immunologiczne skóry; jej zdolność do odpierania zagrożeń, obrony, regeneracji oraz utrzymania naturalnej siły do walki z negatywnymi czynnikami. Kluczowy składnik: ULTIMUNE COMPLEX (zawiera składniki zwiększające poziom enzymów neutralizujących czynniki zagrażające zdrowiu i wpływające na wygląd skóry).


Pomaga w utrzymaniu zdrowej powierzchni naskórka
Wykorzystuje siłę oraz antybakteryjne właściwości roślin, które zapobiegają procesowi oksydacji sebum na powierzchni skóry, powstającemu na skutek działania czynników zewnętrznych, takich jak: przesuszenie, promienie UV, zanieczyszczenia środowiska czy bakterie. 

Koktajl botaniczny (zawiera ekstrakt z liści miłorząbu japońskiego, rośliny o silnych właściwościach antyoksydacyjnych oraz dużej zdolności do przeżycia nawet w trudnych warunkach środowiskowych. Koktajl zawiera również pachnotkę oraz dziki tymianek, rośliny znane ze swoich właściwości antybakteryjnych i przeciwzapalnych).

Zapobiega obniżaniu odporności wywołanemu stresem emocjonalnym
Chroni przed osłabieniem funkcji komórek Langerhansa, jakie wywołuje stres emocjonalny. ImuCalm Compound - inhibitor stresu odpowiedzialnego za obniżenie odporności. Korzystając z wielu lat badań w dziedzinie aromakologii, naukowcy Shiseido połączyli nuty zapachowe róży oraz lotosu (Rose Element TMB/Lotus Element DMB) o działaniu antystresowym i relaksującym. Zapach lotosu jest ponadto uznawany jako element skutecznie regenerujący i wzmacniający funkcje obronne skóry. Ultimune działa w dwojaki sposób; uspokaja i dodaje energii. Łagodzi nastroje nerwowości i poirytowania, jednocześnie poprawiając nastrój w chwilach znużenia i spadku energii. 

Konsystencja
Lekka konsystencja koncentratu łatwo się wchłania i pozostawia na skórze przyjemnie uczucie odprężającego nawilżenia. Wyjątkowa gładkość i sprężystość skóry są odczuwalne już po pierwszej aplikacji. Nie pozostawia wrażenia ciężkości i lepkości na skórze zapewniając komfort stosowania kolejnych produktów pielęgnacyjnych. Zapewnia uczucie bezpieczeństwa jakie dajemy skórze otaczając ją niewidzialna tarczą ULTIMUNE. 


Zapach
Subtelna kwiatowo-zielona nuta zapachowa Relaksująca mieszanka nut kwiatowych i cytrusowych połączona z pikantno-korzennymi nutami o działaniu energizującym. 

SKŁADNIKI I TECHNOLOGIA
Kluczowym dla ULTIMUNE jest opatentowany przez Shiseido ULTIMUNE COMPLEX, który optymalizuje funkcje komórek Langerhansa, odpowiedzialnych za neutralizacje negatywnych czynników zagrażających zdrowiu i kondycji naskórka oraz skóry właściwej. ULTIMUNE COMPLEX to połączenie trzech składników; ß-glucan, Bulgarian Rose Water oraz opatentowanego przez Shiseido składnika o nazwie Aquainpool. Wprawdzie sam ß-glucan optymalizuje funkcje komórek Langerhansa, jednak tylko idealne połączenie tych trzech składników znacząco poprawia możliwości skutecznego działania słabnących komórek oraz wspomaga utrzymanie optymalnego cyklu komórkowego. Aquainpool oraz Bulgarian Rose Water odpowiadają za utrzymanie zdrowej warstwy rogowej oraz skóry właściwej.

-Ultimune ComplexTM™ CM Glucan, Bulgarian Rose Water, and Water in Pool
-ImuCalm CompoundTM (Rose and Lotus)

INCI: Water, Sd Alcohol 40-B (Alcohol Denat.), Glycerin, Dimethicone, Butylene Glycol, Peg/Ppg-17/4 Dimethyl Ether, Triethylhexanoin, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/Beheneth-25 Methacrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Peg-14m, Methylparaben, Tocopheryl Acetate, Peg/Ppg-14/7 Dimethyl Ether, Rosa Damascena Flower Water, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Fragrance, Disodium Edta, Potassium Hydroxide, Silica, Isoceteth-10, Linalool, Ginkgo Biloba Leaf Extract (Ginkgo Biloba), Geraniol, Citronellol, Sodium Carboxymethyl Beta-Glucan, Bht, Thymus Serpillum Extract, Perilla Ocymoides Leaf Extract, Sodium Bicarbonate.

w rzeczywistości to opakowanie jest trójwymiarowe
EFEKTY po 4 miesiącach regularnego stosowania:
  • odzyskanie niesamowitej sprężystości skóry,
  • wyraźna i widoczna poprawa jej gęstości potwierdzona przez mojego dermatologa,
  • wyraźne zmniejszenie widoczności porów,
  • ujednolicenie kolorytu skóry,
  • redukcja drobnych zmarszczek (może być stosowany również pod oczy),
  • stosowany na noc daje odpocząć skórze, która rano jest gładka i zrelaksowana, 
  • zapobiega powstawaniu krostek dzięki antybakteryjnemu działaniu,
  • łagodzi podrażnienia bowiem działa jak kompres.
Serum jest niesamowicie wydajne - jedna pompka (jedna doza) starcza na posmarowanie całej buzi. ULTIMUNE wchłania się błyskawicznie pozostawiają skórę nawilżoną i rozświetloną chociaż nie zawiera rozświetlających drobinek. Stosowany na opaloną skórę zapobiegł jej złuszczaniu (miałam je ze sobą podczas wakacji w Grecji i tylko nim smarowałam buzię 2-3 razy dziennie). 

z Ewelą (Pracownia Porannych Przyjemności) i Martą (Make-Up Today) na konferencji Shiseido
Jest idealne pod makijaż - skóra nie świeci się po nim ale nawilżenie odczuwalne jest już zaraz po jego nałożeniu. Nie jest już konieczne stosowanie kremu - serum ma tak mocne działanie, że można nim zastąpić zarówno krem na dzień jak i krem na noc jak i bazę pod makijaż.

Nie jest to kosmetyk na każdą kieszeń ale każda miłośniczka kosmetyków Shiseido powinna się w niego zaopatrzyć. Cena 30 ml opakowania to 345 zł.

34 komentarze:

  1. Miałam na to serum spora ochotę, ale przeczytałam zdaje się na Paula's Choice parę słów prawdy i odpuściłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.paulaschoice.com/beautypedia-skin-care-reviews/by-brand/shiseido/_/Ultimune-Power-Infusing-Concentrate

      Usuń
    2. często zaglądam na stronę Paula's Choice ale już jakiś czas temu uderzyło mnie mnóstwo negatywnych recenzji nt. kosmetyków konkurencji. Szukałam opinii nt. Dr. Brandt i Dr. Hauschka a tam praktycznie wszędzie na czerwono "POOR". Jakos nie do końca wierzę w to, co tam wypisują. Za to Paula jest genialna :)

      Usuń
    3. :-) ja z Pauli wysledzilam algenista, ktorego ostatnio kupilam- jest bardzo dobry.

      Usuń
    4. ale sama zobacz że ma tylko garstkę pozytywów a reszta jest kiepska lub przeciętna. Wolę się czasem przekonac na właśnej skórze ale w przypadku drogich kosmetyków trudno jest tak brac w ciemno. Bo wywalamy 300 zł a tu okazuje się zonk.

      Usuń
  2. Siouxie, a gdzie można znaleźć skład tego cuda, bo ja się napaliłam, ale tyle kasy nie przepuszczę, bez zerknięcia na skład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu - już dorzuciłam :) ja przyznam szczerze nie jestem fanatyczką czytania składów - albo coś na mnie działa i nie robi krzywdy albo nie :)

      Usuń
    2. Dziękować :) :* Niestety już widzę, że nie dla mnie ;)

      Usuń
  3. Oj chciałabym to, bardzo. Nawet chętnie sprawiłabym je mojej mamie, ale niestety... Nie na moją kieszeń to cudo :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to się tylko wkurzyłam z tym kosmetykiem. Zakochałam się na zabój, świetnie mi się sprawdza i już wyobrażam sobie, jak będę kwiczeć przy kasie, gdy będę musiała sobie kupić następne opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszmarne jest to serum. Jak smarowanie sobie twarzy plynnym plastikiem z dodatkiem alkoholu.
    Po poczatkowym lansie w Japonii, Japonki daly mu spokoj i sprzedaje sie ono teraz mniej niz srednio.
    Probowalam. Rozczarowalam sie strasznie. Za taka cene oczekiwalam czegos lepszego. Czegos co nie mialoby alkoholu denat na drugim miejscu w skladzie, a potem calej litanii silikonow. A snobka skladowa tez nie jestem. W zasadzie to wlasnie to serum przekonalo mnie w koncu, ze warto czytac sklady.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazwyczaj zwracam uwagę na skład kosmetyków i ten tutaj mnie rozczarowuje. Mogę korzystać z kosmetyków do włosów lub ciała z alkoholem, ale moja cera reaguje na etanol podrażnieniem, więc to nie byłoby dla mnie. Za taką cenę oczekiwałabym czegoś lepszego jeśli chodzi o skład. Zatem na pewno tego serum nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jak to się dzieje ale on u mnie nie tylko nie wywołuje podrażnień ale i je łagodzi. Może w połączeniu z czymś jeszcze tak działa.

