środa, sierpnia 27, 2014

Promienna cera z CLINIQUE Turnaround Overnight Radiance Moisturizer

Brak blasku stanowi jeden z 10 głównych problemów w zakresie pielęgnacji skóry u kobiet na całym świecie. Przyczyny ziemistości skóry są różne: Ekspozycja na promienie UV, brak nawilżenia, spowolniona wymiana komórkowa, brak snu oraz naturalny proces starzenia. Przez lata jednym ze sposobów zwalczania tych problemów było codzienne złuszczanie skóry. Jednak wiele kobiet o suchej lub wrażliwej skórze niechętnie stosuje zabieg złuszczania, obawiając się nadmiernego przesuszenia skóry.


Jakie jest więc rozwiązanie problemu związanego ze złuszczaniem skóry? Nowy krem marki CliniqueTurnaround Overnight Radiance Moisturizer, który został opracowany z myślą o dostarczaniu nowych, udoskonalonych korzyści – delikatnego, a jednocześnie skutecznego złuszczania oraz nawilżania. 

Naturalny proces odnowy komórkowej pomaga zapewnić skórze zdrowy i promienny wygląd. Jednak w miarę postępowania naturalnego procesu starzenia oraz w wyniku szkodliwego działania czynników środowiskowych, proces ten ulega zaburzeniu, sprawiając, że skóra traci swój blask, a jej faktura ulega pogorszeniu. Krem Turnaround Overnight Radiance Moisturizer wspomaga naturalny proces złuszczania skóry za sprawą silnej mieszanki składników.


  • Kwas salicylowy zawarty w systemie nośników Salisome zapewniających jego stopniowe uwalnianie – działa zarówno natychmiast, jak i przez całą noc, „denaturując” desmosomy (wiązania białek), które łączą ze sobą komórki naskórka (keratynocyty), powodując złuszczanie naskórka.
  • Ekstrakt z nasion kasztanowca – pobudza enzymy złuszczające występujące w górnych warstwach skóry, wspomagając naturalny proces złuszczania, bez podrażniania skóry.
  • Fragmenty RNA – ta opatentowana technologia pobudza naturalny proces odnowy komórkowej zachodzący w nocy. Micrococcus Lysate – nocna regeneracja wspomagana jest przez ten ekstrakt z silnych enzymów zamkniętych w specjalnych molekułach przenikających w głąb skóry.


Krem ma lekką żelowo-kremową konsystencję i najpiękniejszy zapach marcepanu jaki miałam okazję wąchać w postaci kosmetyku (co ciekawe, producent pisze, że jest w 100% bezzapachowy - to akurat kłamstewko bowiem jak napisałam zapach jest i to cudowny). Świetnie się wchłania, nie pozostawia lepkiego filmu na buzi i nie przyklejamy się do poduszki. Można go stosować na dzień pod makijaż - skóra jest wtedy doskonale nawilżona i przygotowana do nałożeniu ulubionego podkładu (nie rolkuje się podczas nakładania podkładu). Krem nie zapycha porów, chociaż przez kilka dni po jego stosowaniu wyskoczyło mi kilka niepożądanych krostek ale to był znak, że skóra złuszcza się i oczyszcza. Kiedy już nowa skóra zaczyna się pojawiać na skutek delikatnego złuszczania, jest odświeżona, rozświetlona i pozbawiona ziemistości. Działa jak kompres - znikają zaczerwienienia, drobne plamki po trądziku a stany zapalne są niwelowane. Odkąd go stosuję - nie wiem co to suche skórki na twarzy. 

Jeśli gustujemy w kosmetykach z wysokiej półki, szukamy czegoś co nawilży i rozpromieni naszą skórę przez sen to Clinique Turnaround Overnight Radiance Moisturizer  jest produktem godnym wypróbowania.

25 komentarzy:

  1. Mnie po tego typu kremach zawsze mocno piecze i swędzi skóra niestety:( Mogę używac tylko naturalnych kosmetyków. Moją buzię ładnie rozświetla lekki krem rokitnikowy z Sylveco, ma deliktany pomarańczowy kolor, który nadaje blask:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie mogę używac Sylveco bo mam wrażenie że się smaruję smalcem - one sa dla mnie za bogate i za ciężkie

      Usuń
  2. Ciekawe czy sprawdziłby się u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się że sprawdziłby się u kazdego a zwłaszcza na mieszanej cerze ze skłonnością do niedoskonalości

      Usuń
  3. jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne clinique to miałam dwie mini kosmetyczki 3 kroków i jakoś nie byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też 3 kroki się nie sprawdziły :) myślę że sa przereklamowane

      Usuń
  4. coś dla mnie! jak tylko przekonam męża skuszę się na niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie Betty - naciągnij go :)

      Usuń
  5. Uwielbiam go jak i całą serię Turnaround :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pozostałych kosmetyków z tej serii nie znam ale ten krem jest genialny to prawda

      Usuń
  6. ja na pewno kiedyś się w zestaw pielegnacyjny od clinique skuszę. No i krem idealny dla mnie<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on jest i dla młodej i dla dojrzałej cery

      Usuń
  7. Faktycznie jest to jeden z lepszych kremów z tej póki cenowej i ma bardzo przystępny skład!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz ja niespecjalnie znam się na składach więc dobrze, że o tym mówisz

      Usuń
  8. Złuszczanie fajna rzecz. Jeszcze jak jest delikatne i w duecie z nawilżeniem, to rzeczywiście duża korzyść dla cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to rzeczywiście rzadkość bo kremy złuszczające czasami wysuszają skórę na wiór

      Usuń
  9. Już wyobrażam sobie jego cenę ;) marcepan <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cena jak to Clinique - nie jest niska

      Usuń
  10. Jak skoncze olejek z TBS na noc to moze wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kilka kremów (większych próbek) z Clinique i niestety w większości wywołały one podrażnienia.

    OdpowiedzUsuń
  12. niestety, ale kremy z wyższej póki są poza moim zasięgiem ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie wygląda, choć mam jeden krem Clinique i zachwycona nim nie jestem niestety...:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.