poniedziałek, listopada 17, 2014

Peeling inny niż wszystkie czyli Sensilis Rice Peeling Powder

Peelingi do twarzy stosuję bardzo regularnie - na zmianę enzymatyczny (wyłącznie od Organique) oraz te z granulkami. Kilka miesięcy temu moje kosmetyczne zbiory zasilił peeling od Hiszpańskiej firmy Sensilis - jest to peeling z serii Ritual Care - Rice Peeling Powder


Rice Peeling Powder to ekskluzywny i innowacyjny kosmetyk o właściwościach złuszczających zawierający cząstki ryżu i łuskę kokosa zapewniające dogłębne oczyszczenie skóry oraz regulujące stopień złuszczenia. Oczyszcza skórę i usuwa zanieczyszczenia, toksyny oraz martwe komórki. Po zabiegu skóra jest oczyszczona, odnowiona i pełna blasku.

Krótki skład to dobry skład :)

Nie jest to peeling jaki zwykłam stosować, ma bowiem całkowicie sproszkowaną konsystencję. To takie niewielkie granulki zamknięte w maleńkiej (no własnie) szklanej buteleczce. Te granulki to cząstki ryżu i łuska kokosa, które należy wysypać w niewielkiej ilości na dłoń i zmieszać z wodą, tonikiem, olejkiem czy też płynem micelarnym. Z uwagi na to, że peeling ten robię siedząc w wannie - dodaję niewielką ilość wody, rozcieram na dłoni do uzyskania delikatnej pianki i wmasowuję w twarz. Peeling jest dość mocnym ścierakiem. Osoby z delikatną skórą powinny go unikać, ale te z Was, które lubią mocne złuszczanie skóry za pomocą peelingu mechanicznego będą w siódmym niebie. Peeling rewelacyjnie usuwa martwy naskórek pozostawiając skórę gładką i promienną. Z uwagi na silne działanie - używam go 2-3 razy w tygodniu. 


Tak jak napisałam buteleczka jest mała - tylko 19 g produktu ale z uwagi na jego wydajność - prawie wcale mi go nie ubywa. Minusem jest szklana buteleczka, bo jeśli wymsknie nam się z dłoni nad wanną czy też łazienkową podłogą - katastrofa gwarantowana. Dodatkowo koreczek z maleńką dziurką zapchał mi się po zetknięciu z wodą i musiałam go wyjąc - ten korek generalnie jest całkowicie zbędny. 

Jeśli szukacie nietuzinkowego produktu i dobrego ścieraka oraz lubicie produkty trochę droższe od tych tradycyjnych drogeryjnych, to Sensilis jest doskonałym wyborem. Dodatkowo osoby lubiące dobry skłąd w kosmetykach nie będą zawiedzione. Marka Sensilis jest dostępna w aptekach. Cena peelingu 65 zł.

41 komentarzy:

  1. Ja jestem zachwycona pudrem do oczyszczania twarzy od Yasumi, ten peeling też na pewno by mi się spodobał :-) cena może i wysoka, ale jestem w stanie tyle zapłacić za dobry produkt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest w istocie świetny produkt - nietuzinkowy - chyba nie ma drugiego takiego

      Usuń
  2. Ostatnio kuszą mnie produkty tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kompletnie ich wczesniej nie znałam nawet w aptece nie zwróciłam na nie uwagi

      Usuń
  3. Lubie mocne scieraki, ale ten jakos mnie nie kusi, woe wygodniejsze opakowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowanie jest to bani ale produkt na medal

      Usuń
  4. JA jestem zwolennikeim traktowania skóry bardzo delikatnie dlatego nei dla mnie. Mimo wszstko opakowanie podoba mi się ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a akurat opakowanie jest najsłabszym punktem za to peeling jest mega świetny

      Usuń
  5. skład świetny :) i taka forma również bardzo ciekawa, można połączyć z ulubionym produktem do mycia np. :) dla mnie bomba
    nie wiesz może, gdzie można go zakupić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo cudowny pomysł połaczenia z żelem do mycia bo ten peeling się nie pieni. Sensilis jest dostępne w aptece

      Usuń
    2. poszukam - dziękuję :)
      właśnie wykańczam ostatni peeling do twarzy, więc będę musiała się rozejrzeć za nową sztuką :)

      Usuń
    3. a proszę bardzo Szpinaczku :)

      Usuń
  6. cena troszkę wysoka,ale jak widzę przekłada się to na fantastyczne działanie i wydajność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - cena nie jest niska ale uważam że warto - dobry skład idzie w parze z jakością i działaniem

      Usuń
  7. Marta z Geometry.. dała mi kiedyś odsypkę tego peelingu, również byłam nim zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziała co robi bo to mądra babeczka z tej Marty

      Usuń
  8. kuszący, nie powiem że nie chciałbym go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja wiem że Ty znawca składów pochwalasz takie cuda :)

      Usuń
  9. nie dla mojej skóry :) ja teraz mydło z organique męczę i piankę oliwkową od Ritualsa i powiem Ci, że to jest the best wybór :) Enzymatyczny robię z Bandi raz na jakis czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. enzymatyczny tylko ziołowy od Organique a ja lubię od czasu do czasu sobie pościerac ryjka

      Usuń
  10. Bardzo ciekawy produkt, nigdy o nim wcześniej nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam cerę naczynkową, a więc u mnie odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym się zastanawiała 'jak to ugryźć' ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. jak słyszę peeling to mi się oczy świecą *_* a ze lubię czasem mocniej się zedrzeć to kiedyś może po niego sięgne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię ścieraki a nie miziatory :)

      Usuń
  14. Uwielbiam Sensiliska po całości - w imię namiętności! Serum liftingujące - WYMIATA!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tak???? to super!!!! ja mam serum rozświetlające ale jeszcze w fazie testowania

      Usuń
    2. Ja połączyłam serum UPGRADE z fluidem matującym UPGRADE i powiem Ci że to moje wielkie pąki bo bokach nieco zmalały i się podniosły. To było z jakieś pół roku temu, ale dosłownie wczoraj stwierdziłam, że muszę wrócić do tej serii. :)

      Usuń
    3. uuuuuu to niesamowite bo rzadko co działa tak intensywnie i od razu :) to fajne kosmetyki - koleżanka mówi, ze w Hiszpanii sa bardzo popularne

      Usuń
    4. Tylko zastanawiam się kto siedzi na fanpage FB? Hmmm z pół roku temu była to zupełnie niekompetentna osoba, więc postanowili zamienić na nijaką - ahahahahahahhahahahaha :D Tak Siouxie - niebawem pogrzebią mnie żywcem za szczerość :D :D :D

      Usuń
    5. ja też mam podobne zdanie o ich fan page :) może jakaś stażystka? Fajne kosmetyki warte uwagi a nie umieją się zareklamowac - such a shame...

      Usuń
  15. Też nie spotkałam się z taką "formą" peelingu, ale rzeczywiście wygląda ciekawie (przynajmniej tak z opisu).

    Z firmą też się nie spotkałam, a tu widzę, powyżej, jakieś serum... Hm... hm... :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam peelingi, ale tego produktu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój ulubiony peeling enzymatyczny to Phenome :) A ten z Sensilis wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój enzymatyczny to oczywiście Organique ziołowy mmmm - kocham

      Usuń
  18. Ten peeling jest świetny tak samo jak serum zwężające pory - generalnie Sensilis jest moim kosmetycznym odkryciem tego roku, gdyby jeszcze zechciał być ciut tańszy ehhhhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tani nie jest ale rzeczywiście bardzo go polubiłam. MMmm ciekawa jestem czy zwęziłby moje kratery

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.