      Usuń
  7. Cała lista, jak dla mnie nieciekawych składników i to w największej ilości. Opakowanie przepiękne. Jeśli Ty jesteś zadowolona świetnie. Ja dziękuję za recenzję i skład:) Tyle mi wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem czytam Wasze komentarze i wyrywam włosy z głowy ale nie zamierzam przestać go używać i już :) mam jeszcze połowę opakowania.

      Usuń
  8. Zapomniałam zapytać o podkład tej firmy, który widziałam na Instagramie:) Taki w pięknym perłowym opakowaniu, rozświetlający. Kiedy recenzja? Mam nadzieję, że z pokazem na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze pokazuję na buzi :) rozświetlenia specjalnie nie widzę ale ma takie mega krycie że od kilku dni nie stosuję nawet korektora na przebarwienia szoooook totalny. na razie sprawuje się dobrze - maluję się nim codziennie do pracy. Tylko nie można przesadzać z ilością bo trochę robi tapetę jak się przesadzi

    OdpowiedzUsuń
  10. cena powalajaca ale jak takei cuda robi;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ta cena, nie ten skład. :( Za to podkład mam i lubię, ale i tak uważam, że nie jest wart tak wysokiej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie zawiodłam się na tych kosmetykach..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Skład bardzo słaby, cena w stosunku do niego fatalna. Mimo, że nie jestem jakąś maniaczką w czytaniu składów to co serwuje firma jest mocno średnie i na pewno nie za taką cenę. Nie chce mi się wierzyć, że takie "cudo" działa "cuda"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest wysoka - to prawda - ale skład kompletnie mnie nie rusza bo skoro obietnice producenta są spełnione to mam w nosie kiepski skład. Naturalne kosmetyki powodują u mnie na twarzy magiczny wysyp pryszczy i dziwnych gulek - a tutaj od 4 miesięcy nie mam specjalnych problemów ze skórą.

      Usuń
    2. U mnie z naturalnymi jest dokładnie tak samo - krostki, wysypki, alergie. Szampony bez SLS robią mi siano na głowie :D Natura jest przereklamowana :D

      Usuń
  14. oj kusisz kusisz, ale cena! czytam komentarze powyżej i trochę się przeraziłam, ale skoro mówisz, że widzisz efekty to też chętnie przetestowałabym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem laikiem jeśli chodzi o składy ale wierzę dziewczynom w to, co piszą. jednak uzyskane efekty są w 100% zadowalające i żaden kosmetyk nie miał dawno (poza GlamGlow) tak fajnego działania na moją skórę. A jest ona specyficzna - dojrzała ale problematyczna z ogromniastymi porami i bliznami po trądziku. Ultimune rzeczywiście poprawił jej kondycję i teraz spokojnie mogę chodzic bez makijażu

      Usuń
  15. cena z kosmosu kompletnie, szczególnie kole w oczy, bo w Japonii Shiseido do marek luksusowych nie należy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest zaporowa ale ciekawe co piszesz myślałam ze na całym świecie Shiseido to marka luksusowa

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. bo jak widac pomimo kiepskiego składu jest w nim coś że rzeczywiście działa. Ja smarowałam nim buzię nawet po moim wampirzym liftingu i krzywdy nie zrobił a buzia ładnie się zagoiła. Może ten skład tylko wydaje się nam kiepski a te składniki w połaczeniu ze sobą maja pozytywny wpływ na skórę. Sama nie wiem. Nie zamierzam z niego rezygnowac - mam jeszcze pół opakowania i jeśli nie znajdę nic lepszego - kupię ponownie

      Usuń
  17. Jeśli chodzi o tę markę to bardziej kusi mnie ich kolorówka ;) Np. lakiery do ust lub cienie w kremie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lakier do ust ostatnio pokazywałam - cienie miałam sto lat temu i jakoś specjalnie ich nie lubiłam.

      Usuń
  18. coraz to ładniejsze zdjęcia robisz:) aż chce się czytać więcej i więcej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku jak ja kocham to słyszec bo dużo serca i czasu wkładam ostatnio w zdjęcia a żebyś zobaczyła jakie dzisiaj ładne porobiłam - już niedługo bedą w recenzjach :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.