sobota, czerwca 28, 2014

I am hot czyli sexy malinowy błyszczyk My Secret Hot Colors

Nie lubię błyszczyków bo rzadko trafiają się błyszczyki bardzo trwałe. I niestety tak też jest w przypadku tego błyszczyka - jego trwałość jest rzeczywiście marna ale za to do pigmentacji i nasycenia koloru nie mogę się przyczepić. 


Pierwsze posunięcie pędzelkiem od razu daje nam bardzo mocny kolor i efekt tafli wody na ustach - są soczyste a kolor dosłownie skapuje z ust. Niestety radzę nie pic, nie jeść, nie dotykać a tym bardziej odradzam pocałunki jeśli nie chcemy aby kolor naszych ust odbił się całkowicie na partnerze czy tez kubku porannej kawy. 


Producent opisuje błyszczyki z serii Hot Colors od My Secret jako długotrwałe nawilżenie (tak) i delikatny kolor (definitywnie nie bowiem kolor nie jest wcale delikatny). Odcień, który pokazuję na ustach to 205 - mocna malina - uważam że jest prześliczny ale niestety zaraz po sesji został "zjedzony".

Dodatkowe jego walory to zapach - błyszczyk obłędnie pachnie likierem Amaretto i niska cena bowiem kosztuje całe 11,99 zł - ale to od Was zależy czy chcecie postawić na piękny chociaż krótkotrwały kolor.

58 komentarzy:

  1. Piękny odcień. Chętnie widziałabym go u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to poszukaj w Naturach - ten kolor jest najmocniejszy

      Usuń
  2. No tak, kolor do delikatnych raczej nie należy :D jest piękny, chociaż ja wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor bardzo ładny, co do trwałości to niestety tak to już z błyszczykami bywa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyne błyszczyki, które lubię to te od Lily Lolo i Diora

      Usuń
  4. Kolor śliczny ale mnie zniechęcił likier amaretto. Alkohol preferuję tylko w swojej czystej postaci :) Choć jestem od 9 mcy na przymusowym odwyku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak - odwyk... nadrobisz potem!!! A ja uwielbiam taki zapach w błyszczyku. NYX ma też błyszczyk o zapachu Amaretto - mniam

      Usuń
  5. Kolor super :) trwałość przekłada się na wydajność pewnie. Im częściej po niego sięgniemy tym szybciej nam się zużyje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam błyszczyki dające efekt lśniącej tafli, nawet brak trwałości mnie nie odstrasza :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie odstrasza bo potem zapominam "domalowywac"

      Usuń
  7. Pięknie prezentuje się na ustach:) Również nie przepadam za błyszczykami, wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy zatem nie powinni przestac produkowac błyszczyków?

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. na lato obłędny ale ta trwałość... echhh

      Usuń
  9. Piękny kolor, ale zapach mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj akurat dla mnie ten zapach to wielki atut

      Usuń
  10. Rzeczywiście piękny kolor! Szkoda, że jest taki krótkotrwały, ale z drugiej strony chyba większość błyszczyków takich jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jeszcze niegdy nie trafiłam na długotrwały błyszczyk... chyba że pomadkę w płynie

      Usuń
  11. Świetny kolor, ale nie zdecydowałabym się go kupić. Zdecydowanie wolę coś trwalszego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudnie Ci w tym kolorku. Kupilam sobie dwa blyszczyki z my secret, ale potwornie wysuszaja usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że właśnie zastanawiałam się ostatnio co mi wysuszyło usta? Chyba właśnie on...

      Usuń
  13. nie przekonam się do błyszczyków oj nie, ale kolor piękny i bardzo Ci w nim do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny, lubię malinowy kolor na ustach. Do urody mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię błyszczyki z pędzekiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę pacynki - są bardziej precyzyjne

      Usuń
  16. Fajny pędzelek ma, a na ustach wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pędzelek jest ciut niewygodny bo takim mocnym kolorem ciężko idealne obrysować usta

      Usuń
  17. Nie lubię błyszczyków, ale muszę przyznać, że ma ładny kolorek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. super się prezentuje na ustach

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda naprawdę ładnie :) Również najczęściej wybieram pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  20. O ja! Kolor zabójczy, mogłabym nosić :D Tylko w dalszym ciągu pozostaje niestety błyszczykiem - wolę szminki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie widziałabym u siebie pomadkę w tym kolorze

      Usuń
  21. Kolor wygląda pięknie i zapach też mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach jest genialny - słodki lekko alkoholowi i jak Amaretto czuć w nim migdały mmmm ślinka cieknie

      Usuń
  22. ładny kolorek :) pasuje do Twojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  23. W bardzo podobnym kolorze mam rimmel apocalips, piękna fuksja dająca mocny efekt. Lubię podkreślone usta a oczy jedynie wytuszowane. Cena bardzo niska więc nic dziwnego, że szybko zjadłaś błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ten Rimmel ale u mnie wychodzi bardziej czerwony niż taki malinowy :)

      Usuń
  24. Wygląda dobrze :0 dlaczego Ci tak wszystko pasuje?! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna no przestań bo mnie zawstydzasz :) nie pasują mi niebieskie czy tez zielone cienie - zresztą ostatnio stawiam na jasne oczy i mocniejsze usta

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.