czwartek, listopada 06, 2014

Odrobina koloru i nawilżenie czyli Clinique Chubby Stick Baby Tint Moisturizing Lip Colour Balm

Clinique Chubby Stick Baby Tint Moisturizing Lip Colour Balm to kolekcja balsamów do ust w czterech radosnych odcieniach obejmujących pomarańcz, róż, czerwień i fiolet podaruje każdej kobiecie niepowtarzalny, spersonalizowany kolor i podkreśli naturalne piękno jej ust.


Każdy z wchodzących w skład kolekcji odcieni doskonale dopełni naturalną barwę ust, gdyż prezentuje się inaczej na każdej użytkowniczce. Nałożony na usta, balsam wydziela odpowiednią dozę koloru idealnie dostosowaną do potrzeb naszych ust.

Efekt ten, przypominający rozkwitający kwiat, znalazł odzwierciedlenie w nazwach poszczególnych odcieni: Poppin’ Poppy (Kiełkujący Mak), Coming Up Rosy (Wschodząca Róża), Budding Blossom (Pączkujący Kwiat), Flowering Fressia (Rozkwitająca Frezja).

budding blossom
Nasycona witaminą C, masłem shea, masłem z nasion mango oraz olejkiem jojoba formuła zapewnia ustom potężny zastrzyk nawilżania, sprawiając, że stają się miękkie i elastyczne. Nowy balsam Chubby Stick Baby Tint Moisturizing Lip Colour Balm został umieszczony w wygodnych w użyciu, przezroczystych opakowaniach w kształcie kredki eksponujących przejrzystość barw produktu. Produkt przetestowany alergologicznie. W 100% bezzapachowy. W sprzedaży od września - cena 79 zł.

poppin' poppy

21 komentarzy:

  1. Jej, Disqus poszedł w odstawkę :D Śliczny jest ten drugi kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo byś mi nie skomentowała hihihihi

      Usuń
    2. No więc od teraz obiecuję komentować bardziej regularnie :))

      Usuń
    3. miodek dla moich uszu :)

      Usuń
  2. Budding blossom mi się nie podoba, jakbyś nic nie miała na ustach :P
    Ale drugi jest rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje sie pod wypowiedzia aGwer :)

      Usuń
    2. budding blossom jest baaaaardzo delikatny ale to jego najczęsciej używam - kocham róż i już

      Usuń
  3. świetne są te kolory, jednak obawiam się, że nie będą one widoczne na ciemnych ustach jakie mam ja. Wiesz jak one się prezentują na nieco ciemniejszych ustach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mam pojęcia ale tak jak jest napisane w poście one mogą inaczej wyglądac na każdej kobiecie bo się utleniają w zalezności od naszego organizmu :) ot taki bajerek

      Usuń
  4. bardzo lubię chubby z clinique, uważam, że są jednmi z lepszych kredek tego typu na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak sie kończy pisanie z tabletu, ktory wie lepiej co ma napisać : p miałam na myśli ze za mało intensywne jak dla mnie : p a nie ze zbyt intensywne xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiego użyłaś podkładu? Wygląda przepięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio stosuję Diorskin STAR :) jest genialny

      Usuń
    2. O ja Cię... a teraz w Sephorze jest -15% na wszystko.
      Zbankrutuję.

      Usuń
    3. oooo nawet nie wiedziałam - to marsz po chubby sticks!!!

      Usuń
  7. budding blossom to kolor stworzony dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobają mi się te kredeczki, chociaż patrząc na cenę szybko ich nie kupię :D Pięknie wyglądasz w kolorze budding blossom i pewnie ten też wybrałabym dla siebie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń