sobota, marca 08, 2014

Wampirzy lifting czyli filmowy reportaż z zabiegu dermapen

Ten filmowy reportaż zainteresuje pewnie wiele kobiet, które już słyszały o "wampirzym liftingu" robiącym furorę wśród gwiazd. Ja sama poddałam się dwóm takim zabiegom i muszę przyznać, że spośród robionych przeze mnie zabiegów z zakresu medycyny estetycznej mającym poprawić kondycję skóry i spłycić zmarszczki oraz blizny potrądzikowe to najbardziej skuteczna metoda. I nie martwicie się, to tylko tak strasznie wygląda!

O moim zabiegu przeczytacie tutaj a Was zapraszam do obejrzenia filmu pokazującego jak wygląda "wampirzy lifting" i co na jego temat mówi dr Ivana Stanković z Gabinetu Dermea.


Urządzenie DERMAPEN® firmy EQUIPMED pozwala na wprowadzanie substancji czynnych w głąb skóry, które oparte jest na zasadzie automatycznego nakłuwania skóry przy pomocy pulsujących igieł. Zabieg wykonany przy użyciu DERMAPEN® jest zdecydowanie bardziej komfortowy dla pacjenta a precyzja urządzenia jest nieporównywalna do tradycyjnych metod stosowanych w zabiegach mezoterapii. Niespotykana skuteczność, łatwość i komfort wykonania zabiegu pozwalają lekarzom i pacjentom na całym świecie cieszyć się efektami terapii bez niepożądanych działań ubocznych.

Funkcja automatycznego nakłuwania skóry zastosowana w DERMAPEN® zwiększa efektywność zabiegów poprzez podniesienie stopnia przenikania substancji czynnych w skórę, jednocześnie redukując do minimum ból i dyskomfort pacjentów.

Zastosowanie i efektywność terapii:
  • widoczne spłycenie zmarszczek
  • zmniejszenie widoczności rozstępów
  • leczenie blizn potrądzikowych
  • leczenie blizn oparzeniowych

Mechanizm działania:
  • stymulacja produkcji kolagenu i elastyny
  • stymulacja fibroblastów poprzez działanie czynników wzrostu pochodzenia płytkowego
  • poprawa gęstości i elastyczności skóry


Dzięki opatentowanej technologii wibrujących igieł DERMAPEN® jest nie tylko bardziej efektywny i bezpieczny niż znane dotąd metody stosowane w mezoterapii. Zabieg z zastosowaniem urządzenia DERMAPEN® znacząco skraca również czas leczenia i powrotu pacjenta do codziennych czynności. Precyzyjnie dobrana głębokość iniekcji (w zakresie od 0,5 mm do 2,5 mm) pozwala na pełną kontrolę wykonywanego zabiegu – inaczej niż w przypadku dermarollerów i mezoterapii wykonywanej przy użyciu strzykawki i igły, tzw. techniką nappage.

Cennik zabiegów z wykorzystaniem urządzenia DERMAPEN® znajdziecie tutaj.

Pamiętajcie też o promocji!!!

Co należy zrobić, aby skorzystać z promocji:
  1. polubić fanpage Gabinetu DERMEA
  2. polubić post z informacją o promocji na fanpage'u Gabinetu DERMEA
  3. umówić się na zabieg w Gabinecie DERMEA przy zapisie podając hasło "Siouxie and the City" (kontakt 22 895 27 96 lub 697 806 323)
Promocja obejmuje wszystkie zabiegi wykonywane przez dr Agnieszkę Bańkę - Wronę i dr Annę Leśniewską. Zapisy przyjmowane są do końca marca 2014.

23 komentarze:

  1. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mnie stać na taka odmładzającą imprezę :) Wygląda strasznie, ale zapewne jest mniej bolesne niż tatuaż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tatuażu nie mam ale wiem, że są robione bez znieczulenia a dermapen jest robiony w znieczuleniu maścią Emla

      Usuń
    2. Niektórzy również i tatuaż robią w znieczuleniu tą maścią :) Ja miałam robiony bez żadnego znieczulenia i bolało bo we wrażliwym miejscu, ale spokojnie bez żadnych łez i zagryzania zębów da się to przeżyć, więc i myślę że zabieg ten nie jest aż taki straszny jak wygląda :)

      Usuń
    3. Moja koleżanka zemdlała podczas przekłuwania brwi...

      Usuń
  2. przeraża mnie tan zabieg. a jak znieczulenie przetanie dzialać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabieg trwa około 15-20 minut nie ma możliwości ab znieczulenie przestało działać :)

      Usuń
  3. świetny zabieg, dużo o nim czytałam, niewykluczone ze w przyszłości się zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam że akurat w demapena warto zainwestować. Wywaliłam dużo kasy na laser frakcyjny a on nie dał mi takich efektów jak dermapen

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. no wygląda okropnie ale w rzeczywistości czujemy jedynie lekkie mizianie po buzi

      Usuń
  5. ja na jesien planuje zabieg laserem chce usunac blizny potradzikowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko laser frakcyjny ten mocny daje efekty. Ja robiłam ten słabszy i tylko wywaliłam pieniądze w błoto. Uważam że dermapen jest mniej inwazyjny, tańszy i daje podobne efekty... zastanów się

      Usuń
    2. ja mam spore blizny :) i jeśli mam wydać kasę to wolę nawet dołożyć i być zadowolona, boje się... ale dla twarzy bez kraterów zrobię wszystko :)

      Usuń
    3. dobrze to rozumiem bo ja na przestrzeni ostatnich 10 lat robiłam już praktycznie wyszystko - laser, złuszczanie kwasami, dermapen. Ale największym rozczarowaniem był laser frakcyjny - myślałam że pomoże... niestety. Grunt to zaaakcptowac bużkę bo nic nie pomaga... dermapen bardzo poprawił skórę i spłycił ale blizny nadal są widoczne.

      Usuń
  6. zabieg wygląda strasznie,ale czego się nie robi dla piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda Betty :) czasem trzeba cierpieć

      Usuń
  7. Ale to nie jest taki klasyczny wampirzy lifting z użyciem osocza pacjentki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie klasyczny wampirzy jest taki jak na filmie natomiast ja miałam z osoczem i to się nazywa "Regeneris". Można robić sam dermapen lub w połaczeniu z osoczem lub innym preparatem do mezoterapii np. na przebarwienia. Jednak najlepsze efekty daje dermapen z osoczem - i ten wariant polecam najbardziej. Sam dermapen stymuluje odnowę naskórka i pobudza syntezę kolagenu natomiast własne osocze to saaaaaamo dobro. Akurat w Dermea nie robią regenerisu z dermapenem

      Usuń
  8. wygląda strasznie, ale chyba poddałabym się takiemu zabiegowi i jezeli już to własnie z osoczem. Podobno ten zabieg ( Regeneris) jest uznawany na naturalny i bezpieczny, w końcu wstrzykiwana jest własna krew. Powiedz ile takich zabiegów trzeba wziąć i w jakim odstępie? Pozdrawiam w tym naszym pięknym dniu kobiet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam dwa zabiegi w miesięcznym odstępie - różnica już była po pierwszym. Powinnam była zrobic więce, ale nie miałam kasy. Generalnie rekomendowane są 3-4 zabiegi w zależności jakiego problemu chcesz się pozbyc.

      Usuń
  9. a ja -mimo pozytywnych efektów dla skóry- nie zaryzykowałabym takiego "krwawego" widoku w lustrze ;) drugi raz już nie obejrzę tych zdjęć w poście ;) pozdrawiam w Dniu Naszym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ten krwawy wyglad jest tylko podczas zabiegu. Potem buzia jest tylko mocno czerwona co w ciagu 3-4 dni znika

      Usuń
  10. Chciałabym kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń